http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Pokazali kolejne talenty z Pierwszej Stolicy Polski!

Wyróżniony Pokazali kolejne talenty z Pierwszej Stolicy Polski!

Krystian Wojciechowski wygrał VI edycję konkursu „Kalejdoskop Talentów 2017”. 18-letni tancerz z Gniezna tym razem pokonał śpiewającą konkurencję, a podczas koncertu finałowego zaprezentował pantomimę opartą na znanej piosence Gene'a Kelly.


W sobotnie popołudnie podczas trwania Dnie Gniezna mogliśmy posłuchać także koncertu finałowego w ramach konkursu „Kalejdoskop Talentów 2017”, którego organizatorem był Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie. Spośród wcześniej zapowiadanych 18 finalistów, na scenie pojawiło się jedynie trzynaścioro uczestników, a pozostali zrezygnowali z występu najprawdopodobniej z powodu niekorzystnych warunków pogodowych.

W kategorii wiekowej do 10 lat zwyciężyła Dominika Lisecka, która wygrała kurs językowy w Freedom School, a Marta Majchrzak za zajęcie drugiego miejsca otrzymała kurs szybkiego czytania w szkole „TUBAJ”. W drugiej kategorii, wśród dzieci starszych triumfował mim i tancerz – Krystian Wojciechowski, do którego trafiła ostatecznie Nagroda Prezydenta Gniezna, tj. 500 złotych. Druga lokata przypadła Inez Ngujen, której przypadła sesja nagraniowa w Hurtowni Dźwięku Kajetana Święcichowskiego, a zespół wokalny „HAPPY” za zajęcie trzeciej pozycji otrzymał nagrodę finansową od dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w kwocie 300 złotych.

W jury zasiadło tym razem trzech panów: Roman Nowak (muzyk), Janusz Jóźwiak (akustyk), Jarosław Mikołajczyk (instruktor teatralny oraz dziennikarz), którzy nie mieli większych problemów z wyłonieniem tegorocznego triumfatora. - Ja lubię bardzo te stare filmy z Fredem Astairem oraz Genem Kellym, na którym właśnie się wzorowałem. Wziąłem na podkład piosenkę z jego repertuaru pt. „Moses Supposes”, trochę podpatrzyłem, ale starałem się coś swojego w tym stylu zrobić – opowiada Krystian Wojciechowski, którego pantomina zrobiła ogromne wrażenie nie tylko na znawcach tego rodzaju działalności artystycznej. - Szczerze mówiąc, to ten układ ćwiczyłem tylko ostatni miesiąc, ale jeszcze wczoraj i dzisiaj coś tam nowego wymyślałem. Pomysł na siebie miałem już podczas kwalifikacji, potem jedynie go jeszcze troszeczkę pozmieniałem i chyba dobrze wyszło – tłumaczy zwycięzca Kalejdoskopu Talentów 2017.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.