http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Mariusz Borowiak – najlepszy w Polsce, niedoceniany w regionie

Wyróżniony Mariusz Borowiak – najlepszy w Polsce, niedoceniany w regionie

Mariusz Borowiak to człowiek niezwykle aktywny, zapracowany i zaangażowany w zgłębianie i odkrywanie przed czytelnikami kolejnych tajemnic historii. Ma dzisiaj sporą przewagę nad konkurentami marynistycznego rynku przez dostęp do wielu archiwów, do których nie dotarli jego poprzednicy. Dzięki kolejnym wyprawom gromadzi cenne dane umykające dotąd polskim historykom. To czyni z niego swego rodzaju prekursora, który nie zapomina jednak o korzeniach. Podąża sprawdzonym szlakiem przetartym przez klasyków polskiej historiografii - taka informacja znajduje się na portalu historycznym II wojna światowa.


Mariusz Borowiak (ur. w 1964 r. w Gnieźnie) pisarz, dziennikarz-publicysta, jest bez wątpienia rekordzistą, jeżeli chodzi o książki historyczne na polskim rynku wydawniczym. Autor ponad 60 książek i broszur oraz kilkuset artykułów o tematyce wojennomorskiej, współautor haseł do słowników i encyklopedii. Jego artykuły prasowe i książki były pretekstem do przygotowania licznych reportaży radiowych i telewizyjnych. Znany z obalania „prawd historycznych” o Polskiej Marynarce Wojennej w latach 1918-1947 i niemieckiej U-Bootwaffe w latach II wojny światowej. Od ponad 30 lat bada archiwa krajowe i zagraniczne i publikuje na temat dokonań Wielkopolski na morzu od czasów najdawniejszych do współczesności. W 2014 r. staraniem Gminy Nekla i Nekielskiego Stowarzyszenia Kulturalnego ukazał się „Słownik biograficzny wielkopolskich emigrantów, podróżników i ludzi morza”, który jest pierwszą tego typu publikacją o charakterze encyklopedycznym w historiografii polskiej. Jest członkiem Stowarzyszenia Wyprawy Wrakowe. Uczestnik dwóch międzynarodowych ekspedycji na wrak niszczyciela eskortowego ORP Kujawiak (leży na głębokości 100 m) w latach 2015-1926 u wybrzeży La Valletty na Malcie.

„Westerplatte. W obronie prawdy”
Na podstawie jego głośnej książki „Westerplatte. W obronie prawdy” (w latach 2001-2012 ukazały się cztery wydania w nakładzie kilkudziesięciu tysięcy egzemplarzy) powstał scenariusz do kontrowersyjnego filmu fabularnego „Tajemnica Westerplatte” w reż. Pawła Chochlewa. - Książka Borowiaka ostatecznie rozstrzyga prawdę o realiach obrony Westerplatte, o ludziach związanych i z walką, i z jej kultywowaniem. Jest to jedna z najcenniejszych prac popularnonaukowych, jakie powstały na temat obrony Westerplatte. W dodatku napisana świetnym językiem – to recenzja w poznańskiej wersji „Głosu Wielkopolskiego”.

M. Borowiak współpracował z Chochlewem nad kolejnymi wersjami scenariusza filmu, był konsultantem i opiniodawcą na życzenie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w Warszawie (w tym gronie byli także prof. Paweł Wieczorkiewicz i red. Dariusz Baliszewski). Po raz pierwszy zetknął się, jako obserwator, z pracą ekipy filmowej na planie filmowym w Konstancinie. Przed ogólnopolską premierą filmu w „Złotych Tarasach” w Warszawie w lutym 2013 r. wziął udział z reżyserem w licznych spotkaniach z czytelnikami, gdzie promowano książkę i film. W marcu 2013 r. dzięki jego staraniom odbyły się dwa specjalne pokazy filmu z udziałem reż. Pawła Chochlewa, Roberta Żołędziewskiego (odtwórca roli kpt. Franciszka Dąbrowskiego) i Przemysława Cypryańskiego (wcielił się w postać ppor. Zdzisława Kręgielskiego) - pochodzi z Marzenina koło Wrześni, w kinie Helios w Gnieźnie. Po projekcji odbyła się dyskusja z twórcami filmu i autorem książki. Podczas realizacji filmu Tajemnica Westerplatte poznał głównego producenta filmu Jacka Samojłowicza z Film Media S.A. w Warszawie. Rolę majora Henryka Sucharskiego zagrał Michał Żebrowski. Trzy lata później doszło do kolejnej współpracy z J. Samojłowiczem związanej z projektem Dywizjon 303.

„Dywizjon 303”
W 2016 r. Borowiak został zaproszony do międzynarodowego grona konsultantów i opiniodawców (ekspertów lotnictwa, historyków, żyjącymi pilotami Dywizjonu etc.) superprodukcji filmu fabularnego „Dywizjon 303”. Współpraca z producentem Film Media S.A. w Warszawie polegała na przygotowaniu opinii kolejnych wersji scenariusza związanego z filmem Dywizjon 303. Wiosną 2018 r. odbędzie się premiera filmu w koprodukcji polsko-angielskiej, w roku setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. - Jest to opowieść o losach naszych lotników w Wielkiej Brytanii, a w projekcie wzięli udział najbardziej znani i popularni aktorzy polscy. Film kręcony była jednocześnie w języku polskim i angielskim – mówi M. Borowiak.

