Muzyczna podróż z Yankel Band

Wyróżniony Muzyczna podróż z Yankel Band

Po raz ostatni muzykowali w Gnieźnie 11 lat temu, ale nie wiele osób pamięta już ten występ. Zespół goszczący w sobotni wieczór w naszym mieście zabrał przybyłych melomanów do ciekawych i raczej nieznanych nikomu dotąd zakamarków improwizacji muzycznej.


Koncert  zespołu Yankel Band niewątpliwie na długo zostanie w pamięci publiczności, która przybyła do Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie Tworzący własną muzykę instrumentalną artyści z Łodzi łączą kilka gatunków, w tym przede wszystkim: jazz, blues, art rock i klimaty etniczne. Grupa w swoim repertuarze posiada standardy jazzowe w stylu gipsy swing. - To nie jest debiutant na scenie w Gnieźnie. Pewnie jest ktoś taki, kto pamięta, jak pojawili się u nas 11 lat temu i zrobili wspólnie z Maciejem Strzelczykiem oszałamiający koncert występując jeszcze wtedy pod nazwą Kapela Jankiela. Myślę, że dzisiaj będzie podobnie – mówi Krzysztof Gronikowski, prezes Agencji Artystycznej „Jazz-Gra” i gnieźnieńskiego Jazz Clubu Amok, organizator koncertu. - To już 49. koncert z cyklu Jazz Gra w Pierwszej Stolicy Polski – dodaje.

Ciekawi takiego połączenia słuchacze zostali uraczeni dużą ilością jazzu i bluesa z klimatami wspomnianej muzyki etnicznej, wyniesionych z tradycji cygańskiej i hiszpańskiej, zachowanej jednak w słowiańskiej melodyjności. Koneserzy i znawcy muzyki, którzy obecni byli w sali widowiskowej MOK-u mogli przekonać się na własne uszy, dlaczego Yankel Band to podobno ulubiona polska kapela słynnego Nigela Kennedy.

Zagrali bardzo dobrze brzmiący, dynamiczny koncert z nieco ekscentrycznie brzmiącymi kompozycjami, przez moment prezentując nawet góralski blues na skrzypce i gitary w piosence pt. „Besarabia”. Zakończenie z długimi owacjami na stojąco od pełnej po brzegi sali, to najlepszy dowód na to, że wszystkim podobało się.

Yankel Band przyjechali tym razem do Pierwszej Stolicy Polski w towarzystwie niezwykłego gościa. Na scenie pojawiła się Sylwia Walczak, perkusistka grająca na bębnach afrykańskich, która sztuki używania tego instrumentu uczyła się u jego twórców i mistrzów w Gwinei. Ciekawostką jest fakt, że razem wystąpili na żywo po raz pierwszy, co pozwala wystawić jeszcze wyższą ocenę za wspaniałe uzupełnianie się w niełatwym i wielorakim repertuarze.

Ponadto zagrali w Gnieźnie muzycy z podstawowego składu zespołu Yankel Band: Piotr Przybył (skrzypce elektryczne), Krzysztof Kociszewski (gitara elektryczna), Radosław Wróbel (gitara basowa, gitara akustyczna).

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.