http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Nowy kandydat na prezydenta Gniezna? Jerzy Paweł Lubbe kontra Tomasz Budasz?

Wyróżniony Nowy kandydat na prezydenta Gniezna? Jerzy Paweł Lubbe kontra Tomasz Budasz?

Czy nowo powstałe Gnieźnieńskie Porozumienie Samorządowe wystawi do wyścigu o fotel prezydenta Gniezna swojego najbardziej aktywnego radnego miejskiego? Czy będzie to najpoważniejszy kontrkandydat obecnego prezydenta w wyborach samorządowych? Czy Jerzy Paweł Lubbe może wygrać jesienią z Tomaszem Budaszem?


O to pytamy samego zainteresowanego, który z początku odpowiada nam ogólnie na temat swojego ewentualnego kandydowania. – Jest kilka poważnych osób z dużym doświadczeniem, które są przygotowane merytorycznie nie tylko do wystartowania w wyborach na prezydenta w naszym mieście, ale również do pełnienia tej funkcji. Czy ja będę kandydował na stanowisko prezydenta? Odpowiem wprost, że nie wykluczam takiej możliwości, o tym jednak zadecyduje całe ugrupowanie. To nie będzie decyzja jednoosobowa – zapewnia Jerzy Paweł Lubbe, który na co dzień pracuje jako dyrektor Wydziału Edukacji w Starostwie Powiatowym.

Gnieźnieński Porozumienie Samorządowe to jedna z najpoważniejszych sił politycznych w Radzie Miasta Gniezna.  W jej skład wchodzi 7 radnych, którzy reprezentują następujące ugrupowania: Samorządni, Gniezno XXI, Ziemia Gnieźnieńska, Kukiz’15, Gnieźnieńscy Patrioci, a przewodniczy im właśnie Jerzy Paweł Lubbe. Z naszych informacji jasno wynika, że to on właśnie jest jedynym kandydatem tej koalicji, stojącej wyraźnie w opozycji wobec obecnego prezydenta, a jego kandydatura w wyborach prezydenckich ma zostać ogłoszona w maju lub jeszcze pod koniec kwietnia.

Zresztą sam Tomasz Budasz jakby ostatnio poświęca sporo uwagi temu politykowi w swoich wypowiedziach. Czy to tylko dobre przeczucia prezydenta co do przyszłego rywala wyborczego? – Myślę, że nie. Ten powód jest inny. Często jestem traktowany w Radzie Miasta jako totalny opozycjonista, a to nie jest prawda. Myśmy pokazywali i to wielokrotnie, że pewne sprawy można załatwić w inny sposób i że można je lepiej rozwiązać. Za każdą naszą krytyką szła propozycja innego rozwiązania i trochę jest mi przykro, że tak młody człowiek, jakim jest pan prezydent Tomasz Budasz, nie chciał skorzystać z naszych pomysłów. To wpływa negatywnie na funkcjonowanie miasta, bo wiele rzeczy szwankuje i można by to rozwiązać po wiele lepiej, ale na konkrety przyjdzie czas i my będziemy organizować cykl konferencji prasowych, na których pokażemy niebawem, co w mieście naszym zdaniem działa niewłaściwie, co należy poprawić i jak to zrobić – zapowiada J. P. Lubbe.

Czy kandydat GPS-u w wyborach na prezydenta będzie miał lepszy pomysł na Gniezno od tego, który proponuje Tomasz Budasz? – Gdybyśmy takiego kandydata nie mieli, to byśmy w ogóle nie myśleli o wyborach do rad i na prezydenta. Oczywiście, że mamy inne spojrzenie na funkcjonowanie naszego miasta i to nie jest tak, ze potencjalny kandydat na prezydenta będzie posiadał panaceum na wszystko, ale jest wiele pomysłów na wiele obszarów, w których nasze miasto funkcjonuje, a tu mam na myśli przede wszystkim rzeczy dotykające bezpośrednio naszych mieszkańców. Ja mówię na ten temat od lat, czyli polityka mieszkaniowa, funkcjonowanie spółek komunalnych i polityka finansowa miasta Gniezna, o której się mało mówi, a zadłużenie miasta wzrosło w tej kadencji do wymiarów niebotycznych i choć przeciętnego mieszkańca takie sprawy zazwyczaj nie interesują, to my będziemy o tym głośno mówić, bo te zadłużenia będą musiały spłacać kolejne dwa pokolenia naszych mieszkańców – twierdzi J. P. Lubbe.

