http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Szpital bez kierownictwa nie mógł funkcjonować

Wyróżniony Szpital bez kierownictwa nie mógł funkcjonować

Szpital Pomnik Chrztu Polski pozostawiony przez poprzedni Zarząd Powiatu bez dyrekcji, nie mógł dalej funkcjonować bez kierownictwa. To był podstawowy imperatyw dla którego Zarząd kierowany przez starostę Piotra Gruszczyńskiego zmuszony był w trybie pilnym powołać pełniącego obowiązki dyrektora tej placówki. Został nim – jak już informowaliśmy – Jacek Bembnisata, chirurg zaangażowany w konflikt z poprzednią dyrekcją szpitala. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Annę Jung, wicestarostę gnieźnieńskiego.


- W dniu 1 grudnia do Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego dotarła informacja, że dotychczasowa Zastępca Dyrektora ds. lecznictwa Pani Ewa Jachimczyk w dniu 16 listopada 2018 roku złożyła rezygnację z pełnionej funkcji, z terminem upływu wypowiedzenia w dniu 2 grudnia. W związku z tym, że w dniu 21 listopada br. poprzedni Starosta Gnieźnieński Pani Beata Tarczyńska rozwiązała umowę o pracę z ówczesnym Dyrektorem Szpitala Pomnik Chrztu Polski Panem Krzysztofem Bestwiną zwalniając jednocześnie dyrektora z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia umowy, a także biorąc pod uwagę zapisy statutu Szpitala, mówiące o tym, że podczas nieobecności Dyrektora Naczelnego obowiązki pełni Zastępca Dyrektora ds. lecznictwa, obecny Starosta Gnieźnieński został zmuszony w trybie natychmiastowym powołać p.o. Dyrektora Szpitala. W przeciwnym razie szpital pozostałby bez umocowania innych osób do reprezentowania jednostki, w tym szczególnie do składania oświadczeń woli w imieniu szpitala. Brak osób zarządzających podmiotem leczniczym stanowi zagrożenie dla zapewnienia ciągłości prawidłowego funkcjonowania jednostki, łącznie z brakiem możliwości zawierania umówi wraz z aneksami z Wielkopolskim oddziałem NFZ w Poznaniu. Powierzenie funkcji p.o. Dyrektora Szpitala Pomnik Chrztu Polski Panu Jackowi Bembniście nie stanowi pominięcia przeprowadzenia postępowania konkursowego, jest natomiast gwarantem zapewnienia ciągłości prawidłowego funkcjonowania szpitala do czasu nawiązania stosunku pracy albo zawarcia umowy cywilnoprawnej w trybie art. 49 ustawy o działalności leczniczej z przyszłym dyrektorem szpitala – e-mail tej treści dotarł dziś do redakcji gnieźnieńskich mediów.

O komentarz poprosiliśmy wicestarostę Annę Jung, której szpital podlega według podziału obowiązków w Zarządzie Powiatu. – Tak to prawda, osobą, która poprowadzi szpital jest pan Jacek Bembnista – potwierdziła na początek rozmowy Anna Jung, wicestarosta gnieźnieńska. – Za chwilę powiem o wyborze. Na wstępie chciałabym powiedzieć o sytuacji w której zostaliśmy postawieni. To była sytuacja niekomfortowa, i nie dla Zarządu, tylko dla całego powiatu gnieźnieńskiego, ponieważ, żeby zostawić jednostkę podległą bez dyrektora generalnego i dyrektora do spraw lecznictwa trzeba być co najmniej niepoważnym. Dlatego, że ten szpital odpowiada za życie pacjentów, za ich zdrowie oraz za poczucie bezpieczeństwa tych, którzy o nie dbają. Kiedy dowiedzieliśmy się, poszukując i pytając co się dzieje z dyrektorem Bestwiną otrzymywaliśmy cały czas informacje o tym, że jest na zwolnieniu lekarskim i do pracy wróci. Poszukując dokumentacji w aktach osobowych doszukaliśmy się że 21 listopada został zwolniony decyzją byłej pani starosty Beaty Tarczyńskiej – mówi wicestarosta. – Zaczęliśmy co naturalne w takiej sytuacji dopytywać co się dzieje w takim razie z dyrektorem ds. lecznictwa. Udałam się osobiście w piątek do szpitala, gdzie przedstawiono mi akta osobowe, na upoważnienie pani doktor Jachimczyk i w tych aktach nie znajdowało się, żadne wypowiedzenie. Dopiero w piątek (30 listopada - przyp. red.), dowiedzieliśmy się, że po godzinie 14.00 wpłynął mail do dyrektora Dopierały. Natomiast my taką informację uzyskaliśmy dopiero w sobotę. Koniec pracy dla pani doktor Jachimczyk wypadał na dzień 2 grudnia czyli o północy mieliśmy taką sytuację, że szpital został bez dyrektora generalnego i bez dyrektora ds. lecznictwa – dodaje A. Jung.

