http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Rachunki krzywd

Wyróżniony Rachunki krzywd

Tytuł tego felietonu jest pojęciem bardzo pojemnym, dla jasności więc należy uściślić, o jakie i czyje krzywdy chodzi. Rzecz w tym, ze nawet przy zawężeniu problemu do dwóch tylko uczestników sporu, jakikolwiek konsensus nie jest możliwy z przyczyn oczywistych: każdy ma swoją rację, której nie popuści. Ja podejmując ten temat, kreuję się jakoby na mędrca, który ten węzeł gordyjski rozwiąże. Niestety, ale nie jestem Aleksandrem Wielkim i nie posiadam rozjemczego miecza…


Pora na konkrety. O czyich i jakich krzywdach wzajemnych myślę? Jest ich wiele, ja wybieram trzy najbardziej bodaj namiętne. Pierwsze – krzywdy Niemców podczas ucieczki przed Armią Czerwoną i powojennych wysiedleń. Drugie – krzywdy Żydów wyrządzone im po zakończeniu wojny przez Polaków i identyczne krzywdy Ukraińców podczas bratobójczych walk, oraz „Akcji Wisła”.

Tutaj muszę zrobić zastrzeżenie, że wypowiadam się tylko w swoim imieniu dlatego, ze nikt nie jest narodem, i nie ma prawa wypowiadać się w imieniu jakiejś nacji jako całości. Sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, niż to co powyżej. Każda taka indywidualna ocena, dotyczy wszak jakiejś zbiorowości, a konkretnie narodu, który przecież nie składa się z jednostek o identycznych poglądach i „zasługach”. Niestety, ale innej możliwości oceny tego co było, po prostu nie ma, a każda ze stron postępuje identycznie, czyli przedkłada swoje racje nad racje strony przeciwnej. Ja oczywiście jestem Polakiem i w żaden sposób nie ucieknę od identycznej dla każdego narodu stronniczości, do której się na wstępie przyznaję. Niestety, ale przykłady przedstawicieli  innych nacji z którymi ostatnio się zetknąłem, raczej się od takiej praktyki odżegniuą. Żeby zaś nie być posądzonym o oderwanie od realiów tego świata wypada zauważyć, że do namiętnych sporów dochodzi również w ramach jednego narodu, czego przykładem na skalę lokalną, może być różne widzenie tzw. „cywilnej obrony Kłecka”, co jednak nie wchodzi w zakres dzisiejszych rozważań.

Zgodnie z przyjętą chronologią, zacznę od Niemców. Bezpośrednim powodem podjęcia tego tematu, jest obejrzany przeze mnie niedawno film, o krzywdach niemieckich rodzin, doznanych ze strony Polaków, Czechów itd. podczas ucieczki i podczas powojennych wysiedleń. Kiedy słucha się niewątpliwie prawdziwych wspomnień tych ludzi, to trudno im nie współczuć. Cierpienie jest rzeczą oczywistą, niezależnie od tego, kogo ono dotyczy. Tej sfery ludzkich losów nikt nie kwestionuje, rzecz w tym, jak do nich doszło, czyli za co jedni ludzie, zgotowali innym ten konkretny los.  Trzymając się konwencji wspomnianego filmu, krzywda tych ludzi była odwetem na niemieckich kobietach i dzieciach, za krzywdy wyrządzone stronie przeciwnej nie przez Niemców, tylko przez… nazistów. Kim byli naziści? Na to pytanie film nie odpowiada. Podstawowe pytanie brzmi tak. Czy rachunek krzywd się zgadza, czy też nie, bo to, że swoje odcierpieli wszyscy, nie ulega żadnej wątpliwości.

Kwestia druga – krzywdy Żydów wyrządzone im przez Polaków.

Czytam właśnie przejmującą książkę Piotra Zychowicza „Skazy na pancerzach”, autora „Obłędu 44” itd. Książka zawiera krytyczne spojrzenie Polaka, na kontrowersyjne uczynki swoich rodaków w stosunku do Ukraińców,  Żydów, etc. Kiedy się czyta o konkretnych przypadkach i faktach, to trudno ocenić je jako czyny chwalebne Polaków. Pytanie zasadnicze jednak brzmi: jakie były przyczyny takich zachowań konkretnych ludzi? Czyli co ich do takich postaw skłoniło.

Raz jeszcze zastrzegając, że jest to moja prywatna opinia powiem tak.  Żydzi byli w Polsce elementem skrajnie obcym kulturowo i religijnie, a pomijając jednostki, nie dążyli do jakiejkolwiek integracji z Polakami wśród których żyli. Jako naród o wyższej niewątpliwie świadomości i kulturze, mniej lub bardziej okazywali pogardę swoim gospodarzom. Oczywiście, ze i Polacy nie pozostawali im dłużni mając tą przewagę, że A – byli u siebie i  - B, że było ich więcej. W tych warunkach stosunki wzajemne utrzymywały się na znośnym poziomie, dopóki do gry nie wchodził trzeci gracz, np. Związek sowiecki 17 września 39. To, że wtedy Żydzi sobie u Polaków nagrabili, nie ulega wątpliwości. To, że druga strona im za to zapłaciła gdy zmieniły się układy, również.

