http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Felietony

Felietony (460)

Nocne zwiedzanie i premiera książki

Po dwóch dniach pobytu w pałacu w Czerniejewie, dzisiaj powróciłem do domu. Kilkanaście godzin rozmów i dyskusji z wieloma osobami, w tym z zarządzającym tą piękną rezydencją, zaowocowało listą kilku przedsięwzięć, które będę realizowane w pałacu w najbliższych miesiącach. A będzie się dużo działo.

Czytaj więcej

Co bez czego…

Niezapraszanie Lecha Wałęsy na rocznicowe obchody związane z powstaniem czy świętowaniem najróżniejszych rocznic i wydarzeń NSZZ Solidarność, jakoś wcale mnie nie dziwi. Pamiętałem bowiem, jak wiele lat temu, ówczesny prezydent Lech  Kaczyński nie zaprosił do Pałacu Prezydenckiego Adama Michnika, na uroczystości obchodów 40-lecia Marca 1968 r. Zdarzenia takie, polegające na tym, iż na imprezie czy też rocznicy z okazji jakiejś tam okazji brakuje jej głównego bohatera, centralnej i najbardziej znaczącej postaci, niczym w kultowym „Misiu”, zrodziły nową świecką tradycję.

Etykiety

Ssspotkanie z tajemniczym wężem

Przed chwilą wróciłem z wycieczki do lasu i mam do Państwa zagadkę. Co to był za wąż? Pierwsza sprawa, był on całkowicie czarny, podobnego oryginała nigdy w życiu nie widziałem, chociaż w lesie spędziłem wiele czasu i widziałem tam nie jedno, oraz nie jednego węża oczywiście i proszę mi wierzyć, że „byle co” by mnie tak nie zdziwiło. Cóż, jestem Polakiem i zgodnie z przysłowiem, jestem mądry po szkodzie.

Trzy rodzaje prawdy, czyli prawda po góralsku

6 czerwca uroczyście obchodzono kolejną rocznicę D – Day, czyli uczczono dzień lądowania aliantów w Normandii. W uroczystościach udział wzięli przywódcy zwycięskich mocarstw z prezydentem USA  Donaldem Trumpem na czele, oraz… kanclerz Niemiec Angela Merkel zwana „Makrelą”.  Pytanie, w jakiej ona tam wystąpiła roli, szczególnie w kontekście oświadczenia pani kanclerz, że lądowanie aliantów na francuskich plażach… było początkiem wyzwolenia Niemiec od nazizmu, wciąż  wywołuje kontrowersje.

Upał i piramidalna głupota

Dookoła nas wszechobecna martyrologia: wojny, powstania, cierpienia, więzienia i prawie zawsze przepiękne bohaterskie… porażki! Tymczasem mnie w tym coraz mniej strawnym nacjonalistyczno – religijnym sosie i taplającymi się (czytaj: lansującymi) w nim politykami zastanawia coś zgoła innego, krańcowo różnego i odmiennego, a mianowicie... klimat. Upały, które panują od prawie dwóch tygodni, a w ostatnich dniach szczególnie dokuczliwe, spowodowały, że zmianę klimatu może dostrzec naprawdę już każdy. Nie da się dłużej ukrywać, że klimat naprawdę się zmienia. I to w zastraszającym, geometrycznym postępie i tempie.

Etykiety

Ruski znowu kłamią?

Polska komisja poleciała do Smoleńska badać wrak tu 154M, czyli „przerobionego ruskiego bombowca”, który według miejscowych „ekspertów” idiotów, miał być jak latający Titanic – niezniszczalny. Jak to się skończyło, wszyscy wiemy. Szkoda tylko niewinnych ludzi, którzy powierzyli swoje życie nieodpowiedzialnym decydentom odpowiedzialnym za ich los.

Wybory, czyli wszystkie chwyty dozwolone

Z wyborami jest tak, że one to w zasadzie nigdy się nie kończą. Ledwo opadnie kurz (i emocje) po jednych, a już na horyzoncie pojawiają się kolejne. Taka „The NeverEnding Story” – chciałoby się powiedzieć. Nie inaczej jest i tym razem. Wybory do Parlamentu Europejskiego ledwo przeszły do historii, a na horyzoncie już pokazały się kolejne, tym razem parlamentarne. A tak całkiem już przy okazji, w Brukseli runie mit o niespotykanej urodzie Polek…

Etykiety

„Ptasi móżdżek”

Ile już czasu minęło od chwili, gdy pierwszy raz zaistniałem na łamach IL. pl ? Myślę, że będzie z dziesięć. Nie pamiętam daty, ale dobrze pamiętam tytuł i temat tego felietonu, który ściśle korelował z godłem cyklu, pod którym wtedy pisałem. Godło to brzmiało „Z mojej ambony” i wcale nie chodziło o kazalnicę w kościele, tylko o myśliwską czatownię.

Subskrybuj to źródło RSS