http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Tańczyli i kolędowali…

Wyróżniony Tańczyli i kolędowali…

W niedzielne popołudnie na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie występowali młodzi artyści, którzy rozwijają tu na co dzień różne swoje talenty. To rodzinne spotkanie to nowy kierunek, którym kierownictwo tej placówki chce podążać w najbliższej przyszłości. Dziś ogłoszono także podmiot, który w tym roku był najhojniejszy pośród wszystkich jej sponsorów.


Ten występ był dla nich i ich rodzin świąteczną niespodzianką. – W tym koncercie co roku występują uczestnicy tych sekcji, które działają u nas, głównie wokalnych i tanecznych, czyli rozrywkowych. To jest taka nasza tradycja, że przed Bożym Narodzeniem taki koncert się tutaj odbywa i w taki sposób właśnie wprowadzamy ten klimat kolędowy i nastrojowo przygotowujemy do świąt całe rodziny – zauważa Dariusz Pilak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie.

– Uczestnikami i odbiorcami są gnieźnianie, członkowie rodzin. Tymi pierwszymi są występujący na scenie, a drugimi ich rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, ciotki, wujowie, a nawet matki chrzestne tutaj przyszły. Chcemy właśnie w MOK-u przed każdymi świętami konstruować naszą ofertę, żeby można było spędzać rodzinnie coraz więcej czasu, bo niestety tego czasu ze swoimi rodzinami spędzamy coraz mniej przy pędzie całego świata i naszych obowiązkach zawodowych. To jest taki czas, żeby wyhamować i trochę pomyśleć o tym, co jest ważne, bo wiele rzeczy przemija, a rodzina zawsze pozostanie – dodaje dyrektor tej jednostki.   

Koncert Świąteczny był także okazją do wręczenia Asa MOK-u, czyli statuetki dla prywatnego przedsiębiorstwa, które zasłużyło się ośrodkowi długoletnim wspomaganiem jego działań. Tym razem wyróżnienie zostało przyznane firmie papierniczej pana Marka Szuby z Gniezna. – To jest osoba znana wielu gnieźnianom, bo od ponad 20 lat prowadzi swoją działalność gospodarczą. Jest także bardzo otwarty jeśli chodzi o pomoc, nie tylko w kontaktach z MOK, ale również z innymi instytucjami. W tym roku postanowiliśmy jego nagrodzić i cała ekipę, z którą współpracuje od dawna. Nie jest to firma na miarę wielkich koncernów, ale jest to firma człowieka z można powiedzieć korzeniami i tradycjami wielkopolskimi. To jest bardzo skromny człowiek z jednej strony, a z drugiej nigdy chyba nie odmówił, gdy prosiliśmy o pomoc i często stawał się sponsorem tych nagród, które mogliśmy następnie rozdawać – przyznaje Dariusz Pilak.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.