Raportuj komentarz

Oczywiście nie komentuję tego, co sam napisałem. Mój krótki wpis odnosi się do oświadczenia Redakcji, z którym się jednak w pełni zgadzam dlatego, że nigdy i niczego z nikim nie uzgadniam, a za wszystko co piszę, biorę pełną odpowiedzialność. Jeżeli zaś ktoś uważa, że przedstawione w artykule fakty są nie prawdziwe, to proszę wyrazić to równie jasno w komentarzu. Szczepan Kropaczewski