http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Czy archeolodzy znaleźli miejsce, w którym pochowano Pięciu Braci Męczenników? Mamy to nareszcie!

Wyróżniony Czy archeolodzy znaleźli miejsce, w którym pochowano Pięciu Braci Męczenników? Mamy to nareszcie!

„Ekspedycja Palatium” czyli prace wykopaliskowe archeologów z Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie trwają już od przeszło dwóch tygodni. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej z udziałem nie tylko naukowców ale władz samorządowych powiatu i miasta - postawiono sensacyjną hipotezę.


Badania przybliżają naukowców z Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie do odpowiedzi na pytanie czy archeolodzy pod kierunkiem dr Tomasza Janiaka znaleźli więcej niż Palatium? Nowe dowody mogą świadczyć o odnalezieniu miejsca, w którym przed 1000 lat przechowywano szczątki Pięciu Braci Męczenników! A prace wykopaliskowe nie osiągnęły jeszcze nawet półmetka! Czy obecny wykop jest tym na który tak długo Gniezno czekało? Jeszcze archeolodzy mówią powściągliwie, nadzieje jednak nie są bez przesłanek.
      
Podczas wykopalisk prowadzonych przy Kościele św. Jerzego na Górze Lecha w Gnieźnie archeolodzy odsłonili pozostałości konstrukcji datowanej na przełom X/XI w. Jest to fragment narożnika budowli przedromańskiej, wykonanej z płasko łupanych płyt kamiennych (piaskowca jotnickiego). To budulec charakterystyczny dla czasów panowania Mieszka I, Bolesława Chrobrego i Mieszka II – najstarszych polskich władców. - Mamy do czynienia z konstrukcją „lekką” choć murowaną, być może przybudówką do kościoła. Analogie do takich konstrukcji znamy nie tylko z Polski. Pozwalają nam one przypuszczać, że pełniła ona funkcję aneksu z grobowcem (?) będącego częścią kaplicy stanowiącej część kompleksu rezydencjonalno-sakralnego – palatium. A przecież znalezienie ostatecznych argumentów na potwierdzenie naszych przypuszczeń dotyczących lokalizacji siedziby pierwszych władców na Górze Lecha stanowi punkt wyjścia dla naszej ekspedycji. Sam zagadkowy narożnik odkryliśmy w 2010 r. jednak w tym sezonie nie tylko ponownie go odsłoniliśmy, ale także poszerzyliśmy wykop. Pozwoliło nam to na odmienne spojrzenie na ten zabytek niż w latach poprzednich – mówi dr Tomasz Janiak, archeolog z gnieźnieńskiego muzeum.
      
A czy wiemy kto mógł być pochowany w takim aneksie grobowym? Rodzi się kolejne pytanie. - Pewności w żaden sposób nie mamy i mieć zapewne nie będziemy – odpowiada dr Tomasz Janiak. Możemy wysnuć hipotezę, iż złożono tam szczątki Pięciu Braci Męczenników. Z kroniki Kosmasa wiemy, że Czesi po swoim najeździe w 1038/1039 r. wywieźli z Gniezna nie tylko relikwie św. Wojciecha, ale również owych męczenników. Kronikarz wyraźnie pisze, że były one przechowywane w innym kościele niż relikwie należące do Wojciecha. Być może tym kościołem była kaplica pałacowa Chrobrego, zaś aneks będący niejako grobowcem byłby w istocie relikwiarzem. Taka interpretacja, nie wyklucza możliwości istnienia palatium w miejscu, w którym szukamy. Pamiętajmy, że nie odsłoniliśmy jeszcze znanych z wcześniejszych badań fundamentów które, jak zakładamy, stanowić mogą pozostałość po właściwej rezydencji książęcej/królewskiej. W najbliższym czasie zaczniemy też wykopy w miejscach wcześniej nieprzebadanych by spróbować odnaleźć połączenie pomiędzy aneksem i kaplicą, a wspomnianymi fundamentami. Czy nam to się uda? Nie wiemy. Z niecierpliwością czekamy na to, co nam jeszcze odsłoni ziemia – dodaje archeolog MPPP.
      
