Raportuj komentarz

Do gnieźnianki, do gnieźnianki
Fakty:
1.Budowa - I etap jest zaplanowana, wykonawca jest zobowiązany pod groźbą kar umownych dotrzymać terminów,
2.Pieniądze na I etap są zabezpieczone przez tą najgorszą byłą dyrekcję szpitala i też byłą starostę - na szczęści tych pieniędzy PO nie jest już w stanie nikomu oddać więc pierwszy etap powinien być niedługo zakończony i odebrany
3. Obecna władza, jeszcze władzą nie będąc dla celów politycznych skrytykowała rozbudowę (zresztą podobnie jak 5 lat wcześniej - kiedy w zestawie do krytyki zafundowano gnieźnianom oddanie unijnej dotacji na szpital).
4.Obecna władza dla celów politycznych nie przegłosowała na Radzie Powiatu poprawki PIS która gwarantowała 12 mln zł (tylko i aż 12 mln) potrzebne na II etap rozbudowy - w wyniku czego najprawdopodobniej - po zakończeniu I etapu wykonawca zgodnie z umową zejdzie z placu budowy ( co znacznie zwiększy koszty rozbudowy).
5.Obecna władza tak potraktowała dyrekcję szpitala (medialne zakazy czynności, doniesienie do prokuratury) , że żadna z 3 osób zarządzających szpitalem nie widziała możliwości konstruktywnej współpracy z Zarządem , Starostą i radnymi tzw koalicji rządzącej.
6. Szpital nie pozostał bez nadzoru - ale kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się... więc póki co lansujemy tezę braku nadzoru.
7. Dyrektor Bestwina zgodnie z Kodeksem Pracy i przysługującymi mu prawami miał prawo przyjąć wypowiedzenie od byłej starościny która to starościna (nie zarząd!!!) podpisała z nim umowę. Cyrk z latającymi po deszczu posłańcami którzy biegali za żoną dyrektora Bestwiny próbując coś jej wręczyć jest wizytówką tej władzy.
8."Pycha chodzi przed upadkiem a wyniosłość ducha przed ruiną " - taki cytat....
9. Naprawiony budynek stoi, ma wartość kilkudziesięciu milionów zł. i żadna uchwała rady powiatu ani żadna decyzja zarządu tego nie zmieni.
10. Już jedna kontrola NIK (2014) wskazała winnych zaniedbań przy budowie szpitala gnieźnieńskiego (dla ironii zamówił ją pan Gruszczyński - ale cóż ci inspektorzy NIKu niekompetentni jacyś tacy, podobnie jak ci z 2017 roku).... więc może kolejny inspektor NIK przyjedzie do Gniezna ????