Raportuj komentarz

@ adam. k - Szanowny Panie Adamie, Ja tutaj nie jestem - w przeciwieństwie do Pana, osobą anonimową i muszę ważyć swoje słowa, ale wybaczy Pan. To co czytam w pańskim komentarzu to jakiś nie merytoryczny bełkot, do którego ja się w szczegółach nie odniosę, bo bym też musiał zacząć bredzić. Pozdrawiam Pana i życzę dużo zdrowia. Szczepan Kropaczewski