Raportuj komentarz

Cóż, "Pan Kropaczewski" jest nawet dla takiego, chowającego się za zasłoną anonimowości tchórza, czy raczej skunksa, Panem Kropaczewskim i nigdy się nie ukrywał ze swymi poglądami ani też z sylwetką. Tylko idiota - i to skończony może żądać, aby ktoś inny myślał tak jak on. Oczywiście każdy może wyrazić swoje frustracje odnosząc się do tekstu, który się jemu nie podoba, ale wara od jego autora, który korzysta z prawa wypowiedzi na dowolny temat w sposób jaki uważa za stosowny. Już nie długo będziesz mógł dyskutować tylko z samym sobą, a teraz zacytuję ci adekwatne chłopskie przysłowie - szkoda że w wersji nieco ocenzurowanej, bo w oryginalnej pewnie by nie poszło. Mam nadzieję, że sam sobie dopiszesz to, co zastąpiłem kropkami.A więc "Pocałójta w ... wójta!"
Szczepan Kropaczewski