http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Medal Koronacyjny dla Elżbiety Berkowicz z Chicago

Wyróżniony Medal Koronacyjny dla Elżbiety Berkowicz z Chicago

W Urzędzie Miejskim odbyła się dziś mała uroczystość. Goszczącej w naszym mieście Elżbiecie Berkowicz, polonijnej nauczycielce ze Stanów Zjednoczonych został nadany Medal Koronacyjny. Laureatka wyróżnienia miała dzisiaj wykład w jednej ze szkół na temat krzewienia patriotyzmu poprzez nauczanie języka polskiego, naszej historii i tradycji w szkołach polonijnych.


Elżbieta Berkowicz jest nauczycielem  języka polskiego oraz historii w szkole polonijnej w Chicago. O przyznanie wyróżnienia dla niej wystąpił do prezydenta Klub Nauczycieli Polskich i Polonijnych w Gnieźnie. Z tej okazji w Urzędzie Miejskim zostało zorganizowane specjalne spotkanie, w czasie którego rozmawiano o planach na przyszłość – To jest nagroda dla pani Elżbiety Berkowicz, która jest Polką mieszkającą w Stanach Zjednoczonych i ona czuję się Polką, krzewi patriotyzm, na co dzień pracuje z polską młodzieżą i jak sami mówi ma misję do wypełnienia, by Polacy mieszkający w Stanach, już niezależnie  od tego, czy mają jeszcze polskie obywatelstwo czy też nie, żeby pamiętali o swojej Ojczyźnie, skąd pochodzą i by nie zapomnieli języka, tradycji i przyjeżdżali do kraju swoich rodziców, dziadków czy przodków – uważa Tomasz Budasz, prezydent Gniezna, który podkreśla, że dzięki takim ludziom polskość jest promowana w różnych miejscach na całym świecie. – Pani Elżbieta robi to od wielu lat, pisze do prasy polonijnej, pracuje przy festynach, w polskiej szkole i polskim przedszkolu, w polskiej telewizji. To wyróżnienie to jest symbol, bo są takie osoby, które pracują na rzecz krzewienia polskości nie tylko w Stanach Zjednoczonych, a ten kontakt to jest również taka droga wzajemnego poznawania siebie, otwierania na świat, my jesteśmy z jednej strony, a z drugiej strony są Polacy mieszkający tam gdzie daleko i patrzą, co się w naszym kraju dzieje – dodaje T. Budasz.

Sama wyróżniona nie kryła wzruszenia i ogromnego zadowolenia z faktu odebrania Medalu Koronacyjnego. – Amerykańska rzeczywistość jest niestety brutalna, ale staramy się żeby Polska czy polskość, by to nie były tylko słowa, ale żeby Polska tam żyła swoimi tradycjami i swoja kulturą – objaśnia Elżbieta Berkowicz, która pochodzi z Podkarpacia, a w Chicago mieszka od 10 lat. – W aglomeracji chicagowskiej jest ponad 40 szkół polskich. Pracuje w nich ponad 80 nauczycieli, w tym 200 katechetów, bo jest w programie nauczanie religii również, jako zajęcia fakultatywne, przed lekcjami lub dopiero po zakończeniu zajęć szkolnych. Są takie szkoły, w których dzieci uczęszczające do szkół amerykańskich, we wtorki lub piątki, po całym dniu zajęć, co tydzień uczęszczają popołudniami na trzy godziny, żeby poznawać język polski, uczyć się o polskiej historii i kulturze. Staramy się tym dzieciom nie tylko opowiadać, ale również pokazywać obrazy Polski, dlatego że taka stara metoda i stare przysłowie mówi przecież, że: „opowiedz mi, a zapomnę, ale pokaż, to zapamiętam” i słowo jest zawsze u nas poparte obrazem – tłumaczy E. Berkowicz.

– Zapoczątkowaliśmy tę inicjatywę z Klubem Nauczycieli Polskich i Polonijnych, gdzie dzieci nagrywają różnego rodzaju materiały edukacyjne czy dydaktyczne, filmiki mówiąc tak bardziej swobodnie. Tymi materiałami wymieniamy się między szkołami i w ten sposób dzieci mieszkające w Polsce poznają nasze dzieci polonijne, które uczą się tego wszystkiego przez osłuchanie, z drugiej strony jest możliwość zapoznawania się tych rówieśników, którzy mieszkają w zupełnie innych miejscach na świecie – dodaje E. Berkowicz.

Jak mówią członkinie Klubu Nauczycieli Polskich i Polonijnych, wkrótce nawiązać chcą współpracę z kolejną placówką edukacyjną, w której jest prowadzona nauka języka polskiego, a także polskiej historii i tradycji.

2 komentarzy

  • Antoni
    Antoni piątek, 24, sierpień 2018 13:13 Link do komentarza Raportuj

    To w magistracie dają teraz medale za jeden wykład? musze się zgłosić...

  • Obserwator
    Obserwator piątek, 24, sierpień 2018 12:40 Link do komentarza Raportuj

    Pan Budasz wchodzi w buty pana prezydenta Kowalskiego. Poprzedniego prezydenta krytykowano, że rozdaje medale na lewo i prawo, a jak widać pan Budasz czyni to samo. Czym dla Gniezna zasłużyła się pani Berkowicz, że otrzymała medal od prezydenta Gniezna? Wniosek jest jeden - medal może dostać każdy i nie musi nic robić dla Gniezna. Wstyd! Hańba!

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.