Raportuj komentarz

No jak to Panie Szczepanie, przecież w poprzednim wpisie sugerował pan że mamy zachowywać się jak zwierzęta. Dalsza część wypowiedzi to taka próba zejścia na tematy poboczne. To może i ja odbije piłeczke. Odejdzie to szalone pokolenie z nadprodukcji to i pracować na onych nie będzie trzeba. Wtedy sprawa "rak do pracy" sama sie ureguluje w coraz bardziej efektywnej i zautomatyzowanej gospodarce która potrzebuje ich coraz mniej (oprócz tymczasowych magazynów), sprawy światopogladowe rówznież przestaną być amunicją w walce o żarcie. Może podświadomym celem wpisu byli nie homo tylko poszukiwane swoistego" kto bedzie robił na zaniedbania naszego pokolenia zagubionych rysiów terleckich ". Szkoda że coraz więcej Panskich wpisów brzmi jak jakieś młodociane prowokacje a nie mądrości starszego elokwenta. To kto w kolejce w niedziele? znowu kler? Pozdrawiam i alleluja i do przodu.