http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Luzik

Wyróżniony Luzik

Cieplutki – letni wręcz – wrzesień sprawił, że ogarnęła mnie dziwna nostalgia. Udzielił się mi taki refleksyjny nastrój, że nie dość, iż maksymalnie się wyluzowałem, to jeszcze zacząłem bardzo poważnie zastanawiać się nad sobą samym, nad sensem życia, nad istotą wszechświata, bytu i niebytu w ogóle. Przyczyna takiego stanu rzeczy była bardzo prozaiczna. Otóż, pewna moja dobra znajoma zapytała, dlaczego ja ciągle chcę zmieniać świat. Zaskoczyła mnie do tego stopnia, że poprosiłem o wyjaśnienie. Ono również było niezwykle prozaiczne. Znajoma postrzega mnie jako człowieka, który spala się, starając zmienić to, na co właściwie nie ma wpływu. Mało tego, ponoć to właśnie jest przyczyną mojego nadciśnienia tętniczego, bezsennych nocy oraz siwiejących w zastraszającym tempie skroni. Poproszona o radę znajoma owa odpowiedziała żebym wyluzował, żebym wszystko zdecydowanie bardziej olewał, żebym się tak nie spalał, bo świata i tak nie zmienię.


Radą mojej koleżanki przejąłem się do tego stopnia, że po prostu, najzwyczajniej w świecie, olewam wszystko! Mam więc gdzieś normy, reguły, zasady, porządek, przepisy, etykietę a nawet tzw. utarte zwyczaje. Mówiąc językiem utworów Sienkiewicza... „Plwam na wasze testamenta, drwię z waszych postanowień”. Mój Boże, jak mi od razu ulżyło, ileż stresu mniej!

Teraz, przechodząc lub przejeżdżając starym pruskim wiaduktem, prowadzącym nad torami kolejowymi, wcale się nie dziwię, że nosi on imię ks. Jerzego Popiełuszki a nie – dajmy na to – Fryderyka III czy jakiegokolwiek innego patrona, który chociaż coś miałby z owym wiaduktem (lub innymi tego typu) wspólnego. Mało tego, chętnie dorzuciłbym jeszcze „temu wiaduktu” kolejnych patronów i to niezależnie od tego, którą opcję polityczną akurat reprezentują, Tutsi czy Hutu, Lech W. czy Jarosław K. Nawiasem mówiąc, ten ostatni pasowałby chyba najbardziej, ale to tylko dlatego, że tak, jak czarny kolor pasuje do wszystkiego, tak samo do wszystkiego pasuje też czarny charakter. A tak przy okazji, mam znajomego, który twierdzi, że gdyby nie Prusacy, to dzisiaj w tym miejscu byłby ręcznie opuszczany szlaban i wieczne korki...

A propos korków, mam to już gdzieś, że w godzinach szczytu, dwa zbyt blisko siebie położone ronda blokują ruch do tego stopnia, że zjechanie z Trasy Zjazdu Gnieźnieńskiego (dawniej 40 – lecia PRL) do centrum miasta lub na Winiary staje się gehenną. Tak samo zresztą, jak przejechanie owej Trasy ok. godz. 15.00 – 16.00, kiedy to kolejki TIR-ów sięgają od świateł na skrzyżowaniu Poznańska/Kłeckoska prawie do końca Winiar. Wali mnie to! Mój Boże, skoro tak jest, widocznie tak musi być. Albo, kto powiedział, że obwodnica nie może biec przez środek miasta?! Oczywiście, że może, a Gniezno od lat jest tego najlepszym przykładem. I niepotrzebnie wybudowano S5, bo teraz to już nawet ponarzekać bezkarnie nie można...

To samo dotyczy zresztą aut parkowanych gdzie popadnie, „bo ja tylko na chwilkę”. Mój Boże, no widocznie za mało jest miejsc parkingowych, a w dodatku są one zbyt drogie. Teraz, kiedy we wjeździe na moją posesję parkuje jakiś samochód, jestem z tego dumny. Jakie to szczęście – myślę sobie – że ze wszystkich wjazdów, jakie mógł zablokować, wybrał akurat ten mój! Dzięki Ci Boże...

Nie drażnią mnie już pijackie krzyki na deptaku o pierwszej, drugiej i trzeciej nad ranem, bo gwałtownie przebudzony po prostu otwieram okno i krzyczę sobie razem z przechodzącymi troglodytami. Zaprzyjaźniłem się też z kilkoma łysymi łbami i kiedy tylko mam okazję, ścigam się razem z nimi samochodem, po głównych ulicach miasta. Zawsze przegrywam, więc mnie nawet lubią.

Więcej też we mnie życzliwości i szczerości, i to zarówno dla ludzi, jak i dla polityków. Zacząłem nawet w politykach dostrzegać tych pierwszych. Wracając do polityki i polityków, wszystkim życzę dobrze i za wszystkich będę trzymał kciuki podczas najbliższych wyborów samorządowych. Niech wygrają sobie wszyscy, ze mną włącznie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.