http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Dorwać dyrektora szpitala” i... wręczyć mu wypowiedzenie!

Wyróżniony „Dorwać dyrektora szpitala” i... wręczyć mu wypowiedzenie!

Takiej sytuacji jeszcze w historii powiatu gnieźnieńskiego nie było! Urzędnicy Starostwa Powiatowego w Gnieźnie ganiają za byłym dyrektorem gnieźnieńskiego Szpitala Pomnik Chrztu Polski, Krzysztofem Bestwiną, by wręczyć mu wypowiedzenie z pracy. Ten z kolei w piśmie do Zarządu Powiatu informuje, że nie odbierze tego zwolnienia! Z tego powodu nie odbiera korespondencji, nie otwiera drzwi mieszkania i ucieka samochodem...


Sytuacje o których dzisiaj usłyszeliśmy momentami przypominają sceny z filmu, szczególnie, gdy słyszymy, że urzędnik starostwa chcąc wręczyć wypowiedzenie z pracy byłemu dyrektorowi szpitala, musi na niego… czekać pod szkołą do której dyrektor odwozi swojego syna! Ale po kolei…

Dyrektor Bestwina zwolniony dyscyplinarnie!
Dzisiaj w godzinach porannych Anna Jung, wicestarosta gnieźnieński, która z ramienia Zarządu Powiatu odpowiada za szpital, zaprosiła do swojego gabinetu dziennikarzy, by przekazać ważne informacje.

- Chciałam państwa powiadomić, że 4 stycznia 2019 r. uchwałą Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego odwołaliśmy pana dyrektora Krzysztofa Bestwinę ze stanowiska dyrektora szpitala. Nim to uczyniliśmy, wiedzieliście państwo o tym, że wzywamy go do podjęcia ponownie pracy i takie było nasze działanie i taka była nasza myśl, aby dalej poprowadził rozbudowę szpitala, ponieważ traktowaliśmy go jak profesjonalistę. W związku z tym wystosowaliśmy do pana Bestwina pismo wzywające do podjęcia stosunku pracy, zwalniające go z tego, żeby tej pracy nie kontynuował. Pan Bestwina ustosunkował się do naszego pisma, wysłał je 31 grudnia, otrzymaliśmy je 2 stycznia w którym powiadomił nas, że nie ma zamiaru podejmować tej pracy, nie ma zamiaru z nami współpracować i uważa, że pełniący obowiązki dyrektora pan Bembnista podjął zbyt dużo działań i zbyt dużo decyzji z którymi on się nie godzi i nie jest w stanie kontynuować dalej ani rozbudowy, anie prowadzenia szpitala – mówi Anna Jung, wicestarosta gnieźnieński.

Dalej A. Jung zaznacza, że Zarząd Powiatu – po takiej odpowiedzi ze strony K. Bestwiny – uznał, że należy rozstać się z panem Bestwiną z artykułu 52, bez okresu wypowiedzenia, czyli zwolnienie dyscyplinarne.

- Pan Bestwina nie odebrał tego wypowiedzenia – podkreśla wicestarosta. - Powiadomił nas w piśmie, że będzie przebywał w Gnieźnie do 10 stycznia i że sobie nie życzy, byśmy wysyłali korespondencję na jego adres, ponieważ on nie odbierze. Nie podał nam również nowego adresu  czyli nie spełnił wymogów Kodeksu Pracy – wskazuje. - Pozwoliliśmy sobie na wysłanie naszego pracownika do domu, do mieszkania pana Bestwiny, pod adres który był nam znany jako pracodawcy. Pan Bestwina nie otwiera drzwi, unika kontaktu z naszym pracownikiem, wręcz ucieka przed naszym pracownikiem. W dniu dzisiejszym pozwoliliśmy sobie na przyjazd pod szkołę, gdzie odprowadza swoje dziecko. Pracownik starostwa zbliżał się do pana Bestwiny, pan Bestwina odjechał samochodem. Pracownik starostwa podszedł do żony, prosząc by żona odebrała wypowiedzenie, na co żona odpowiedziała, że nie będzie odbierała żadnej korespondencji i że jej mąż żadnej korespondencji też nie będzie odbierał – dodaje.

Wicestarosta poinformowała, że od 4 stycznia dyrektorem szpitala nie jest Krzysztof Bestwina i że będzie rozpisany nowy konkurs na dyrektora tejże placówki.

