Raportuj komentarz

a ta kobieta swoje. Jej się chyba pokręciło i zamieniła ufnkcję starosty na funkcję królowej angielskiej.Ona se nie mogła podjąć żadnej słusznej decyzcji poza głosem oddanym w głosowaniu na posiedzeniu zarządu i w zależności od tego głosowania Bestwina byłby odwołany albo nie.