Ukraińcy podają przykłady masakry w Piskorowicach, Pawłokomie etc. Żaden Polak tym faktom nie zaprzecza, ale wymienianie nazw polskich wiosek wymordowanych i spalonych na Wołyniu i nie tylko zajęłoby całą stronę, nie jest to więc droga do żadnego rachunku krzywd. Zacznę jednak od naszych win wobec tamtych ziem, a raczej tamtejszych ludzi. Zarówno pierwsza jak i druga Rzeczpospolita starała się o podporządkowanie ich Polsce. Ja uważam, że zarówno dla Ukraińców jak i dla Polaków byłoby to wyjście dobre. Na przeszkodzie stały jednak chociażby kwestie religijne, które zawsze bardziej zbliżały Ukraińców do prawosławnej Rosji, niż katolickiej Polski. Innym ważkim elementem układanki, było budzenie się świadomości narodowej Ukraińców i ich marzenie o ustanowieniu na tych terenach „Samostijnej Ukrainy”. Co by nie powiedzieć, wybory Ukraińców w dążeniu do tego celu były fatalne, a wiązanie ich z Rosją sowiecką oraz z hitlerowską Rzeszą wręcz  utopijne i z góry skazane na niepowodzenie a w efekcie przyniosły samym Ukraińcom jak i Polakom nieopisaną ilość cierpień, których sprawiedliwe rozliczenie jest czystą mrzonką.

7 komentarzy

  • czytelnik
    czytelnik środa, 26, wrzesień 2018 14:31 Link do komentarza Raportuj

    Przykład idzie z góry Panie Szczepanie

    http://wiadomosci. gazeta.pl/wiadomosci /7,114883,23968829,prokuratura-odmowila-wszczecia-postepowania-ws-jacka-miedlara.html#s=BoxOpImg4


    Jak to mawiają modli pod figurą a diabła za skórą

  • Szczepan
    Szczepan poniedziałek, 24, wrzesień 2018 09:31 Link do komentarza Raportuj

    Drodzy Panowie! (niestety, ale nie widzę tutaj żadnej pani) Cieszy mnie to, że mój materiał spotkał się z umiarkowanie dużym odzewem i za to bardzo wszystkim dziękuję, dziwi mnie natomiast skrajna jednostronność tych wypowiedzi stawiająca nas Polaków na piedestale cnót wszelakich, a nawet zarzucająca mnie zaprzaństwo i brak obiektywizmu ocen. Myślę, że ja dość jasno zaznaczyłem, że jestem daleki od krzywdzących nas porównań, ale też daleki jestem od samouwielbienia. Świat niestety nie jest czarno biały i każde zaprzeczanie tej prawdzie, czyni na śmiesznymi. W ostatecznym rachunku liczy się bowiem to, jak nas ten świat postrzega, a nie to, jak sami byśmy chcieli być postrzegani. O swoje racje powinniśmy walczyć ostro, ale nic nie wskóramy zaprzeczając nieprzyjemnym faktom, które też się wydarzyły, bo tylko prawda nas wyzwoli.
    Szczepan Kropaczewski

  • Antek
    Antek niedziela, 23, wrzesień 2018 22:52 Link do komentarza Raportuj

    Szanowny Panie Szczepanie, zarówno Żydzi i Ukraińcy nigdy nie lubili Polaków i jak tylko mogli, to ich mordowali. Cała prawda!

  • Szczepan
    Szczepan niedziela, 23, wrzesień 2018 13:42 Link do komentarza Raportuj

    Szanowni Panowie. Każde działanie, np pisanie kontrowersyjnych książek, czy też felietonów z którymi nie każdy musi się zgadzać ma sens tylko wtedy, kiedy przyczynia się do zmniejszenia podziałów między stronami dlatego, że alternatywą jest ponowne rozniecenie wzajemnego wyżynania, które nigdy się nie zakończy i niczego nikomu nie udowodni. Polacy nie są jedynymi twórcami historii i każde zaprzeczanie tej prawdzie jest infantylną próbą jej zafałszowania. Ukraina - i to przez wieki, była dla Polski tym, czym Polska do Niemiec - stosunkowo łatwym łupem, i kojarzenie tego co tam się wydarzyło podczas ostatniej wojny, tylko z tym czasem, jest oczywistym błędem.
    Szczepan Kropaczewski

  • Leszek Wojtczak
    Leszek Wojtczak niedziela, 23, wrzesień 2018 13:30 Link do komentarza Raportuj

    Drogi autorze proszę nie powoływać się na książki człowieka, który nie jest poważnie traktowany wśród historyków. Jest to autor znany ze swoich – mniej lub bardziej zgodnych z faktami – barwnych historycznych teorii.
    Szerzy Pan antypolskie poglądy panie Kropaczewski!

  • Obserwator
    Obserwator niedziela, 23, wrzesień 2018 11:48 Link do komentarza Raportuj

    Ukraińcy to najpierw powinni się przyznać do zbrodni, przeprosić Polaków, zadośćuczynić rodzinom ofiar, a wówczas możemy z nimi rozmawiać o czymkolwiek

  • Marek Kamiński
    Marek Kamiński niedziela, 23, wrzesień 2018 11:44 Link do komentarza Raportuj

    Panie Szczepanie, Piotr Zychowicz zawsze miał kontrowersyjne opinie, bo inaczej by się nigdy nie przebił ze swoimi książkami. Inna sprawa do zbadania, to czy treść jego książek ma coś wspólnego z prawdą... Opluwanie Polaków jest modą idącą z Zachodu Europy.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.