W Kołdrąbiu o skarbach i niezwykłych dziedzicach

Wyróżniony W Kołdrąbiu o skarbach i niezwykłych dziedzicach

Ponad 2,5 godziny trwało wczorajsze, wieczorne spotkanie w świetlicy w Kołdrąbiu niedaleko Janowca Wielkopolskiego w trakcie którego Karol Soberski, autor książek „Skarb Dziedzica”, „Zapomniana zbrodnia” i „Tajemniczy Pałac Zakrzewo” opowiadał o swoich odkryciach opisanych w tych pozycjach. Zgromadzonych w świetlicy, blisko 40 mieszkańców Kołdrąbia i okolic, najbardziej interesowała książka „Skarb Dziedzica”, ponieważ są w niej poruszone historie związane z ich miejscowością.


Zebranych w świetlicy gości oraz bohatera wieczoru – Karola Soberskiego, powitała Beata Czulińska, dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Janowiec Wlkp. oraz sołtys Kołdrąbia – Paweł Zieliński, którzy byli organizatorami wtorkowego spotkania autorskiego w Kołdrąbiu.

Dyrektor biblioteki przybliżyła sylwetkę K. Soberskiego i wyraziła nadzieję, że spotkanie pokaże mieszkańcom regionu nieznane oblicze lokalnej historii. - Pan Karol jest wielkim pasjonatem historii, szuka i odkrywa niezwykłe tajemnice związane z naszym regionem – podkreśla.

Następnie głos zabrał gość spotkania, który opowiedział – w skrócie – o książkach „Zapomniana zbrodnia” i „Tajemniczy Pałac Zakrzewo”. W dalszej części skupił się już na przybliżaniu historii opisanych w „Skarbie Dziedzica”. - Powstanie tej książki związane jest z faktem, że urodziłem się w pałacu w Popowie Ignacewie i od najmłodszych lat chodziłem ścieżkami, które wcześniej przemierzał Franciszek Saskowski. Gdy po latach w moje ręce trafiły fotografie związane z jego życiem i działalnością, uznałem, iż należy tę wybitną, a zapomnianą dzisiaj postać, przywrócić pamięci współczesnych mieszkańców naszego regionu – mówi K. Soberski. - Tą książką chce mu przywrócić należny szacunek – dodaje.

Później K. Soberski opowiedział o postaci, która w Kołdrąbiu ciągle jest żywa, czyli ostatnim dziedzicu majątku Kołdrąb – Marianie Haberze. - Marian Haber był jednym z dwóch największych przyjaciół Franciszka Saskowskiego i razem dokonali pewnych odkryć, razem kolekcjonowali dzieła sztuki, handlowali nimi i mieli też wiele innych wspólnych pasji. Drugim wielkim przyjacielem F. Saskowskiego był Jan Jenek, dyrektor Komunalnej Kasy Oszczędności w Gnieźnie – wymienia K. Soberski. - Nie powinno to dziwić, gdy weźmiemy pod uwagę, jakimi wielkimi pieniędzmi obracał właściciel Popowa Ignacewa oraz właściciel Kołdrąbia – wskazuje.

W trakcie spotkanie nie zabrakło opowieści o największym dziele stworzonym przez F. Saskowskiego, czyli o wybudowaniu przez niego kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Popowie Ignacewie, jak i o poszukiwaniach prowadzonych przez K. Soberskiego miejsca spoczynku ojca Franciszka – Jana Saskowskiego. - Z moich ustaleń wynika, że po śmierci spoczął on na cmentarzu w Kołdrąbiu. Pytaniem jest, czy F. Saskowskiego zdążył go przed wybuchem II wojny światowej ekshumować i przenieść do Popowa Ignacewa, czy też nie. I drugie pytanie, jeśli go ekshumował, to gdzie w Popowie Ignacewie został pochowany? - pyta autor książki „Skarb Dziedzica”.

Następnie K. Soberski pokazał zebranym w świetlicy, prawdziwą perłę historyczną, czyli „Księgę Dochodów i Rozchodów” majątku Kołdrąb z lat 1930 – 1935, w której znajdują się również listy pisane do Mariana Habera, jak i przez M. Habera. Listy których adresatami byli m.in. mieszkańcy Kołdrąbia i okolic. Pozycja ta wzbudziła ogromne zainteresowanie mieszkańców, którzy z wielkim entuzjazmem zapoznawali się z treścią Księgi, jej skrupulatnością. Wspominali również mieszkańców, których dotyczyły wspomniane listy. - Te Księgę otrzymałem od jednej z mieszkanek Poznania, która kilka lat temu kupiła mieszkanie, dawniej zajmowane przez M. Habera i pod podłogą odnalazła tę Księgę, jak i dwa przedwojenne zdjęcia. Te fotografie także mi podarowała – opowiada K. Soberski. - Wiele informacji z tej Księgi zostanie wykorzystanych w książce opowiadającej o dalszych losach bohaterów „Skarbu Dziedzica” - dodaje.

K. Soberski zadeklarował, że owa kontynuacja „Skarbu Dziedzica” w książce pt. „Złoto Dziedzica” ukaże się w 2018 roku. I przy tej okazji zaapelował do mieszkańców Kołdrąbia, o udostępnienie dokumentów i fotografii, jeśli takowe posiadają, które można by było wykorzystać w tej publikacji (już po spotkaniu kilka osób zgłosiło się z takimi informacjami).

Wczorajsze spotkanie, trwające ponad 2,5 godziny, zakończyło się dedykacjami wpisywanymi przede wszystkim do  książki „Skarb Dziedzica” oraz pamiątkowymi fotografiami.

Ostatnio zmienianypiątek, 01 grudzień 2017 00:01

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.