Kłecko śmierdzącą stolicą powiatu? Mieszkańcy nie chcę chlewni!

Wyróżniony Kłecko śmierdzącą stolicą powiatu? Mieszkańcy nie chcę chlewni!

W Kłecku od kilkunastu dni nie mówi się o niczym innym, jak tylko o planowanej budowie chlewni na około 2 tysiące sztuk! Inwestycja ta ma być zlokalizowana przy ul. Czerniejewskiej, można więc rzec – w samym centrum Kłecka! Dzisiaj wieczorem w tej sprawie na kłeckim Rynku zbierano podpisy osób przeciwnych tej inwestycji.


Czy Kłecko, które ma ogromne możliwości w rozwoju, szczególnie pod względem turystycznym, stanie się za chwilę miasteczkiem, z którego ludzie zaczną się wyprowadzać, a o rozwoju turystyki, czy jakichkolwiek innych inwestycji, będzie można zapomnieć? Taki czarny scenariusz pojawił się nad tym miasteczkiem kilka tygodni temu, gdy wśród mieszkańców Kłecka rozniosła się wiadomość, że przy ul. Czerniejewskiej – można rzec w centrum miasta – ma być wybudowana chlewnia na 2 tys sztuk!

Przez długi czas mieszkańcy o tej sprawie mówili na zasadzie, że „ktoś coś gdzieś słyszał”. Z informacjami takimi mieszkańcy zwracali się także do naszej redakcji. Doszło do takiego absurdu – jak mówią mieszkańcy Kłecka - że nawet ci, którzy mieszkają w pobliżu miejsca gdzie ma być zlokalizowana przyszła inwestycja, nie otrzymali żadnej informacji ani z Urzędu Miejskiego, ani od inwestora. Dzisiaj już wiadomo, że taka inwestycja rzeczywiście jest planowana. I informacja ta spowodowało obywatelską akcję zbierania podpisów przeciwko tej inwestycji.

- Mieszkańcy Kłecka i pobliskich okolic mają ostatnią sposobność wypowiedzenia się w kwestii budowy chlewni na ok. 2000 szt (to ilość pojedynczego cyklu) takich cykli będzie 4-5 w roku! Pamiętacie „bakutila”, który przejeżdżał przez Kłecko z padliną kilka lat temu? I jak za nim śmierdziało?! (drwinę z tego sobie robiliśmy) a niedługo tak będzie śmierdzieć w każdy słoneczny dzień... W sumie blisko szkoły i przedszkola... Ja tego nie chcę! A Wy? Zbieramy podpisy do sprzeciwu temu pomysłowi. Kto ma odwagę się podpisać? Będę dziś o 19.30 na Rynku w Kłecku. Pismo musimy złożyć w tym tygodniu przed kolejną sesją Rady Miejskiej – taka informacja pojawiła się dzisiaj na fanpagu jednej z mieszkanek Kłecka.

O godz. 19.30 na kłeckim Rynku pojawiło się – mimo padającego deszczu i przenikliwego zimna – kilkadziesiąt osób, które złożyły swoje podpisy pod wspomnianym protestem przeciwko budowie chlewni w Kłecku. Jak wynika z informacji organizatorki akcji, na dzisiaj swoje podpisy złożyło ponad 500 osób.

Akcja trwa dalej. Osoby chcące podpisać się pod wspomnianą petycją, mogą to uczynić u radnego miejskiego Michała Stosio, w biurze jego firmy przy markecie Biedronka (ul. Armii Poznań w Kłecku)

Nie można wykluczyć, że w najbliższych dniach dojdzie do kolejnych pikiet przeciwko tej inwestycji. Mieszkańcy mają nadzieję, że skoro kilka lat temu władze gminy Niechanowo stanęły za mieszkańcami i zablokowały podobną inwestycję mającą powstać na terenie gminy Niechanowo, to również w gminie Kłecko, władze opowiedzą się po stronie mieszkańców, którzy nie chcą żyć w smrodzie. W końcu władze samorządowe wybrano, by reprezentowały interesy mieszkańców... A ponadto wielu mieszkańców pamięta, że Kłecko miało stać się perłą Wielkopolski...

Do tego tematu wrócimy. Postaramy się też poznać stanowisko w tej sprawie władz gminy Kłecko.

38 komentarzy

  • Gnieźnianin
    Gnieźnianin piątek, 18, listopad 2016 10:48 Link do komentarza Raportuj

    Drodzy mieszkańcy Kłecka,

    Ja bym wyszedł na ulice i blokował je na wszystkie możliwe sposoby.

    Taka inwestycja w środku Kłecka to zwykła jak dla mnie pat...gia! Już u Was śmierdzi niemiłosiernie lisami a co dopiero teraz...nie odpędzicie się od much. Nie można wierzyć nowym rozwiązaniom zabijającym smród i owady...jedna wielka bzdura.

    Jeśli pozwolicie na taką inwestycję zniszczycie sobie po prostu życie.

    Interes jednego człowieka nie może skutkować znacznym pogorszeniem życia całej okolicy.

    Walczcie i się nie dajcie bo jeśli nie to ja Wam tylko współczuję!!!

    Dla mnie to jest normalnie chore...

