http://informacjelokalne.pl/images/banners/baner01a.jpg

„Zawsze jest jakiś film do obejrzenia”. XI Offeliada przeszła do historii!

Wyróżniony „Zawsze jest jakiś film do obejrzenia”. XI Offeliada przeszła do historii!

Cztery dni, kiedy Festiwal Filmowy Offeliada, wymyślony przed lat przez Piotra Wiśniewskiego – dyrektora Offeliady, anektował MOK na centrum filmowe. Jurorzy w tym przewodniczący Paweł Łoziński podkreślali niepowtarzalną atmosferę tego coraz ważniejszego, choć nadal kameralnego festiwalu. Uczestnicy czuli się „zaopiekowani' przez ekipę Offeliady. Widzowie zobaczyli kilkadziesiąt filmów, mieli też okazje uczestniczyć w pokazach specjalnych i spotkaniach z twórcami. To wszystko do tego koncerty w Młynie złożyło się na wspaniały XI Festiwal Filmowy Offeliada.


Druga dekada Offeliady rozpoczęta
Kiedy Piotr Wiśniewski organizował pierwszy Festiwal Offeliada, trudno było jeszcze przewidywać jak pomysł się przyjmie i czy się rozrośnie. Dziś możemy już powiedzieć, że jest to jeden z ważniejszych kameralnych festiwali kina niezależnego w kraju. To swoiste święto Kina po raz kolejny rozpoczęła wystawa „Po Offowej stronie Gniezna”. Wernisaż wystawy fotografii Krzysztofa Krawczyka zatytułowany „Strefa Ciszy” był pierwszym oficjalnym aktem tegorocznej Offeliady. Zdjęcia wykonane między innymi w Zonie Prypeć – Czarnobyl zapoczątkowały serię. Autor odwołuje się w uzasadnieniu tematu, do tego, że każdy szuka takich sfer i przestrzeni pewnego wyciszenia. Wystawa jest wyraźnie podzielona na fotografie barwne i czarno-białe. Część zdjęć czarno-białych, Krawczyk wykonał swoim pierwszym cyfrowym aparatem, testując filtry i kwestie szumów. Mocne kontrasty, malowanie układem chmur i przestrzenią planów sprawiają że, choć kadry utrwalone przez Krawczyka wpisują się w temat strefa ciszy, są niezwykle dynamiczne. Biuro festiwalowe rozpoczęło prace na długo przed otwarciem wystawy. To jednak wernisaż był tym momentem kiedy padł pierwszy klaps XI Offeliady. Gości przywitał Piotr Wiśniewski – dyrektor festiwalu a symboliczny klaps wykonany został przez prezydenta Gniezna. Po wernisażu odbyły się dwa pokazy specjalne: Wściekłość Braci Węgrzyn oraz Diversion End – Rockzeline Wild Studio połączone spotkaniami z twórcami filmów. Ten pierwszy wieczór Offeliady 2017 był tylko zapowiedzią mocnego filmowego weekendu.

Sesje konkursowe i pierwsze spotkanie
- Zawsze znajdzie się jakiś film do obejrzenia – uprościła odpowiedź na jedno z pytań podczas bardzo dynamicznego spotkania Katarzyna Czajka-Kominiarczuk, autorka bloga „Zwierz popkulturalny”

W drugim dniu XI Festiwalu Offeliada zapewne znalazły się jakieś filmy do obejrzenia – dosłownie. To był bardzo gęsty od wrażeń dzień, tak naprawdę pierwszy roboczy w tegorocznym festiwalu  Były też w 3 sesjach konkursowych filmy naprawdę warte obejrzenia. Poza pokazami konkursowymi piątek przyniósł pokazy specjalne. Niezwykle dynamiczne spotkanie z wspomnianą autorką „Zwierza popkulturalnego” poprowadzone przez Izę Budzyńską.

