Czytelnicy piszą: „Obchody doniosłej rocznicy zakończył się dużym niesmakiem...”

- Wbrew zapowiedziom w mediach, most pontonowy łączący Mały Skansen z Ostrowem Lednickim, nie był czynny do godziny 17.00, to jest do godziny zamknięcia Muzeum Pierwszych Piastów. W niedzielę, 17 kwietnia był niestety krócej. Kasa sprzedawała bilety do godziny 14.30 i była zamknięta, ochrona nie wpuszczała na teren skansenu, ani na most i odsyłała do kasy. Ludzie którzy przyjechali byli zdezorientowani, zdenerwowani i niezadowoleni, pytali kto im zwróci za paliwo? - tak zaczyna się list, który wczoraj wieczorem otrzymaliśmy od naszego Czytelnika na skrzynkę Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..


- Krążyła informacja, że wojsko podjęło decyzję o demontażu przeprawy o godzinie 15.00. W tym czasie około godziny 15.00 odeszło z przysłowiowym kwitkiem około 150-  200 osób, w tym dwie grupy starszych osób, które przyjechały autokarami. Pojechałem pokazać dzieciom most i przejść na wyspę, więc trudno było zawiedzionym dzieciakom wytłumaczyć i zrozumieć co się dzieje był jeszcze czas na zwiedzanie. O godzinie... 15.40 w drzwiach pomieszczenia kasy obsługa przywiesiła informację „że w dniu 17 kwietnia 2016 r. ze względu na demontaż mostu bilety będą sprzedawane do godziny... 14.30”. Tyle się zmieniło, że wpuszczano na teren Małego Skansenu za darmo i bez biletów można było obejrzeć... demontaż przeprawy – czytamy dalej w przesłanym liście

- Nikt nie powiedział przepraszam, panował chaos informacyjny i decyzyjny obsługa proponowała złożenie skargi do dyrekcji muzeum, a cała sytuacja przypominała sceny z filmu „Miś”. Dla mnie, a przede wszystkim 7-letniej córki i 11-letniego syna obchody doniosłej rocznicy zakończył się dużym niesmakiem... Być może wrócimy tam kiedyś, aby popłynąć na Ostrów Lednicki promem, ale na razie będziemy skutecznie omijać to miejsce – kończy Czytelnik (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

Do sprawy wrócimy.
Ostatnio zmienianyponiedziałek, 18 kwiecień 2016 20:12

3 komentarzy

  • Uśmiechnij się .
    Uśmiechnij się . poniedziałek, 18, kwiecień 2016 20:08 Link do komentarza Raportuj

    Tak było . Niesmak pozostał .

  • SP
    SP poniedziałek, 18, kwiecień 2016 11:50 Link do komentarza Raportuj

    Te uroczystości były przede wszystkim dla oficjeli a nie dla zwykłych ludzi ...

  • Stanisław Makowski
    Stanisław Makowski poniedziałek, 18, kwiecień 2016 09:47 Link do komentarza Raportuj

    Taka sytuacja mnie nie dziwi, bo te wszystkie nasze uroczystości były tak robione,by je jak najszybciej zakończyć.....

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.