  • Sławek
    Sławek piątek, 18, listopad 2016 08:06 Link do komentarza Raportuj

    UWAGA,
    tak jak Olaf napisał, szykuje się kolejna śmierdząca inwestycja którą przeprowadza Wójt Gminy Mieleszyn na granicy gmin, idąc ulicą Spacerową tuż po przejściu przez "Rów karniszewski" mają powstać 4 kurniki, jeden cykl hodowlany to ok. 313 000 sztuk. drobiu co w skali roku daje ilość 2 510 400 sztuk.
    Okazuje się, że taką "niespodziankę" szykuje nam Wójt Gminy Mieleszyn, będziemy otoczeni śmierdzącymi inwestycjami, z jednej strony świnie z drugiej brojlery, jak wiadomo na ulicy Spacerowej znajduje się kilkadziesiąt działek budowlanych, ciekawe kto kupi te działki jak powstanie ta inwestycja , nieopodal znajduje się też plaża która miała być jak to ktoś kiedyś z władz powiedział "drugim Skorzęcinem", jeżeli my jako społeczeństwo nie obudzimy się z marazmu w jakim jesteśmy to pozostanie albo żyć w tym smrodzie do końca życia albo wyprowadzić się gdzieś.............
    Link do opisu całej inwestycji związanej z hodowlą brojlerów:
    http://mieleszyn.nowoczesnagmina.pl/?a=2342

    proszę zwrócić uwagę na nazwę linku, chyba w gminie Mieleszyn komuś się pomyliło, jest "nowoczesna gmina" , a powinno być"śmierdząca gmina".
    Na koniec pytanie retoryczne do władz Mieleszyna; dlaczego nie zaproponowali inwestorowi terenów w sąsiedztwie miejscowości Borzątew ?????

  • Olaf
    Olaf czwartek, 17, listopad 2016 22:57 Link do komentarza Raportuj

    Kolejna śmierdzaca inwestycja powstanie z drugiej strony Kłecka - kierunek Karniszewo w sąsiedztwie rzeki Wełna. Ferma brojlerów na 313 000 sztuk. Poczytajcie na stronie gminy Mieleszyn. 700 metrów od tej inwestycji domy,działki budowlane, rekreacyjne nad jeziorem.

  • mieszkanka Kłecka
    mieszkanka Kłecka czwartek, 17, listopad 2016 13:51 Link do komentarza Raportuj

    Nie dla chlewni w Kłecku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!ludzie kto na to pozwolił wszyscy uciekniemy z tego miasteczka już nie mamy tu miejsc pracy brak mieszkań młodzi ludzie stąd uciekają do tego jakby było mało ma powstać chlewnia .Mieszkam na osiedlu glinki już w okresie wiosenno letnim śmierdzi tam lisami teraz chlewnia a co z nami czy ktoś pomyślał o tym jak będzie nam się żyło wszyscy stąd uciekną przecież burmistrz nie musi wydawać zgody na chlewnie kierując się dobrem społecznym ludzi . Jak nie to do uwagi trzeba będzie zgłosić .

  • Mieszkaniec
    Mieszkaniec czwartek, 17, listopad 2016 08:36 Link do komentarza Raportuj

    Zgadzam się w zupełności z wypowiedzią Ani a poza tym teren na którym ma powstać inwestycja to teren miasta !!!!!!!!! a nie wieś Kolonia. Co prawda teren ten jest z przeznaczeniem rolniczym, ale wszyscy się zgodzimy, że co innego rosnące na polu zboże, 200 świń w chlewie, a co innego przedsiębiorstwo "produkujące" 2000 świń.
    A o co chodzi z tymi groźbami ze strony Pani B ?

  • antywyborca
    antywyborca czwartek, 17, listopad 2016 00:21 Link do komentarza Raportuj

    Przecież Sami wybraliście Swojego burmistrza ... poprzedni był zły ....

  • ANIA
    ANIA środa, 16, listopad 2016 22:24 Link do komentarza Raportuj

    NAWIĄZUJĄC DO WYPOWIEDZI ROLNIKA POPIERAM ROZWÓJ POLSKICH GOSPODARSTW, ALE WSZYSTKO TO POWINNO ODBYWAĆ SIĘ W POSZANOWANIU SĄSIADÓW. INWESTYCJE TEGO TYPU POWINNY POWSTAWAĆ NA TERENACH BARDZO ODDALONYCH OD ZABUDOWAŃ MIESZKALNYCH ORAZ POWINNY BYĆ PODDAWANE RESTRYKCYJNYM KONTROLOM SANITARNO - ŚRODOWISKOWYM.

  • TEODOR BILSKI
    TEODOR BILSKI środa, 16, listopad 2016 21:42 Link do komentarza Raportuj

    Pani od chlewni domaga się pikiety przed swoim domem.Kto za?Zaczyna straszyć mieszkańców.

  • JA TU MIESZKAM
    JA TU MIESZKAM środa, 16, listopad 2016 21:35 Link do komentarza Raportuj

    Droga pani B..... niech pani nie straszy mieszkańców prawnikami ,bo to może obrócić się przeciwko pani.

  • Kristoff
    Kristoff środa, 16, listopad 2016 21:01 Link do komentarza Raportuj

    niestety smród, zanieczyszczenia i muchy to będzie towarzyszyło mieszkańcom miasta i okolic po otwarciu takiej inwestycji.
    miasto i okoliczne wsie niestety odczują to w dosłownym znaczeniu odczują......
    wartość działek momentalnie spadnie
    nie liczmy na pana Burmistrza, przecież ten nie może mieszać się do prywatnych inwestycji, do wyborów jeszcze daleko więc nie musi robić nic na już :)później najwyżej zrobi sie jakiś chodnik,asfalt wyleje, festyn zrobi i będzie git :)

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.