Raportuj komentarz

Ale bzdury. Pan Kropaczewski pierwszy zaczynał wyzywać komentujących, gdy nie potrafił odpowiedzieć logicznie na komentarze. W swoich felietonach ATAKOWAŁ ludzi, żyjących także w Czerniejewie. Miał ich uczucia gdzieś, pisząc, że nie zasługują na podstawowe prawa człowieka.
Miało to miejsce wiele, wiele razy i cokolwiek teraz napisze o tym, jak to go nie atakowano, złego wrażenia nie zatrze. Tak, zaatakowano go i tego nie popieram, ale nigdy by to nie miało miejsca, gdyby on nie zaatakował pierwszy, odmawiając innym ludziom godności osobistej.