A. Jung podkreśliła też, że według obecnego Zarządu Powiatu, wypowiedzenie stosunku pracy dokonane przez byłą starostą Beatę Tarczyńską, było nieważne, bo nie został odwołany (uchwała bowiem ciągle obowiązywała) i jedyne obowiązujące wypowiedzenie jest to z 4 stycznia. - Nie wyobrażam sobie wypłacać komuś 300 tys. złotych pensji rocznie, kiedy mój szpital powiatowy tonie, kiedy społeczeństwo oczekuje, że będziemy ten szpital ratować, a ja mam wypłacać komuś pensję, kto nie chce sprawować swoich obowiązków pracowniczych. W związku z tym pan Bestwina ma tą wiedzę, że wysłaliśmy mu wypowiedzenie z artykułu 52 i nie będziemy mu również wypłacać wynagrodzenia – wskazuje A. Jung. - Poprzednia pani starosta zgodziła się na 3-miesięczny okres wypowiedzenia łącznie z wypłatą wynagrodzenia. Jak wiemy jedno wynagrodzenie poszło, drugiego nie wypłacę – dodaje.

Co dalej z dyrekcją szpitala?
Odpowiadając na to pytania, wicestarosta poinformowała, że pełniący obowiązki dyrektora, Jacek Bembnista złoży wypowiedzenie, ponieważ nie chce być dalej dyrektorem szpitala.

- Będziemy rozpisywać konkurs na dyrektora. 9 stycznia ma się zebrać Rada Społeczna ZOZ-u i myślę, że po miesiącu zostanie konkurs ogłoszony – zapowiada A. Jung i dodaje, że po rezygnacji J. Bembnisty, powołanym na stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora szpitala, na czas rozpisania konkursu, zostanie pan Michał Ogrodowicz.

16 komentarzy

  • księgowy
    księgowy poniedziałek, 21, styczeń 2019 19:35 Link do komentarza Raportuj

    czy w kazdym zakladzie pracy pracodawca musi dogonic pracownika, zeby mu wreczyc pismo urzedowe???

  • Karma
    Karma poniedziałek, 14, styczeń 2019 17:42 Link do komentarza Raportuj

    To co wyprawiacie z dyr Bestwiną to zwykły bandytyzm ! Wczoraj z nienawiści zamordowano prezydenta Gdańska ! Opamiętajcie się bo jak wy będziecie kończyć rządzenie może was to samo spotkać - karma dobra i zła wraca !!!

  • pytacz
    pytacz czwartek, 10, styczeń 2019 11:08 Link do komentarza Raportuj

    PO co owijać w bawełnę. Wam chodzi o degradację ludzi i prywatyzację szpitala ?

  • GNIEŹNIANIN
    GNIEŹNIANIN czwartek, 10, styczeń 2019 10:35 Link do komentarza Raportuj

    "...wiedzieliście państwo o tym, że wzywamy go do podjęcia ponownie pracy i takie było nasze działanie i taka była nasza myśl, aby dalej poprowadził rozbudowę szpitala, ponieważ traktowaliśmy go jak profesjonalistę... "

    ".. Pracownik starostwa zbliżał się do pana Bestwiny, pan Bestwina odjechał samochodem. Pracownik starostwa podszedł do żony, prosząc by żona odebrała wypowiedzenie, na co żona odpowiedziała, że nie będzie odbierała żadnej korespondencji i że jej mąż żadnej korespondencji też nie będzie odbierał ..."

    "..kiedy mój szpital powiatowy tonie..."


    "...Jak wiemy jedno wynagrodzenie poszło, drugiego nie wypłacę – dodaje..."

    "...Jacek Bembnista złoży wypowiedzenie, ponieważ nie chce być dalej dyrektorem szpitala..."

    "..Michał Ogrodowicz..." czy to ten sam ??? https://pomorska.pl/michal-ogrodowicz-mial-zostac-na-piec-lat-odszedl-po-roku/ar/6445702

    PO takich wyczynach zarówno starosta Gruszczyński jak i jego zastępca powinni podać się do dymisji.