Na koniec pytamy o to, na czym polega największy błąd rządów Tomasza Budasza według jego oponenta politycznego? – Moim zdaniem pan Tomasz Budasz nie słucha ludzi i to jest jego największy błąd, ponieważ przez te 3,5 roku, kiedy jestem radnym Rady Miasta Gniezna, nie spotkałem się z jego strony ze spojrzeniem na sprawy ludzkie po ludzku. Pan prezydent ma plan, który realizuje, on jest widoczny, on jest sukcesywnie przedstawiany mieszkańcom, ale wydaje mi się, że z tych obszarów, które dotykają wszystkich mieszkańców, wiele osób jest niezadowolonych. Oczywiście ten PR jest znakomity i sporo rzeczy się wydarzyło, bo polityka parkingowa – tak, ale rozwiązanie komunikacyjne – nie, czyli każde rozwiązanie jest obarczone pewną niedoskonałością, a pan prezydent Budasz nie chce rozmawiać na temat pomysłów innych ludzi. Decyzja o zlikwidowaniu Gimnazjum nr 2 i przyszłej Szkoły Podstawowej nr 4, to jest fatalny błąd Tomasza Budasza, bo moim zdaniem tylko „widzimisię” pana prezydenta spowodowało tę likwidację, a to było zupełnie niepotrzebne i to wynika z takiej pewnej arogancji pana prezydenta wobec mieszkańców naszego miasta – mówi stanowczo przewodniczący GPS w Radzie Miasta Gniezna.

Czy Tomasz Budasz może zatem przegrać z kimś wybory, które czekają nas jesienią? Wielu bacznych obserwatorów naszej lokalnej sceny politycznej nie daje nawet 10 proc. szans takiemu scenariuszowi. Czy może jednak wydarzyć się coś, co zachwieje jego wysokim poparciem w opinii publicznej? – Jeszcze nie wiem, czy będę kandydował, ale wiem, że jeżeli ktokolwiek taką decyzję podejmie i wystartuje w wyborach na prezydenta miasta Gniezna, to tylko z myślą, żeby wygrać, bo inaczej to nie miałoby sensu i ja myślę, że poważny kandydat ma szansę wygrać z panem prezydentem Tomaszem Budaszem. Chcę tutaj jeszcze przypomnieć znaną historię sprzed 3,5 roku, kiedy pytając kogokolwiek, czy pan prezydent Jacek Kowalski może przegrać, wtedy wszyscy też zgodnie twierdzili, że to jest niemożliwe, a jednak przegrał – podsumowuje Jerzy Paweł Lubbe.

33 komentarzy

  • Jacek Baran
    Jacek Baran sobota, 07, kwiecień 2018 21:21 Link do komentarza Raportuj

    Kabaret to dopiero by był jakby ten skoczek z partii do partii został prezydentem. Media ogólnopolskie musiały by swoje studia w Gnieźnie utworzyć. Na szczęście nam to nie grozi.

  • Wera
    Wera piątek, 06, kwiecień 2018 23:23 Link do komentarza Raportuj

    Pan Budasz będąc powiatowym radnym, nic racjonalnego, logicznego, mądrego, rzeczowego dla powiatu gnieźnieńskiego nie zrobił. Malo tego będąc członkiem PO, przebrany w pomarańczowy kask dreptał z pozostałymi członkami oraz byłym dyrektorem Jackiem Frąckowiakiem, M. Henem przy fleszu kamer po placu budowy szpitala, wmawiając ludziom, że nic nie da się zrobić. Patrz Budasz, budowa ruszyła. Oczywiście, że będę glosował na Pawla Lubbe. Panie Budasz czas zakończyć ten PEO kabaret.

  • Janusz Kowalski
    Janusz Kowalski piątek, 06, kwiecień 2018 11:13 Link do komentarza Raportuj

    Jurek ma swoje wady - jak każdy z nas, ale zapewne ma więcej zalet niż obecny prezydent.

  • Zygmunt Zając
    Zygmunt Zając piątek, 06, kwiecień 2018 07:50 Link do komentarza Raportuj

    Jaki z Pawła zarządca wystarczy popatrzeć na jego wydział w starostwie. Ttzech pracowników czy czterech i zastępcy potrzebował. Pracuś jak się patrzy

  • Jacek Molendowicz
    Jacek Molendowicz czwartek, 05, kwiecień 2018 23:33 Link do komentarza Raportuj

    Każdy prezydent będzie lepszy od obecnego, który nie potrafi się odciąć od dziwnych ludzi z Platformy, którzy topią to miasto. Wstyd panie prezydencie!

  • Piotr Wojciech
    Piotr Wojciech czwartek, 05, kwiecień 2018 23:10 Link do komentarza Raportuj

    Młode wilczki od Budasza już trzęsą portkami, bo ich koniec w urzędzie miejskim zbliża się do końca.

  • Sławomir Kłopotowski
    Sławomir Kłopotowski czwartek, 05, kwiecień 2018 22:40 Link do komentarza Raportuj

    To mi się podoba .Budasz myślał, że jest niezastąpiony.

  • jurek
    jurek czwartek, 05, kwiecień 2018 21:40 Link do komentarza Raportuj

    Właściwie ani jeden ani drugi nie jest dobrym kandydatem na prezydenta. Czekamy na kolejnych kandydatów - bedzie z czego wybierać.

  • Maria
    Maria czwartek, 05, kwiecień 2018 21:35 Link do komentarza Raportuj

    Czekamy na kolejnych kandydatów. Magistrat już huczy od plotek z kim jeszcze Budaszowi przyjdzie walczyć. Zapowiada się ciekawy pojedynek.

  • Dariusz Nowakowski
    Dariusz Nowakowski czwartek, 05, kwiecień 2018 19:23 Link do komentarza Raportuj

    Jak nazwano Budasza w trakcie kampanii? Kto pamięta? Czy było to określenie trafne?

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.