http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Felietony

Felietony (375)

Audyt

Dobra zmiana na trwałe wkroczyła do Polski, znalazła tutaj podatny grunt i już zaczyna wydawać pierwsze owoce. Będąc świadkiem owego doniosłego, historycznego wydarzenia, postanowiłem nie stać z boku („...a ty z daleka, bo tak lepiej i w razie czego nie tracisz nic!”), ale z całą siłą rzucić się w nurt zachodzących przemian, wesprzeć dobrą zmianę, „przeżyć to sam” i dołożyć swoją małą cegiełkę do wielkich i wiekopomnych dzieł, jakie właśnie wyrastają w Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, jak grzyby po deszczu.

Etykiety

„Konia mam w kieszeni, panie poruczniku”

Gdziekolwiek się pojawił siał trwogę wśród wrogów. Przebiegły, inteligenty, bezwzględny, okrzyknięty „Achillesem Polski”. Warto dzisiaj przypomnieć (równo 300 lat po śmierci) prawdziwą legendę – starostę gnieźnieńskiego,  Adama Śmigielskiego (ok. 1650-1716), jednego z najsławniejszych dowódców początku XVIII wieku, który dzięki literaturze pięknej na trwałe wszedł do polskiej kultury. I tu mam mały problem: czy ktokolwiek w Gnieźnie o tym wie?

Etykiety

Nocne wilki

Nocne Wilki ponownie nie wjadą do Polski. Huraaa! Znowu zagraliśmy Rosjanom na nosie. Ponownie – podobnie jak w ubiegłym roku – na nic zdały się deklaracje, że chcą tylko przez Polskę przejechać, że zamierzają w ten sposób upamiętnić zwycięstwo Związku Radzieckiego nad III Rzeszą, że pragną uczcić również polskie ofiary II wojny światowej, że mają zamiar złożyć kwiaty także na cmentarzach i pod pomnikami żołnierzy polskich, poległych w latach 1939 – 1945. Na nic zdały się prośby polskich motocyklistów – uczestników między innymi Rajdów Katyńskich – i ich deklaracje zapewnienia Rosjanom pełnego bezpieczeństwa. Na nic odwoływanie się do tradycyjnej polskiej gościnności czy też obcej naszej kulturze bezpardonowej nagonce na rosyjskich motocyklistów, zachęcającej wręcz do fizycznej przemocy wobec naszych wschodnich, zmotoryzowanych sąsiadów. Wszystko to na nic. Ale przede wszystkim – co najgorsze – na nic... zdrowy rozsądek!

Etykiety

Zapomniani powstańcy

W tym roku mija 210. rocznica Powstania Wielkopolskiego (1806). Jest to pierwsze w polskiej historii zwycięskie powstanie, dzięki któremu rok później wskrzeszono uzależnione politycznie od napoleońskiej Francji Księstwo Warszawskie. Powstanie Wielkopolskie mogło odnieść sukces, bowiem dawny wojewoda gnieźnieński, Józef Radzimiński (zm. 1820) podpisał słynny uniwersał na ostatnie w dziejach Polski pospolite ruszenie szlachty, a w Gnieźnie powołano staraniem finansowym księcia Sułkowskiego 1 pułk piechoty, którego formowanie wspomagał m.in. poeta legionowy, kpt. adiutant Cyprian Godebski (1765-1809). Późniejsze zwycięstwa powstańczego pułku zawiązanego w Grodzie Lecha przeszły do legendy. Może już czas, aby w Gnieźnie odsłonić tablicę pamiątkową poświęconą wielkopolskim powstańcom z roku 1806?

Etykiety

Umysł

„Człowieku, gdybyś wiedział, jaka twoja władza!” – nie wiedzieć czemu kołatał się mi po głowie „dziadowski” Mickiewiczowski cytat przez cały dziesięciokilometrowy dystans biegu, w którym brałem udział. A była to moja trzecia dopiero „dyszka” w życiu. Jak na początkującego biegacza, a zarazem kompletnego amatora przystało, największym wyzwaniem podczas przemierzania kilometrów jest dla mnie... nuda! Nie wiem, czy inni też tak mają, ale zajęcie myśli czymkolwiek innym, poza monitorowaniem bólu w łydkach, napięcia w mięśniach ud, wyrównywaniem oddechu i ogólnym użalaniem się nad sobą, po prostu graniczy z cudem.

Etykiety

„Całej Europy ozdobą się stajesz”?

Gdy uchwalono Konstytucję 3 Maja w 1791 roku, w Gnieźnie salwami z armat oraz muszkietów uczczono ten doniosły fakt, nawet miejscowi poeci układali wiersze wierząc, że odtąd dobrobyt i spokój w Rzeczypospolitej będą normą powszechną. Minęło 225 lat, jaki współcześni Polacy mają stosunek do obecnej konstytucji, czy wyciągnęliśmy wnioski z naszej historii?

Etykiety

Kazanie...

Z pisaniem felietonów jest mniej więcej tak, jak z głoszeniem kazań podczas mszy św. Dawno temu zapytałem pewnego zaprzyjaźnionego proboszcza, głoszącego naprawdę piękne kazania, kiedy zaczyna przygotowywać sobie niedzielne wystąpienie, na co proboszcz ów odparł, że o kolejnym kazaniu zaczyna myśleć, jak tylko zakończy poprzednie. Coś w tym jest, bo kogo jak kogo, ale ks. Mirosława mógłbym słuchać godzinami.

Etykiety

1153. rocznica „Chrztu Polski”?

To nie błąd w dacie, bowiem już w 1863 r., dzięki inicjatywie Karola Libelta (1807-1875), obchodzono uroczyście milenium „Chrztu Polski”! Według ówczesnych autorytetów świata nauki i kultury, w 863 roku to święci Cyryl i Metody pierwsi ochrzcili część Polan, którzy mieli być odtąd praktykującymi chrześcijanami w obrządku słowiańskim (zastąpionym tylko po 966 r. obrządkiem łacińskim). Jak zatem „chrzciny Polski” uświetniono w XIX wieku?

Etykiety

Co przetrwało po wierzeniach dawnych Gnieźnian?

Przy okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski, o której napiszę w następnym felietonie, zacząłem zastanawiać się czy cokolwiek z dawnych wierzeń pogańskich, pomimo przyjęcia chrześcijaństwa, mogło ocaleć w Gnieźnie i okolicy? Okazuje się, że wbrew pozorom aż do XIX w. wśród Gnieźnian zachowała się pokaźna wiedza o dawnych zwyczajach pogańskich, o których wspominano przy okazji uprawiania zabobonów i guseł. Paradoksalnie, najwięcej dowodów na podparcie tej tezy zgromadził w postaci legend i opowieści Niemiec, gnieźnieński profesor gimnazjalny, Otto Knoop (1853-1931).

Etykiety

Gniezno tak, Poznań nie!

Sięgając pamięcią wstecz i próbując przypomnieć sobie narodziny owego nieszczęsnego mitu o „stołeczności Poznania” na przełomie X i XI wieku, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że przyczyną (sprawczynią) całego zamieszania była wybitna poznańska archeolog – prof. Hanna Kóčka-Krenz.

Etykiety
Subskrybuj to źródło RSS