  • przytomny inaczej
    przytomny inaczej czwartek, 10, styczeń 2019 09:09 Link do komentarza Raportuj

    nooooo.... podpisała z nim umowę - ale po uchwale zarządu. A więc rozwiązac też mogła, ale.... po uchwale zarządu. Przytomny zarząd nigdy by nie pozwolił starościnie na rozwiązanie umowy. Ale nie miał szans na protest, podobnie jak przytomna rada społeczna, bo po prostu o tym nie wiedzieli. Bronisz jakiejś idiotycznej tezy....

  • Luluś detoks
    Luluś detoks środa, 09, styczeń 2019 23:05 Link do komentarza Raportuj

    powiatem rządzą amatorzy. jakaś dziecinada

  • też gnieźnianka.
    też gnieźnianka. środa, 09, styczeń 2019 19:12 Link do komentarza Raportuj

    Do gnieźnianki, do gnieźnianki
    Fakty:
    1.Budowa - I etap jest zaplanowana, wykonawca jest zobowiązany pod groźbą kar umownych dotrzymać terminów,
    2.Pieniądze na I etap są zabezpieczone przez tą najgorszą byłą dyrekcję szpitala i też byłą starostę - na szczęści tych pieniędzy PO nie jest już w stanie nikomu oddać więc pierwszy etap powinien być niedługo zakończony i odebrany
    3. Obecna władza, jeszcze władzą nie będąc dla celów politycznych skrytykowała rozbudowę (zresztą podobnie jak 5 lat wcześniej - kiedy w zestawie do krytyki zafundowano gnieźnianom oddanie unijnej dotacji na szpital).
    4.Obecna władza dla celów politycznych nie przegłosowała na Radzie Powiatu poprawki PIS która gwarantowała 12 mln zł (tylko i aż 12 mln) potrzebne na II etap rozbudowy - w wyniku czego najprawdopodobniej - po zakończeniu I etapu wykonawca zgodnie z umową zejdzie z placu budowy ( co znacznie zwiększy koszty rozbudowy).
    5.Obecna władza tak potraktowała dyrekcję szpitala (medialne zakazy czynności, doniesienie do prokuratury) , że żadna z 3 osób zarządzających szpitalem nie widziała możliwości konstruktywnej współpracy z Zarządem , Starostą i radnymi tzw koalicji rządzącej.
    6. Szpital nie pozostał bez nadzoru - ale kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się... więc póki co lansujemy tezę braku nadzoru.
    7. Dyrektor Bestwina zgodnie z Kodeksem Pracy i przysługującymi mu prawami miał prawo przyjąć wypowiedzenie od byłej starościny która to starościna (nie zarząd!!!) podpisała z nim umowę. Cyrk z latającymi po deszczu posłańcami którzy biegali za żoną dyrektora Bestwiny próbując coś jej wręczyć jest wizytówką tej władzy.
    8."Pycha chodzi przed upadkiem a wyniosłość ducha przed ruiną " - taki cytat....
    9. Naprawiony budynek stoi, ma wartość kilkudziesięciu milionów zł. i żadna uchwała rady powiatu ani żadna decyzja zarządu tego nie zmieni.
    10. Już jedna kontrola NIK (2014) wskazała winnych zaniedbań przy budowie szpitala gnieźnieńskiego (dla ironii zamówił ją pan Gruszczyński - ale cóż ci inspektorzy NIKu niekompetentni jacyś tacy, podobnie jak ci z 2017 roku).... więc może kolejny inspektor NIK przyjedzie do Gniezna ????

  • Jaś
    Jaś środa, 09, styczeń 2019 17:12 Link do komentarza Raportuj

    Januszu. Procedura o której piszesz dotyczy tylko przesyłek sądowych.

  • do gnieźnianki
    do gnieźnianki środa, 09, styczeń 2019 16:07 Link do komentarza Raportuj

    pani gniźnianko jak mogą budować szpital jak przez 3 miesiące nie ma dyrektora, bo poszedł w nieznane , a innego powołać nie można bo stanowisko zablokowane. i na ironię ds lecznictwa też nie ma. A jego mianuje tylko naczelnySzopkę to zrobiła nieprzytomna starościna, która doprowadziła do tego ,że szpital pozostał bez nadzoru. i ona powinna w tej prokuraturze też się tłumaczyć.

  • Gnieźnianka
    Gnieźnianka środa, 09, styczeń 2019 12:34 Link do komentarza Raportuj

    To co wyprawia starostwo to szopka.
    Zamiast budować szpital to bawią się w kotka i myszkę.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.