Na zamkniecie wieczoru festiwalowicze przeszli do Młyna. Tutaj zagrał dla nich Bajzel. Muzyk, który tworzy niezwykle synkretyczne piosenki, wydał w 2016 roku płytę amOK. Bajzel łączy grę na gitarze i wokal z elektroniką i samplami, tworząc jednak niezwykle rozpoznawalne kawałki. Radosna transowość, również w Młynie pociągnęła publikę do tańca. Niesamowite poczucie humoru i kontakt z publicznością, w połączeniu z zabawą przetwornikami głosu i niezwykle pulsującym rytmem pięknie siadły tego wieczoru w gnieźnieńskim klubie. To był bardzo pozytywny i energetyczny koncert. Później publiczność zaczęła się bawić kareoke. Niezwykle intensywny dla Offeliadowiczów dzień zakończył się zabawą i integracją w Młynie, to był dobry festiwalowy półmetek.

„Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham” – dzień trzeci
Trzeci dzień Offeliady, filmowo zamknął film Pawła Łozińskiego – „Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham”. Jurorzy ustalili już werdykty. Ostatnia sesja konkursowa zakończyła się o godz. 17.00 od tego momentu widzowie głosowali na swój ulubiony film. Nawet jeśli mieliśmy swoje typy, a nawet pewne domysły, jeszcze obowiązywała nas tajemnica.

W sobotę oprócz ostatnich sesji konkursowych, obejrzeliśmy pokazy specjalne filmów „Pociecha”– Pawła Podlejskiego oraz „Butterfly Kisses”– Rafała Kapelińskiego. Ponadto Anna Dzionek poprowadziło spotkanie z Wiolą Sową połączone z projekcją jej filmów. Pochodząca z Gniezna reżyser, znana głównie z animacji, porusza się na styku różnych form filmowych łącząc nie tylko fabułę z dokumentem, ale też animację i dokument. Podczas spotkanie widzowie mogli zobaczyć cztery bardzo różnorodne technicznie i tematycznie filmy, które spajała jedna wrażliwość estetyczna i emocjonalna. Niezwykła subtelność, i bardzo rzetelny research tematów widoczne zwłaszcza przy filmie Endblum. Pokaz towarzyszący spotkaniu zamknęła oniryczna animacja XOXO pocałunki i uściski. Dobre prowadzenie i komunikatywność reżyserki, sprawiły, że mimo przedpołudniowej pory wytworzył się dość kameralny, klimat bliskiego planu.

Ostatnim zaś filmem jaki mogliśmy zobaczyć był obraz Pawła Łozińskiego – „Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham”. To niezwykła opowieść o trudnych relacjach matki i córki, oparty na schemacie nagranych sesji terapeutycznych. Film przewodniczącego tegorocznego jury głównego zbiera bardzo dobre recenzje, które podzielało wielu widzów dzisiejszego pokazu offeliadowego. Po ostatnim akordzie filmowym, uczestnicy festiwalu przeszli do młyna by tym razem bawić się przy muzyce punkowej Gaga/Zielone Żabki. Świetnie przyjęty występ Smalca i jego ekipy zgromadził spora rzeszę fanów.

Tak trudno przyszło a tak łatwo poszło
- Tak trudno przyszło a tak łatwo poszło – powiedział tuż po ogłoszeniu wyników Damazy Gandurski ze Stowarzyszenia Ośla Ławka – współorganizatora Offeliady. - To bardzo dobry festiwal. Chodzi mi przede wszystkim o klimat, atmosferę, którą tworzą ludzie z festiwalowej ekipy. To co robi pan Piotr Wiśniewski i współpracujący z nim ludzie, to naprawdę nie częste sytuacje na festiwalach. To co widać to pasja i troska o uczestników, o autorów i o widzów – powiedział Tomasz Gąssowski reżyser nagrodzonego filmu Baraż. - Byłem już na festiwalu, gdzie musiałem przerwać jedzenie zupy bo miała wejść gwiazda, gwiazda się spóźniała, ale nas trochę rozstawiano po kątach. Tu takie sytuacje są nie do pomyślenia. To jest wartość festiwalu, właśnie ta zdrowa atmosfera – dodał Gąssowski. - Powiem, krótko po wojskowemu. Cele zostały osiągnięte. Na większości seansów pełna widownia. Twórcy zadowoleni, jurorzy także, ekipa pewnie zmęczona. Bardzo chcę zresztą tej ekipie podziękować – podsumowywał na gorąco Piotr Wiśniewski, dyrektor Offeliady.

