http://informacjelokalne.pl/images/banners/baner01a.jpg

Z. Dolata: – Referendum w sprawie reformy edukacji jest niepotrzebne

Wyróżniony Z. Dolata: – Referendum w sprawie reformy edukacji jest niepotrzebne

Przewodniczący powiatowych struktur Prawa i Sprawiedliwości – Zbigniew Dolata odniósł się do pomysłu rozpisania referendum ogólnopolskiego w sprawie reformy edukacji, którą partia rządząca aktualnie przeprowadza.


O takiej inicjatywie opowiadał dziś poseł Paweł Arndt z Platformy Obywatelskiej na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Jak się szybko okazało, na odpowiedź w tej sprawie nie musiał czekać długo: - Referendum w stanie obecnym jest zupełnie niepotrzebne – mówi Zbigniew Dolata, poseł Prawa i Sprawiedliwości z Gniezna. - Sondaże zrobione niedawno pokazują, że 83 proc. Polaków nie chcą referendum w tej sprawie i nie widzą sensu w wydawaniu ogromnej ilości pieniędzy na przeprowadzanie referendum, które nic nie zmieni – dodaje.

Jego zdaniem, zdecydowana większość Polaków akceptuje reformę oświaty, która powoli wchodzi w życie. - Jeżeli będzie ona przeprowadzana w taki sposób, jak jest to robione w dużej większości samorządów, to zakończy się wielkim sukcesem. Nie ma najmniejszego powodu, żeby cofać się z tej drogi, bo to jest szansa na lepszą oświatę w Polsce. W tym gminach natomiast, gdzie mamy problemy, tam trzeba usiąść do stołu, rozmawiać i wypracować możliwie najlepsze rozwiązanie, unikając partyjniactwa – wyjaśnia poseł, który jest przewodniczący struktur Prawa i Sprawiedliwości w powiecie gnieźnieńskim.

Zbigniew Dolata uważa także, że reforma edukacji przygotowana została sumiennie i dokładnie. - Założenia tej zmiany przedstawiało Ministerstwo Edukacji Narodowej w czerwcu 2016 roku, była specjalna strona internetowa w MEN, która informowała o wszystkich kwestiach związanych z samą reformą i którą skierowano do samorządowców, nauczycieli, rodziców. Każdy zainteresowany mógł na bieżąco śledzić postęp tych prac i większość samorządów bardzo poważnie potraktowało to wyzwanie, rozpoczynając przygotowywania do tej zmiany – przypomina.

- Kraków np. 20 października 2016 roku miał już przygotowany projekt nowej sieci szkół, czyli zanim jeszcze projekt ustawy trafił do laski marszałkowskiej. To pokazuje, że samorządy, które traktują poważnie swoje zadania oświatowe, przygotowały się do tego zagadnienia bardzo wnikliwie. I co się okazało? W wyniku reformy w Krakowie pojawiło się 210 nowych etatów nauczycielskich. To wynika z bilansu, bo zwolniono z tamtejszych gimnazjów ok. 300 nauczycieli, ale w szkołach podstawowych pojawiło się 510 nowych etatów. Ja może tylko dopowiem, że prezydent Krakowa nie jest związany z Prawem i Sprawiedliwością. Podobnie działo się w Bielsku Białej i wielu innych miejscach, gdzie  stwierdzono już stworzenie nowych etatów, a rzadko gdzie słychać, żeby samorządy planowały redukcję etatów – podsumowuje gnieźnieński parlamentarzysta  

- Ja wiem, że niektórzy samorządowcy, chcąc pokazać, że rząd przygotował niedobrą reformę, będą tak opóźniać jej wprowadzenie lub tak niechlujnie do tego podchodzić, że mogą niektórych przekonywać, że to się nie powiodło. To nie będzie jednak wina rządu Prawa i Sprawiedliwości, tylko wina tych samorządowców. Skoro większość potrafi sobie z tym tematem poradzić, to nie ma żadnego uzasadnienia, dla którego inni mając dobrą wolę i elementarną wiedzę, nie byliby dać sobie z tym rady. Jestem przekonany, że także władze Gniezna będą tutaj rozważne i będą wsłuchiwały się w głos mieszkańców, a efektem tego będzie dobra zmiana również w oświacie gnieźnieńskiej – ocenia poseł PiS-u.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.