Gdyby się okazało, że w prywatnej kaplicy Mieszka I czy Bolesława Chrobrego, stanowiącej część ich rezydencji, rzeczywiście złożone były szczątki Pierwszych Męczenników Polskich to oznaczałoby szczególne jej znaczenie.
      
- Pamiętajmy, że prace terenowe to jedno, później nastąpi żmudny czas analiz pozyskanych próbek, np. tynków, analiz porównawczych, czyli coś co nazywamy pracą gabinetową. Sam teren na którym kopiemy jest bardzo trudny. Przez stulecia wznoszono tam nowe budowle i burzono stare. Jego wielokrotna niwelacja niestety doprowadziła do sytuacji w której odnajdujemy jedynie szczątkowe fragmenty zabudowy przedromańskiej. Naszą hipotezę dotycząca odnalezienia aneksu z grobowcem lub może pełniącego charakter „relikwiarza” Pięciu Braci Męczenników traktujemy jako inspirację do dalszych wnikliwych analiz naukowych i dyskusji badawczych, które zweryfikują tę i inne nasze koncepcje. Jedno jest pewne, miejsce w którym prowadzimy tegoroczne badania było niezwykle istotnym w skali całego państwa już od czasów przedmieszkowych. Tajemniczy kurhan z czasów pogańskich (który sami określamy grobem „Piasta”), do którego jeszcze w tym roku nie dotarliśmy, a o którym wiemy z badań poprzednich, teraz owa zagadkowa konstrukcja grobowca (?) – ciekawe jeszcze jakie tajemnice skrywa przed nami to miejsce - uspokaja Tomasz Sawicki, archeolog, zastępca dyrektora gnieźnieńskiego Muzeum.
      
- Odkrywanie przeszłości to trochę jak układanie puzzli, gdzie poszczególne elementy porozrzucane są po pokoju, a niektóre nawet wciągnięte dawno zostały przez odkurzacz – mówi dr Michał Bogacki, dyrektor gnieźnieńskiego Muzeum. - My mamy już dziś tych elementów sporo, jednak ciągle szukamy więcej i staramy się je odpowiednio dopasować. Zapewne sporo jeszcze znajduje się pod dywanem – w tym przypadku pod kościołem św. Jerzego. Byłoby dobrze, gdyby w przyszłym roku, korzystając z planowanych prac remontowych, udało się zajrzeć pod posadzkę. Mamy nadzieję, że będzie to możliwe. Kto wie, może celem tych ewentualnych przyszłorocznych badań nie będzie już dowodzenie lokalizacji Palatium, a próba jego rekonstrukcji – dodaje dyrektor MPPP.
    
Prace tegorocznej ekspedycji nie zakończą się z chwilą zasypania ostatniego wykopu. Pozyskany materiał trzeba będzie poddać specjalistycznym analizom laboratoryjnym, a następnie wszystko opisać. Taka praca gabinetowa to mniej widowiskowa część badań archeologicznych i do tego często równie kosztowna. To co podkreślają naukowcy z gnieźnieńskiego Muzeum, ten wykop tak naprawdę raczej nie odsłoni zabytków ruchomy, natomiast pozwala odkryć fragmenty architektoniczne, które będą tak naprawdę przyczynkiem do istotnych badań pod posadzką obecnego kościoła św. Jerzego, zwłaszcza, ze niebawem przeprowadzany w nim remont, który pozwoli wejść pod posadzkę. Jeśli naukowcy odkryli miejsce pochówku Pięciu Braci Polskich Męczenników, to możemy mówić o nowym świetle na historie Wzgórza Lecha.   
    
Tegoroczne pracy nie byłyby możliwe bez udziału finansowego ze środków Starostwa Powiatowego w Gnieźnie oraz Miasta Gniezno. Dodatkowo przedsięwzięcie wsparły finansowo lub materiałowo gnieźnieńskie firmy: Zakłada Ogólnobudowlany Grinbud Gniezno, Trepko, Scanclimber, Complet Furniture. Wszystkich którzy chcieliby wspomóc badania, Muzeum prosi o wpłaty na konto nr 16 1020 4115 0000 9402 0004 0816 (w tytule: „Ekspedycja Palatium”).


Fot. MPPP

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.