http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

„Oświadczyny” w MOK-u! Czechow po raz trzeci!

Wyróżniony „Oświadczyny” w MOK-u! Czechow po raz trzeci!

Ta sztuka, to arcydzieło wśród komedii, przy której każdy dobrze się bawi. W ramach Królewskiego Salonu Sztuki w Gnieźnie zaprezentowano tym razem spektakl pt. „Oświadczyny” na motywach opowiadania Antoniego Czechowa i w reżyserii Andrzeja Niemirskiego.


Na scenie w sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie zagościli w niedzielę znani aktorzy, którzy na co dzień występują w popularnych produkcjach kinowych i telewizyjnych: Joanna Górniak, Robert Kowalski, Andrzej Niemirski. Ten ostatni jest zresztą również reżyserem całego spektaklu, o którym opowiadał nam przed wyjściem na scenę, a sam Czechow w Gnieźnie był już wystawiany w Gnieźnie po raz trzeci w tym sezonie.  

Na czym polega fenomen sztuk tworzonych na motywach opowiadań, których autorem jest Antoni Czechow? – On jest grany przez wszystkich wielkich mistrzów, ponieważ zmierzenie się z taką krotochwilą to jest wyzwanie, z którym można mierzyć się tylko wtedy, gdy posiada się olbrzymią dozę wiz komiki, którą my chyba posiadamy – mówi Andrzej Niemirski, aktor znany kiedyś z sitcomu „13 posterunek” i grający obecnie w serialu „Na Wspólnej”. – Potraktowaliśmy ten spektakl i te „Oświadczyny” jako powrót do korzeni, ponieważ, tak jak ten Tespis zdjął z koturnów teatr rzymski i go wprowadził w lud, taki prosty, na tym swoim „wozie Tespisa” i od tego powstały te komedie dell arte, tak my gramy te spektakle nie tylko w salach, tak pięknie ustrojonych i dobrze nagłośnionych, jak to jest u państwa, ale gramy to też w miejscach plenerowych. Ostatnio graliśmy to np. w Hajnówce, przed wyjściem z willi przez widownią, która siedziała na krzesłach – wyjaśnia A. Niemirski.

A jaką mądrość dzięki sztuce „Oświadczyny” można przekazać współczesnym? – Myślę, że jest jedna rzecz, która się na to przekłada w tej sztuce i to jest to, że nigdy nie wiemy, komu jest bliżej do kogoś i że możemy spodziewać się tego, że jakaś oferta w postaci męskich oświadczyn może nie zostać przyjęta, a jednak się okazuje, że dziewczyna pała wielką miłością do sąsiada – zauważa Joanna Górniak, aktorka Teatru Rampa, w którym gra na co dzień ze swoimi współtowarzyszami z tej sztuki. – Jaka jest ta mądrość z której płynie jakaś rada? Rozmawiajmy ze sobą, bo nigdy nie wiemy w kim możemy się zakochać, a kto nas kocha – dodaje.

A całość można podsumować innym popularnym powiedzeniem: - Kiedyś byliśmy całą grupą u Adama Hanuszkiewicza, który był naszym mistrzem i on wtedy nam powiedział, że nie tylko pesymiści śpią z nożem pod poduszką i że optymiści też tak robią, bo zawsze ktoś może wpaść z tortem – dopowiada A. Niemirski.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.