http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Czerniejewo koło Żydowa

W czasach „słusznie minionych” a konkretnie w dobie „radosnej twórczości”, pod światłym przywództwem towarzysza (nie mojego) E. Gierka, tak się u nas mawiało o Gnieźnie. W związku z niebywałą karierą przesławnej pamięci ówczesnego Kombinatu PGR w tej wsi, zarówno Czerniejewo, będące siedzibą gminy w której leży Żydowo - jak i samo Gniezno, siedziba powiatu i nie tylko, w skali ogólnopolskiej i bez żadnej przesady, tak były sytuowane na mapie Polski.

Hej kolęda, kolęda!

Słowo kolęda ma wiele znaczeń, ba, nawet różnie bywa pisane i wypowiadane, ale ja po sprawdzeniu w słowniku PWN pozostanę przy takim, jak w tytule brzmieniu i pisowni, a konkretnie to nie będzie tutaj odniesienia do pieśni bożonarodzeniowej, tylko do  nowomodnej teraz „wizyty duszpasterskiej”, którą ja – pewnie z racji swego wieku, zawsze będę  nazywał tak, jak się ją nazywało za moich młodych lat.

„Puszcza niech się zapuszcza!”

Takie  słowa wypowiedział w telewizji pan Adam Wajrak, „rzecznik prasowy” polskich ekologów. Przyznaję, że dawno nie słyszałem czegoś równie głupiego w odniesieniu do spraw przyrody. Dlaczego? Otóż puszcza, czyli wielki las, nie jest zamkniętą enklawą na Księżycu, tylko jest częścią ekosystemu kraju, w którym leży, a jeżeli tak, to niestety, ale wszystko co jej dotyczy, musi podlegać elementarnym prawom logiki tych, którzy tym krajem administrują. A to  wcale nie idzie w parze z tzw. ekologią, wyznawaną przez rozmaitych pięknoduchów dlatego, że wszystko co nas otacza, dawno przestało być naturalne, czyli ekologiczne.

Brutalna zbrodnia i teorie nie tylko spiskowe

Każda zbrodnia porusza opinię publiczną i wywołuje dyskusję, jej zakres zależy od okoliczności zdarzenia i od tego, kto był jej ofiarą. Tym razem, zarówno okoliczności jak i osoba, która stała się obiektem agresji wariata, były bez wątpienia szczególne, ale czy to usprawiedliwia całą tą dyskusję opartą na wytworach wybujałej fantazji i obłudy?

Słabość mocarza

Najbardziej nośnym tematem dotyczącym lasu, jest ostatnio casus mordowania dzików, w celu ograniczenia skutków rozprzestrzeniania się afrykańskiej zarazy, ja bynajmniej nie uchylam się od zabrania głosu w tej sprawie, ale tym razem chcę zająć się czymś zupełnie innym, może mniej kontrowersyjnym, ale nie mniej ciekawym.

„V - nie zabijaj”, nigdy i nikogo

Bardzo mnie ucieszyła wiadomość, że poznański oddział IPN-u wznawia zamknięte w 2008 roku śledztwo w sprawie pomordowanych pacjentów gnieźnieńskiego Szpitala „Dziekanka”. O zakończeniu śledztwa Instytut powiadomił mnie, osobę uznaną za poszkodowaną, specjalnym pismem pani prokurator Agaty Gut z dnia 28 kwietnia 2008, w którym oprócz podania podstawy prawnej  decyzji, znajdował się imienny wykaz ustalonych ofiar niemieckiego bestialstwa.

Przekleństwo Johany

Każda wojna przynosi ludziom cierpienie i śmierć. Jak to dobrze, że większość z nas szczęśliwie ominął  ten podły czas, gdy ludzie wcale nie postępowali tak, jak ich wychowano i jak by sami chcieli. Paradoksalnie, zakończenie wojny i tak zwana wolność, w Polsce nie wiele w tej materii zmieniło dlatego, że jeden totalitaryzm został na długi czas zastąpiony drugim.

Genialne dzieci czy też pożyteczni idioci?

Na tak postawione pytanie każdy musi sam sobie odpowiedzieć dlatego, że mój typ pozostawię w swoim sercu. „Panie Szczepan, co by pan powiedział, gdyby ustawili panu wiatrak blisko domu, a w ogóle, to prąd z elektrowni jest dużo tańszy niż z  wiatraków, więc o czym pan pisze?” Przepraszam, ale tekst przywołuję z pamięci, bo nie mogę się dokopać do oryginału.

Subskrybuj to źródło RSS