Raportuj komentarz

Panie(?) Piotrze, ja adwokatem pana Wójcika nie jestem więc proszę mi nie sugerować takiej roli. Jak Pan może twierdzić, że ja bezkrytycznie przyjmuję wszystkie jego "prawdy". Skąd to się Panu wzięło? Ja w sprawie którą tutaj poruszam, mam inne, nie podlegające kwestii fakty których nie będę wymieniał, bo zajęłoby to zbyt wiele miejsca, myślę jednak, że Pan jest lepiej niż ja sam zorientowany, iż problem ten w KK istnieje i dotyczy nie tylko wiejskich proboszczów, ale i arcybiskupów, a papież Franciszek mówi wprost o "lobby gejowskim" w ... Watykanie, więc próba jego bagatelizowania, czy też dyskredytowanie autora kontrowersyjnej książki, nie jest zabiegiem trafionym. Ja sam znam trzech księży z bliskiego otoczenia, którzy porzucili sutannę z wiadomego powodu, a czwartego - i to podczas pielgrzymki, widziałem w sytuacji która mnie powaliła. Ja nazywam się tak, jak się podpisałem i nie udaję, że jestem jakimś Piotrem, czy też innym wymyślonym kaznodzieją. Samego dobra! Szczepan