Jeszcze przed ogłoszeniem gali odbyło się ciekawe spotkanie o kondycji kobiet w polskim kinie. O pewnym szklanym suficie z  Moniką Talarczyk-Gubałą rozmawiali Kamila Kasprzak–Bartkowiak i Paweł Bartkowiak. Po dynamicznym spotkaniu została już tylko gala wręczenia nagród. Kolejna Offeliada za rok.

Poniżej wyniki:
Offelie – Nagrody Jury Głównego:
Nauka - Emi Buchwald,
Baraż - Tomasza Gąssowskiego
Czarnoksiężnik z Krainy U.S.” Balbiny Bruszewskiej

Rozenkranc – Nagroda Specjalna Dyrektora Festiwalu:
Myszy i Szczury – Kacper Anuszewski

ŁOŁ – za coś innego – Nagroda Stowarzyszenia Ośla Ławka:
Śniegi kosmosu – Tomasz Kowal
Wyróżnienia Oślej Ławki:
Czarnoksiężnik z krainy U.S.
Czwarty – Agnieszka Janik

Poloniusz – Nagroda Publiczności:
Śniegi kosmosu – Tomasz Kowal
wyróżnienie dziennikarzy Czarnoksiężnik z krainy U.S.

Laertes – Nagroda Dziennikarzy:
Więzi – Zofia Kowalewska

Horacy – Nagroda Jury Młodego Widza:
Romantik  - Mateusz Rakowicz
wyróżnienie Jury Młodego Widza – Śniegi kosmosu – Tomasz Kowal

Hamlet - Nagroda Jury Studenckiego:
Romantik - Mateusz Rakowicz
Wyróżnienia studenckie:
Myszy i Szczury – Kacper Anuszewski,
Krok po kroku – Adam Wasiak,
O Matko! - Paulina Ziółkowska

Nagroda Krytyki Politycznej im. Stanisława Brzozowskiego za szczególną wrażliwość społeczną dzieła filmowego:
Sen o Warszawie – Mateusz Czuchnowski i Marcin Wierzchowski

Nagroda Studia Fotostube za najlepsze zdjęcia w filmie:
Więzi dla Weroniki Bilskiej w reżyserii Zofii Kowalewskiej

Ikar - Nagroda Klubu Fantastyki Fantasmagoria dla najlepszego filmu podejmującego tematykę fantasy lub science fiction"
Doradcy króla Hydropsa

Ponadto Jury Głownie w składzie: Paweł Łoziński – przewodniczący, Katarzyna Czajka – Kuminiarczuk, Wiola Sowa, Monika Talarczyk – Gubała i Michał Wiraszko, przyznali Nominacje do Nagrody Polskiego Kina Niezależnego im. Jana Machulskiego w 8 kategoriach:

reżyseria – Tomasz Gąssowski – film Baraż
scenariusz - Tomasz Gąssowski – film Baraż
zdjęcia – Weronika Bilska – film Więzi
montaż – Wojciech Janas – film NDR
aktorka – Martyna Kosińska – film Pola
aktor Jacek Borusiński – film Baraż
film dokumentalny – Julia Staniszewska – film Trzy rozmowy o życiu
film animowany – Doradcy króla Hydropsa 

Fot. Anna Farman i Jarek Mikołajczyk

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.