Raportuj komentarz

Fiku miku,
miku fiku,
leży gruszka
na stoliku.
Przyszedł królik,
zjadł gruszkę
i się drapie w lewe uszko.
I tak myśli:
co ja robię?
Idę władzę chrupnąć sobie.
Bo już pusty był stoliczek,
a był głodny nasz króliczek.