http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Kobieta jest piękna, mężczyzna waleczny. Biało-czerwony Marsz dla Życia!

Wyróżniony Kobieta jest piękna, mężczyzna waleczny. Biało-czerwony Marsz dla Życia!

Ulicami Gniezna przeszedł dziś Marsz dla Życia i Rodziny. Pod biało-czerwonymi flagami marsz wyruszył sprzed teatru. Organizatorami tego pochodu było Forum Gniezno dla Życia i Rodziny. Hasło, które przyświecało marszowi, brzmiało „Cieszymy się życiem”.


Życie postrzegane od poczęcia do naturalnej śmierci to wartości dla podkreślenia, których uczestnicy zdecydowali się wyjść na ulicę. - Mówiąc, że jesteśmy za życiem, myślimy o życiu od poczęcia do naturalnej śmierci, mówiąc, że jesteśmy za rodziną, to myślimy o tradycyjnym kształcie rodziny. Przyszliśmy tu, by pokazać radość z życia, ale i te płynącą z rodziny – mówiła Kamila Węcka-Nijak, która przewodniczyła marszowi.

Przez cały czas organizatorzy podkreślali kryzys instytucji rodziny i potrzebę przeciwdziałania temu problemowi cywilizacyjnemu. Była także mowa o potrzebie, zdaniem uczestników, bezkompromisowej ochrony życia. - Trzeba teraz mówić głośno o życiu, bo jest kwestionowane przez wielu. Powszechnie próbuje się decydować, kto ma prawo do życia, a to jest wartość bezwzględna, której nie wolno traktować relatywnie — przekonywał Adam Łechtański, przedstawiciel organizatorów.

Kilkusetosobowy marsz przeszedł w spokoju przez miasto, aż do katedry. Na wysokości Rynku jeden z prowadzących mówił; „kobieta powinna być piękna, a mężczyzna waleczny”. Nie padło jednak wyjaśnienie jak rozumieć piękno, czy ono jest też wartością bezwzględną, czy może tu obowiązuje relatywizm, ani co kiedy mężczyzna nie potrafi, bądź nie chce być waleczny. Nie mniej marsz pokazał, że zwolennicy bezkompromisowej obrony życia i rodziny mają się w Gnieźnie dobrze, ze słów prowadzących wynikało, że będą wywierać wpływ na władze miasta by, te promowały bliskie im wartości.Marsz zakończył się odtańczonym przed katedrą „Polonezem” i słowem abp. Wojciecha Polaka – prymasa Polski.

To była pogodna i radosna inicjatywa, aż trudno uwierzyć, że część uczestników tego Marszu, podczas innego zionęła nienawiścią, a kilkoro wykrzykiwało nie tak dawno pod tureckim kebabem: „Gniezno wolne od islamu!” terroryzując uczciwego biznesmena z Turcji. Warto jednak wierzyć, że generalizowanie jest nieuczciwe wobec tych, którzy przyszli tu po prostu, by zamanifestować swoją postawę i rozumienie roli rodziny. Dziś nie było muru nienawiści, choć przytulało się do marszu kilku prowokatorów. Przeważały środowiska związane z wspólnotami religijnymi takimi jak Neo czy Odnowa w Duchu Świętym lub Kościół Domowy.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.