http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

„100 sekund na 100-lecie polskiej niepodległości”

Wyróżniony „100 sekund na 100-lecie polskiej niepodległości”

W sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie wyemitowano w poniedziałek po południu najnowszy film dokumentalny Bogumiła Bieleckiego pt. „Orły Gnieźnieńskie”.


Film nawiązuje naturalnie do przypadającej w tym roku 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, a według jego autora, akcentów gnieźnieńskich jest dość sporo. – W Gnieźnie znane dobrze są nam Orlęta Lwowskie, a czemu nie mielibyśmy mieć Orląt Gnieźnieńskich, skoro mamy tu pewne aspekty. Na cmentarzu św. Piotra i Pawła jest słynna mogiła powstańcza i sam cmentarz jest przecież na wzgórzu, na takim tarasie. Przed wojną nieprzypadkowo zresztą nazywano go Akropolem Bohaterów, to jest nazwa tarasu właśnie z greckiego. Po co nam zatem sięgać do greckiej mitologii i greckich akcentów, jeśli mamy swoją historię – mówi Bogumił Bielecki.

– Film zaczynamy od słów papieża Jana Pawła II, który podczas swojej pielgrzymki w Gnieźnie przy pożegnaniu powiedział, że Gniezno (…) „to tutaj wszystko się zaczęło i Gniezno to gniazdo”. I tak też mi się skojarzyło, że Gniezno jest rzeczywiście tym gniazdem i mamy te Orlęta, które wróciły do tego gniazda, a ich dzieje są tez bardzo ciekawe. Ten dokument nie jest długi, ma około 40 minut i kończymy go fragmentem uroczystości pogrzebowych kpt. Pawła Cymsa, który wrócił do swoich żołnierzy w 2013 roku i dziś właśnie spoczywa na tym akropolu  – dodaje twórca filmu „Orlęta Gnieźnieńskie”.

Film został podzielony na trzy części. – W pierwszej części pokazujemy taką wiązankę tych walk, którą prezentują nasi rekonstruktorzy to jest paradokument, w którym inscenizujemy, jak mogło to wyglądać, od zdobycia koszar i dworca, po walkę w mieście. Później przechodzimy do części dokumentalnej i tam pokazujemy w sto sekund na 100-lecie polskiej niepodległości te wszystkie wydarzenia najważniejsze w dziejach najnowszych. Na koniec dochodzimy do współczesności i tam mamy członków rodzin mówiących o swoich przodkach, Powstańcach Wielkopolskich, a ich średnia to jest 22 lata, zaś najmłodszy miał zaledwie 16 lat – wylicza dokumentalista.

Na premierze kolejnego filmu Bogumiła Bieleckiego gościli dzisiaj m. in. senator Robert Gaweł i poseł Zbigniew Dolata, a ponadto członkowie stowarzyszenia Grupa Rekonstrukcji Historycznych „Garnizon” w Gnieźnie, którzy w filmie występują we wspomnianej rekonstrukcji.

– I nawiązując dziś bezpośrednio do tego miejsca spoczynku kpt. Pawła Cymsa i jego żołnierzy, którzy spoczywają na cmentarzu św. Piotra i Pawła, to ja będę walczył o to, że to nie jest żaden akropol, tylko gniazdo Orląt Gnieźnieńskich – zapowiada B. Bielecki.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.