http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/Wybory_2018/makohonski_informacjelokalne.jpg

Mniejsze bezrobocie i więcej pracowników w Urzędzie Pracy?

Wyróżniony Mniejsze bezrobocie i więcej pracowników w Urzędzie Pracy?

Maleje bezrobocie, ale nie wpływa to jakoś szczególnie na zmniejszanie zadań mających na celu aktywizację osób wciąż pozostających bez miejsca zatrudnienia. Ten temat wzbudził sporo pytań podczas ostatniego posiedzenia radnych powiatowych, którzy dopytywali m. in. o stan zatrudnienia w Powiatowym Urzędzie Pracy i o liczbę wydanych pozwoleń na pracę dla obcokrajowców.


We wczesne czwartkowe popołudnie została zwołana Rada Powiatu Gnieźnieńskiego, która wysłuchała kilku rocznych sprawozdań, w tym m. in. raportu dotyczącego całościowej działalności Powiatowego Urzędu Pracy oraz działań podejmowanych na rzecz aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych. – Bezrobocie cały czas spada i aktualnie mamy zarejestrowanych 3040 bezrobotnych, to daje stopę dla całego powiatu gnieźnieńskiego 6,1 proc. i chcę tylko zaznaczyć, że w całym województwie to jest 3,9 proc. a na terenie kraju wskaźnik bezrobocia na koniec kwietnia wynosił 6,6 proc. W roku ubiegłym zaktywizowaliśmy ok. 2 tysiące bezrobotnych, a środki wszystkie czy całościowe, którymi dysponowaliśmy w 2017 roku, to jest kwota 13 820 456 złotych – przekazała Małgorzata Matczak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Gnieźnie.

– Realizowaliśmy różne zadania. Dla osób młodych przeznaczona była znaczna część środków, bo to ludzie młodzi, bez żadnego doświadczenie mają najwięcej problemów ze znalezieniem  sobie pracy i tych osób mamy jeszcze dość sporo, bo ok. 40 proc. naszych bezrobotnych nie posiada żadnego doświadczenia i jakiś dużych kwalifikacji. Do nich staramy się kierować większość naszych środków, żeby zwiększyć ich szansę na znalezienie tej pracy i realizowaliśmy dla nich różne zadania, to były staże, szkolenia, bony na zasiedlenie, a część osób założyła własne firmy – dodaje M. Matczak.
 
Podobnej wysokości środkami urząd będzie dysponował w tym roku. – W tym roku dysponujemy środkami mniejszymi, to ok. 12 milionów i to będą znowu działania na rzecz młodych osób do 30. roku życia, a drugą grupę stanowić będą osoby w wieku powyżej 30 lat o niskich kwalifikacjach zawodowych i długotrwale bezrobotnych. W ramach innych projektów pomagać będziemy też zakładom pracy w podnoszeniu kwalifikacji ich pracowników. Staramy się także aktywizować dłużników alimentacyjnych, bo ten problem też jest duży i to w skali całej Polski – uważa dyrektor PUP w Gnieźnie.

Radni mieli kilka pytań do tego raportu. – Czy nie szkoda pieniędzy na aktywizowanie bezrobotnych, którzy tak naprawdę nie chcą i nie będą nigdy pracować i wszyscy, jak tutaj siedzimy doskonale o tym wiemy – zauważa Stanisław Szczepański z Polskiego Stronnictwa Ludowego i od razu dodaje: – Ja chcę nawiązując do tego i zapytać, czy w związku ze spadkiem liczby bezrobotnych, została zmniejszona liczba urzędników zatrudnionych w Powiatowym Urzędzie Pracy? Radny błyskawicznie  otrzymał odpowiedź od dyrektor M. Matczak, że urząd po pierwsze nie może nikomu odmówić zarejestrowania go jako bezrobotnego i po drugie, że jego pracownikom tak naprawdę pracy przybyło. – Jest ogrom nowych zadań, które nakłada na nas ustawodawca i tych zadań nam przybywa, a nie ubywa. Prowadzimy całe mnóstwo unijnych projektów i wydajemy dużo decyzji administracyjnych i jest przede wszystkim więcej sprawozdań, ich jest więcej niż kiedykolwiek. Po trzecie mamy rozbudowane sprawy związane z wydawaniem wielu pozwoleń na pracę dla obcokrajowców i to nie są łatwe sprawy, bo je długo trzeba badać – tłumaczy M. Matczak.

Za chwilę padło drugie ważne tego dnia pytanie: – Jak wygląda u nas sprawa pozwoleń na pracę dla obcokrajowców? Wiemy, że urzędy w innych miejscowościach musiały wydłużyć godziny urzędowania, by sprawniej to robić – docieka w pewnym momencie Krystyna Żok z klubu radnych Wielkopolanie. – W tym roku wydaliśmy takich pozwoleń już 401 sztuk. Nie wydłużyliśmy godzin naszego urzędowania. Mamy wciąż taką samą liczbę pracowników, jedynie niektóre zadania zostały przesunięte. Pracujemy tak, by ze wszystkich zadań wywiązywać się możliwie jak najszybciej, jak jest to tylko możliwe – zapewnia M. Matczak, co tematu jednak nie wyczerpuje, bo o głos prosi radna K. Żok: – Ja mam pytanie do pana starosty, czy państwo przewidują wydanie pieniędzy na jednego lub dwóch nowych pracowników i wsparcie Powiatowego Urzędu Pracy i czy rozważane są podwyżki dla tych urzędników? Wywołany do tematu Jerzy Berlik odparł: – Jeżeli na pewnych obszarach ta praca została zminimalizowana, to wówczas inni pracownicy zostali przesunięci do tych obszarów, które w tym momencie są bardziej obciążone. Jeśli chodzi o to drugie pytanie, które pani radna porusza, czyli temat zwiększenia wynagrodzenia, to ja myślę, że im bliżej wyborów, tym temat ze strony państwa będzie częściej poruszany. Ten temat jest cały czas w obiegu prac Zarządu – zapewnia J. Berlik, wicestarosta gnieźnieński.

1 komentarz

  • Marcelina
    Marcelina piątek, 25, maj 2018 19:32 Link do komentarza Raportuj

    O, proszę jaka litościwa Pani Radna !!! Pytania uzgodnione ????? Swoją dietę może przekazać - po znajomości !!!!!

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.