http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Koty zawsze chadzają własnymi ścieżkami

Czy właściciele kotów powinni przez zaadoptowaniem ich przechodzić specjalne szkolenia? I choć pytanie to może brzmieć dziwnie, to rzeczywiście skomplikowana kocia natura wymaga od nas wielu informacji na jej temat, jeśli chcemy zgodnie z nim żyć pod jednym dachem. Okazją do rozmowy na ten temat było spotkanie z gościem Latarni na Wenei - Darią Kamińską, młodą zoolożką, która opowiadała w piątkowe popołudnie o kocich przywarach i zwyczajach.

Bębny... i iskra miłości, którą ciężko zgasić

Gdy jedni kibicowali Chorwatom, a drudzy Francuzom, inni postanowili, że w tym samym czasie poświęcą trochę swojej energii bębnom, które należą do grupy najstarszych instrumentów na świecie. W akcji wzięło udział zaledwie kilku chętnych, ale wszyscy doskonale się bawili i już czekają na kolejne takie spotkanie.

Co tam słychać w Latarni na Wenei?

Projekt zakłada aktywizację w czasie wakacji tutejszej społeczności, ale może dołączać do niego każdy chętny. W niecały tydzień po starcie „Latarni na Wenei”, w środowe popołudnie zorganizowano pierwsze spotkanie warsztatowe dla dzieci. To jednak nie wszystko, bo kolejne działania w nowym miejscu są już zaplanowane, a koncepcja następnych już się tworzy i materializuje.

„Latarnia na Wenecji” już otwarta!

Ruszył projekt zatytułowany „Latarnia na Wenecji”. Na terenie przynależącym do budynku miejskich wodociągów zagospodarowano plac wyposażony w małą scenę, stoliki i siedziska oraz leżaki. Powoli dopinany jest także program warsztatów i innych wydarzeń, które mają ożywić to miejsce na różne sposoby i przez różne osoby.

Subskrybuj to źródło RSS