Zważywszy na specyfikę działalności projektu M. Borowiak został zobowiązany do zachowania w tajemnicy jakichkolwiek informacji dotyczących scenariusza, filmu produkowanego i prac produkcyjnych do chwili premiery. Okazuje się, że to nie koniec przygody Borowiaka z filmem fabularnym (batalistycznym)… Czas pokaże, czy kolejny projekt – tym razem o tematyce „morskiej” - zostanie zrealizowany.

Pisanie książek, artykułów...
Głównym jednak zajęciem Borowiaka, czyli „praca na pełny etat”, to pisanie książek i współpraca (jako dziennikarz) z miesięcznikiem „Morze”. W ostatnich latach współpracował z wydawnictwem Alma-Press w Warszawie i Edipresse Polska S.A. w Warszawie (łącznie ukazało się 28 tytułów). Od 2016 r. wydaje książki w Oficynie Wydawniczej Napoleon V w Oświęcimiu (14 tytułów!).

W ostatnim okresie ukazała się jego książka „Torpedowce i minowce Polskiej Marynarki Wojennej 1920-1939”. Autor serii 20 tomów książek o okrętach PMW w Wielkiej Brytanii 1939-1945 (wydawnictwo Napoleon V, Oświęcim). W przygotowaniu kolejne tytuły, współpracuje także z innymi pisarzami-historykami. W przygotowaniu redakcyjnym: U-„Booty typu IX. Oceaniczna podwodna broń Hitlera” (wspólnie z Tadeuszem Kasperskim) i „Tajemnica Szarych Wilków. Ucieczka U-Bootów do Ameryki Południowej” (wspólnie z Piotrem Wytykowskim) – efekt długich badań w The National Archives w Kew (Londyn), National Archives and Records Administration (NARA) w College Park, Maryland i w Library of Congress w Waszyngtonie (USA).
 Jeżeli chodzi o nasz region to w 2018 r. ukaże się jego książka „Dzieje Żydowa i okolic”. Rozpoczął współpracę na rynku rosyjskojęzycznym. W 2018 r. to czas na kolejne wyprawy na wraki. Bierze udział w licznych spotkaniach autorskich. - Mariusz Borowiak – w tej chwili najwybitniejszy dziennikarz historyczny zajmujący się sprawami morskimi – to opinia miesięcznika „Focus Historia”.

Sensacyjność książek Borowiaka polega na próbie „odbrązowienia” pewnych zapisów dotyczących polskiej floty, które powtarzane przez lata nabrały znamion prawdy historycznej. „Sukces”.

Najlepszy w Polsce, niedoceniany w powiecie gnieźnieńskim
Na koniec należy wspomnieć, że Mariusz Borowiak został laureatem Nagrody Specjalnej „Człowiek Roku 2016” przyznawanej przez portal informacjelokalne.pl. - To jest kompletne zaskoczenie dla mnie, bo ja od przeszło 30 lat piszę książki o tematyce historycznej i marynistycznej. Pochodzę z Gniezna, ale moja twórczość do tej pory była raczej znana, może powiem przekornie, że tylko w zasięgu ogólnopolskim, a nawet zagranicznym. W moim mieście rodzinnym ta twórczość nie była jakoś nigdy doceniana (wyjątek stanowi nagroda przyznana przez Zarząd Towarzystwa Miłośników Gniezna za najlepszą publikację w roku 2009), ale to jest chyba tak, jak z tym, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju. Tym bardziej cieszę się, że zaczynam istnieć jakby tutaj w Gnieźnie na zasadzie, że jestem człowiekiem stąd, który coś tam tworzy, pisze książki dla szerokiego odbioru czytelników – powiedział M. Borowiak, po odebraniu nagrody. Warto podkreślić, że jest to pierwsza o takim znaczeniu nagroda przyzna Mariuszowi Borowiakowi w jego „małej Ojczyźnie”.

Trochę może dziwić, lokalni włodarzy nie potrafią wykorzystać ogromnego potencjału, który drzemie w twórczości M. Borowiaka. Jak sam mówi, „lepiej” mu idzie z dala od Gniezna. Widocznie w Starostwie Powiatowym w Gnieźnie czy też w Urzędzie Miejskim nie czują ducha morza… - Może muszę napisać 100 książek, żeby zostać zauważony i doceniony – mówi z uśmiechem mój rozmówca.

2 komentarzy

  • Dexter
    Dexter piątek, 19, styczeń 2018 17:05 Link do komentarza Raportuj

    Mariuszowi nie brakuje pomysłów i zapału. Każda kolejna książka potrafi zaskoczyć i zaciekawić. Bezapelacyjnie jest najlepszym autorem w swojej dziedzinie którego zawsze z przyjemnością się czyta.

  • czytelnik
    czytelnik poniedziałek, 15, styczeń 2018 13:40 Link do komentarza Raportuj

    Niestety, ani Miasto ani Starostwo nie potrafią docenić i promować swoich pisarzy. Ale nie ma co się dziwić, skoro w wydziałach kultury sami amatorzy bez dorobku własnego, więc jak mogą wartościować cokolwiek?

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.