http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Fyrtel, Tom Bishop i „Królik” w tle

Wyróżniony Fyrtel, Tom Bishop i „Królik” w tle

W andrzejkowy wieczór  w sali Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie podsumowano tegoroczny V Festiwal Dziedzictwa Kulturowego Gniezna Fyrtel. Spotkanie było też okazją by podsumować inne przedsięwzięcia kulturalne ostatniego okresu. Wręczono również tegorocznego „Królika” - Nagrodę Kulturalną Miasta Gniezna. Niespodzianki nie było.


Blubramy...
Jedną z wielu inicjatyw był projekt „Tu blubramy po naszemu”, realizowany w Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna. - Trwający sześć tygodni projekt promował gwarę. Nie był przygotowany na zamówienie, a wypływał z potrzeby serca gnieźnian. Była wystawa, plakaty, audycje radiowe, warsztaty dla dzieci i młodzieży, spotkania autorskie.  Ludzie byli tu najważniejsi. Projekt pokazał też, że mamy w Gnieźnie anonimowych mistrzów, którzy tworzą społeczność roześmianą - dziękowała zaangażowanym koordynator Monika Mierżyńska. Dodała też, powołując się na prof. Miodka, że: - Jeżeli nie używamy gwary w Gnieźnie, to błąd stylistyczny.  To jest mowa naszych przodów, rodzin, sąsiadów, podwórek, naszego fyrtla. Tu blubrajmy po naszemu. Będziemy chuchać i dmuchać na nią tak długo jak trzeba. Cieszymy się, że ten projekt był tak udany.

Był też popis poprawnego posługiwania się gwarą w najlepszym wydaniu: - Tej, dostałem chyba szplina. Gdzie nie szpycne tam Halina! – ożywił widownię Jerzy Cielaczyk z „Eki Bolecha”.

„W zdrowym ciele - zdrowy duch” to projekt opracowany w MOK-u, który nawiązywał do historii rozwijającego się w okresie międzywojennym Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. - Wejść w przestrzeń miasta Gniezna, przywrócić historię, pamięć - było wskazane, a takich projektów do tej pory za dużo nie było – mówi Dariusz Pilak, dyrektor MOK-u.

Uczniowie gnieźnieńskich szkół wzięli udział w drugiej edycji konkursu recytatorskiego „Peregrynacje po literaturze. Od źródeł do współczesności”.  W sobotę rano przesłuchano 20 osób ze szkół podstawowych i 6 uczniów ze szkół ponadpodstawowych. Celem było przypominane postaci literackich związanych z Gnieznem. - Twórczość Marii Springer jest niedostępna, zapomniana i nieznana, a warto sięgnąć po te literaturę – zachęcał Andrzej Malicki, a „Kilka chwil nad Wisłą” z 1847 odczytała Zenona Golc.

Medal Koronacyjny
Wieczór na Fyrtlu był również okazją do uhonorowania osób za działalność kulturalną. Dariusz Pilak, w zastępstwie Prezydenta Miasta Gniezna Tomasza Budasza wręczył Medal Koronacyjny Piotrowi Żelazowskiemu z Klubu Muzycznego „Młyn” w uznaniu za wieloletnie działania na rzecz kultury i sztuki. - Nie jestem gnieźnianinem z urodzenia. Najlepsze rzeczy zdarzyły się dla mnie w Gnieźnie - to chyba zostanę tutaj na zawsze – stwierdził wyróżniony.

„W kapitule mam dużo kolegów i koleżanek”
Tegoroczny „Królik” - Nagroda Kulturalna Miasta Gniezna, nagroda przyznawana od 2014 zasłużonym za działalność artystyczną przypadł z kolei Piotrowi J. Bąkowskiemu.  O laureacie Jarosław „Mixer” Mikołajczyk mówił: - To osoba, której oddech czuje na swoich plecach od dawna. Jedna z najważniejszych postaci kulturalnych tego miasta!

Prezes Stowarzyszenia „Ośla Ławka” złożył liczne podziękowania. Te również skierował do obecnych na sali członków rodziny. - Jest mi bardzo miło, że Królika dostałem. W kapitule mam dużo kolegów i koleżanek – żartował. - Życzę całemu Gnieznu, żebyśmy się twórczo kłócili i spierali o tutejszy kształt kultury. Mocno wierzę w to, że  w płomieniach dyskusji można wykuć dużo dobrych, nowych rzeczy – dodał.

Wisienką na torcie był koncert, wyjątkowy projekt pod nazwą Tom Bishop „Między książką a muzyką” - muzyka na żywo w wykonaniu znakomitych Aleksandra Schmidta i Natalii Braciszewskiej – Kijak oraz Arkadiusza Królaka.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.