http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Parking na sprzedaż, czyli kto komu nie ufa?

Wyróżniony Parking na sprzedaż, czyli kto komu nie ufa?

Rada Miasta zdecydowała o przeznaczeniu do sprzedaży działki przy ulicy Jeziornej, na której obecnie funkcjonuje parking. Radny Lubbe wnioskował o zdjęcie uchwały w tej sprawie z porządku obrad sesji, a prezydent Budasz złożył publiczne zapewnienie, że teren nie zostanie sprzedany dopóki w pobliżu nie powstanie nowy parking.


Parking przy ulicy Jeziornej zlokalizowany jest naprzeciwko działającej tam przychodni zdrowia. Planowana sprzedaż działki, a co za tym idzie likwidacja parkingu zaniepokoiła niektórych radnych. – Składam wniosek o zdjęcie projektu tej uchwały z porządku obrad. Nie możemy wyzbywać się tej nieruchomości, bo jest tam duży głód miejsc parkingowych. Dopóki nie wdrożymy polityki parkingowej, powinniśmy się z tym wstrzymać – przekonywał do swojego wniosku radny Jerzy Paweł Lubbe. – Rozumiem niepokój pana radnego. Teren ten jednak nie zostanie zbyty, dopóki nie przygotujemy nowego parkingu przy ulicy Jeziornej. Planujemy zrobić to w miejscu, gdzie było tymczasowe targowisko. Dzisiejsza uchwała to tylko wyrażenie woli zbycia. Na pewno nie będziemy sprzedawać w tym roku i na pewno nie przed zapewnieniem innego parkingu w tej lokalizacji. Chcemy się przygotować do sprzedaży, bo to proces dość długotrwały – wyjaśniał prezydent Tomasz Budasz.

Ostatecznie za wnioskiem radnego Lubbe zagłosowało 8 radnych, przeciw było 9 radnych, a 3 wstrzymało się od głosu. Wniosek odrzucono, a więc w punkcie 8c porządku obrad radni przystąpili do omawiania projektu uchwały w sprawie zbycia nieruchomości zabudowanej, położonej przy ulicy Jeziornej w Gnieźnie. – Działka ta leży w bezpośrednim sąsiedztwie naszej przychodni. Uważam, że na razie powinniśmy się wstrzymać z udzieleniem zgody na sprzedaż. Nie wiemy, jakie będą reperkusje wprowadzenia zmian w strefie parkowania. Poczekajmy z tym – rozpoczął dyskusję radny Marek Zygmunt. – Jeszcze raz odpowiem powoli: nikt nie zlikwiduje parkingu, nie dając nic w zamian. Deklaruję publicznie i może sobie to pan radny zapisać: nie sprzedam tej działki dopóki nie zabezpieczę potrzeb parkingowych mieszkańców – powtórzył prezydent Tomasz Budasz.  
    
Radny Arkadiusz Masłowski, przewodniczący Komisji Gospodarki Miejskiej i Ochrony Środowiska zwrócił uwagę, że warto sprzedać działkę wtedy, gdy uzyska najkorzystniejszą cenę. Radny Jerzy Paweł Lubbe przypomniał, że nikt nie wymusi na właścicielu gruntu, żeby coś tam budował. – Być może ktoś kupi, zrobi tam parking i będzie czerpał zyski przez kolejne 50 lat – zastanawiał się radny Lubbe.
    
– Może powinniśmy dopisać w tej uchwale kolejny paragraf, mówiący o tym, że sprzedaż nastąpi dopiero po wybudowaniu nowego parkingu? – zaproponował radny Ryszard Niemann. – Jeżeli pan mi nie ufa, to bardzo mi przykro – odparł na tę propozycję prezydent Budasz. – Rada Miasta w tej uchwale wyraża wolę sprzedaży, a kiedy i jak ma ta sprzedaż nastąpić to już sprawa organu wykonawczego – odpowiedział radnemu Niemannowi Mirosław Kazior, dyrektor Wydziału Mienia Komunalnego UM. – Wprowadzenie tego zapisu będę traktował jako wotum nieufności wobec mojej osoby – zapowiedział prezydent.
    
Ostatecznie za przyjęciem uchwały głosowało 11 radnych, przeciwnego zdania było – 6, a 3 wstrzymało się od głosu.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.