„Majówka z historią”: Skarby Mielna - zapraszamy na zwiedzanie z przewodnikiem

Co łączy Mielno z Gotami? Jakie sekrety skrywa kaplica w kształcie rotundy? Zagadki byłej szkoły podstawowej w Mielnie, historie opowiedziane w cieniu 800-letnich dębów. Jakie tajemnice związane są z parkiem i pałacem w Mielnie? To wszystko już 1 maja podczas kolejnej wycieczki z przewodnikiem w ramach „Majówki z historią” w trakcie której odkrywać będziemy sekrety Mielna i Niechanowa (2 maja).
Więcej



REKLAMA






alt

alt
Dwór w Świątnikach Wielkich i jego tajemnice... PDF Drukuj
środa, 20 kwietnia 2011 09:30
alt   Świątniki Wielkie to wieś najdalej wysunięta na południe gminy Mieleszyn, granicząca z gminą Gniezno. Miejscowość ta kryje w sobie przepiękny, piętrowy dwór z okresu międzywojennego, który w wielu pokoleniach należał do rodziny Małeckich. Jest on oryginalnym dziełem, łączącym elementy klasyczne, renesansowe i barokowe. Każdy dwór posiada swoje tajemnice...


   
   Dwór ten został postawiony w 1925 roku. Zamieszkiwali go Wojciech i Prakseda Małeccy wraz z czworgiem dzieci. Ojciec rodziny zajmował się rolnictwem, posiadał wówczas ponad 100 ha ziemi. W czasie II wojny światowej rodzina Małeckich, jak i inni mieszkańcy Świątnik, zostali wysiedleni, a w dworku zamieszkali Niemcy. Po wojnie państwo Małeccy wrócili do dworku, a z czasem gospodarstwo przejął jeden z synów - Antoni, z wykształcenia ekonomista. 
   Trudne czasy stalinowskie, a także dalsza polityka rolna skłoniły Antoniego Małeckiego do przekazania ziemi na rzecz Skarbu Państwa w zamiana za emeryturę. Dwór wraz z pozostałymi budynkami odkupił w roku 1980 Kazimierz Wiechciński. Dziś zamieszkuje go z rodziną Danuta Kwiatkowska, córka Kazimierza Wiechcińskiego. Państwo Kwiatkowscy zajmują się między innymi uprawą ziemi i hodowlą zwierząt, jak to czyniono od początku powstania dworu. 
   Dzięki pracy i wytrwałości rodziny Kwiatkowskich dwór, mimo upływu lat, nie stracił ze swej świetności, a zadbane otoczenie dodaje mu uroku. Wszystko to sprawia, że trudno przejść obok tego dworku obojętnie nie tylko architektom, ale także turystom.
   A o tym, co jest w nim takiego intrygującego, warto przekonać się, przyjeżdżając do Świątnik Wielkich. Wówczas też dowiemy się, jakie tajemnice skrywa ten dwór...

Dorota Chuda
 
REKLAMA




POLECAMY