Raportuj komentarz

Apelując o aktywność, sam nie mogę zostać biernym, no przynajmniej wypada podziękować za życzenia miłej niedzieli. Panie Marku, nie uważam jednak, że pańska diagnoza jest trafna dlatego, że jeżeli komuś chce się wejść na stronę i otworzyć tekst, to znaczy, że wcale nie jest takim sfrustrowanym leniem, którego nic nie interesuje. Tu chodzi raczej o lenia, któremu nic się nie chce. poza tym, aby samemu miło spędzić czas.Samego dobra!
Szczepan Kropaczewski