http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Biskup Libera o kościele, który wznosi nie mury, ale mosty łączące nas

Wyróżniony Biskup Libera o kościele, który wznosi nie mury, ale mosty łączące nas

Wieczorne nieszpory rozpoczęły tradycyjne uroczystości ku czci patrona Gniezna i patrona Polski — św. Wojciecha. Przez wiele lat popularny odpust Wosia był największym miejskim wydarzeniem, na który gnieźnianie czekali cały rok. Pod koniec lat 70. XX wieku była to swego rodzaju manifestacja nie tylko o wymiarze religijnym. Była to okazja spotkania z dwoma wówczas liderami polskiego kościoła: Karolem Wojtyłą, biskupem krakowskim i prymasem Stefanem Wyszyńskim.


Wymiar religijny wyznaczały jednak zawsze sobotnie nieszpory w katedrze, procesja z relikwiami św. Wojciecha i nocne czuwanie w kościele św. Michała. W tym roku podczas nieszporów mówił do wiernych biskup Piotr Libera. Metropolita płocki, jak sam przyznał zrezygnował z formalnego kazania, a raczej dzielił się medytacją na temat kościoła, którego pragnie.

W wielu fragmentach tej medytacji biskup bliski był wizji papieża Franciszka, raczej dzieląc się troską, niż nauczając. - Kościół, którego chcę wraz z tymi młodymi, to chcę Kościoła odpowiedzialnego za świat, w którym człowiek nie jest panem, lecz sługą stworzenia, sługą, który wie, że nie wolno mu pozostawiać po sobie pustyni, wyciętych i spalonych lasów, morza brudnej wody, obłoków dymu i zwałów śmieci - powiedział między innymi biskup Libera.

Wspomniał nie tylko o odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń: - Chcę kościoła, który nie paktuje z grzechem i nie pozwala sobie na kompromis z diabłem, Kościoła, który wznosi nie mury, ale mosty łączące nas z Niemcami i pobratymcami z południa i ze Wschodu, mosty, których Gniezno było i pozostanie na zawsze symbolem - mówił ordynariusz płocki. Pozostając w duchu kościoła franciszkowego wspomniał także o innym pragnieniu. - Chcę tworzyć Kościół ludzi wrażliwych na duchowość, na medytację, głęboką liturgię, a nade wszystko na piękne i prawe sumienie. I na wyrażające się w wolontariacie miłosierdzie — podkreśla bp Libera.

Troska, która wypełniła to niecodzienne słowo, zbiegła się grzechem części kapłanów, który pali wewnętrznie kościół, pożarem Notre Dame i zamachami na Sri Lance.

W nieszporach uczestniczyli polscy i zagraniczni biskupi z Nuncjuszem Apostolskim w Polsce abp. Salvatore Pennacchio oraz przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisławem Gądeckim i prymasem abp. Wojciechem Polakiem, który poświęcił płaszcze dla nowych członków Towarzystwa św. Wojciecha.

Potem procesyjnie przeniesiono trumienkę św. Wojciecha do kościoła św. Michała. Przy dźwięku dzwonu św. Wojciech procesja przeszła na Wzgórze Zbarskie.

Tegoroczne uroczystości wpisały się w 70. rocznicą ingresu do katedry gnieźnieńskiej Prymasa Stefana Wyszyńskiego oraz wspomnienie pierwszej wizyty Jana Pawła II w Gnieźnie jako papieża, która to wizyta odbyła się 40 lat temu. Wierni czuwają tradycyjnie do rana przy relikwiach w kościele św. Michała.

Ostatnio zmienianyponiedziałek, 29 kwiecień 2019 14:00

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.