Nie ma tego złego... czyli nawałnica, a aula I Liceum

Wyróżniony Nie ma tego złego... czyli nawałnica, a aula I Liceum

O akustycznych dziurach auli I Liceum Ogólnokształcącego, krążyły legendy. Wprawdzie trzeba przyznać, że tak czy owak organizowano tu koncerty, to jednak była to niezwykle trudna do nagłośnienia przestrzeń. Tak naprawdę akustykę auli zepsuto przerabiając ją na salę posiedzenia wyjazdowego sejmu przy okazji 1000. rocznicy Zjazdu Gnieźnieńskiego. Dopiero ubiegłoroczna nawałnica stała się przyczynkiem do poprawy akustyki tej sali.


Przypomnijmy nawałnica zniszczyła nie tylko dach auli ale też dokonała zniszczeń w czytelni między innymi uszkodzone zostało mocowanie jednego z okien. Skutki wydarzeń z 11 sierpnia wymagały natychmiastowej naprawy. Na szczęście dyrektor szkoły Paweł Matkowski nie poszedł po linii najmniejszego oporu. Zniszczenia wykorzystał by poprawić to co zepsuto już w 2000 roku.

- Można faktycznie powiedzieć w tym przypadku, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. To oczywiście nie oznacza, że straty po nawałnicy, nie były dotkliwe. To było bardzo kosztowne i złe doświadczenie. Zdecydowaliśmy się jednak wykonując potrzebne naprawy poprawić akustykę sali, która być może przy specjalistycznym sprzęcie na koncertach jakoś funkcjonowała, ale na co dzień był to problem. Ukłony kieruję w kierunku firmy Knauf, która przyjechała za darmo by sprawdzić akustykę sali, zaproponowała bardzo tanio płyty akustyczne, przy tym podarowała naszej szkole jedną szóstą tych płyt jako darowiznę – mówi Paweł Matkowski dyrektor I LO.

Projektem rozwiązań akustycznych zajął się fachowiec a przy tym absolwent I LO dr Piotr Pękala i zrobił to nieodpłatnie. - Najpilniejszym problemem dzień po zdarzeniu, kiedy od razu zastanawialiśmy się nad naprawami, była czytelnia, zniszczenia w niej utrudniły rozpoczęcie roku szkolnego. Zabezpieczenia rozpoczęły się  od 12 sierpnia, dzień po nawałnicy i natychmiast dostaliśmy pieniądze na zabezpieczenie dachu. 9 października biblioteka i czytelnia została oddana ponownie do użytku – wspominał P. Matkowski.

Dziś podczas konferencji prasowej w wyremontowanej auli dyrektor z przedstawicielami starostwa informował o dokonanych pracach w sali. - Wiem, że aula jest użytkowana przede wszystkim przez szkołę, ale także i inne podmioty zewnętrzne. Często odbywają się tu koncerty. Zależało nam jako zarządowi na tym, aby ten remont został szybko przeprowadzony, a tak się stało dzięki operatywności pana dyrektora szkoły. Spotkaliśmy się już 12 sierpnia i wiedzieliśmy  wówczas, że  trzeba będzie wyasygnować odpowiednie środki na ten cel. Trzeba podziękować  w tym miejscu innym placówkom oświatowym, które zrozumiały potrzebę i zweryfikowały swoje budżety. Cieszymy się, że już 13 stycznia wystąpi tu Edyta Geppert, choć jest to impreza komercyjna, wykonawca tego formatu to najlepszy sprawdzian tego remontu, zwłaszcza polepszenia akustyki – mówi Beata Tarczyńska, starosta gnieźnieńska.

- Odnowienie auli to nie jedyna inwestycja, jaką  wykonano w murach I Liceum. Były to też wcześniej prace wybranych sal, inwestycje w elementy wyposażenia na kwotę blisko 70.000 złotych. Łącznie w minionym roku 2017 na popularną szesnastkę wyasygnowano 426.800 zł, a jeszcze w tym roku odnowione zostaną witraże, które również ucierpiały w trakcie nawałnicy, na to przeznaczone będzie blisko 20.000 – wyliczał Paweł Lubbe, dyrektor Wydziału Edukacji.

Warto podkreślić także niezwykle przemyślany i ergonomiczny dobór kolorów ścian, specyficzny odcień nie tylko chroni oczy przed niepotrzebnymi odbiciami światła ale też optycznie powiększa aulę. Kolorystykę dobrał Krzysztof Burghart nauczyciel I LO.

Pierwszą próbę akustyczną podczas koncertu uczniów I LO w Trzech Króli aula zdała pomyślnie.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.