Trudno nawet sobie wyobrazić hipotetyczną sytuację, kryzysu w szpitalu lub epidemii czy innego zdarzenia losowego w momencie, w którym szpital został bez kierownictwa. Praktyki ubiegania decyzji organów prowadzących czy szefów przez pracowników, o ile mogą być zrozumiałe w pewnych przypadkach, o tyle wydaje się, że są służby i resorty, w których jest to nie tyle przejaw zapobiegliwości, co nieodpowiedzialności.

- Dlatego, że zostaliśmy postawieni w takiej, a nie innej sytuacji. Poszukiwaliśmy w trybie pilnym osoby odważnej, która będzie chciała na swoje barki wziąć prowadzenie tego szpitala. Padło na pana Bembnistę, który przyjął to z bardzo dużą rezerwą i pokorą, zdając sobie sprawę jaka jest sytuacja. Bo poza tym, że trzeba prowadzić organ który ratuje życie ludzie trzeba także zadbać o rozbudowę i inwestycje, które tam się toczą – uzasadniła wicestarosta.

Tak wygląda na chwile obecną sytuacja szpitala. Pacjenci maja zapewne nadzieję, że to ostatnie dziwne historie w jego egzystowaniu.

5 komentarzy

  • Kalle Blomkvist
    Kalle Blomkvist niedziela, 09, grudzień 2018 08:51 Link do komentarza Raportuj

    Nie ekscytowalbym sie tak wynikami jakichkolwiek kontroli... kontrole byly są i będą...wyniki tych kontroli były są i będą....a real swoje...
    Niektorzy się podniecają bo wydaje im się ze jak istnieją takie artefakty jak sądy prokuratury i akty prawne to juz istnieje system ochrony prawnej.
    Guzik prawda. Jest jeszcze taka zmienna jak czynnik ludzki .I tyle.

    Z Panem Kotem.

  • Lunatyk opatrzności
    Lunatyk opatrzności wtorek, 04, grudzień 2018 22:13 Link do komentarza Raportuj

    Wczoraj PiS, dzisiaj PO, jutro nie wiadomo kto. Ludzie w polityce nie powinni się tak ekscytować, gdyż nie wiadomo kiedy obecni będą byłymi, a byli obecnymi. Każdy ma swoje 5 minut, krytykujący będą krytykowani.

  • Tomasz
    Tomasz wtorek, 04, grudzień 2018 16:37 Link do komentarza Raportuj

    Szanowna pani Anna Jung (rodzina) szanownego pana Gruszczyńskiego, proszę o komentarz do wyników kontroli NIK z 2014 roku., przeprowadzonej na wniosek wspomnianego pana Gruszczyńskiego. Proszę o komentarz do listu, który wysłał pan Gruszczyński do byłego dyrektora Bestwiny.

  • lekarz dyzurny
    lekarz dyzurny wtorek, 04, grudzień 2018 16:03 Link do komentarza Raportuj

    Pani Wicestarosto ! Lekarze w szpitalu w dni wolne dyżurują nie do północy a do rana następnego dnia !!, dyrektor medyczny to lekarz więc???

  • Pan Cogito
    Pan Cogito poniedziałek, 03, grudzień 2018 18:30 Link do komentarza Raportuj

    Proponuję powołać komisję podobna do tej jak w Trzemesznie przy przekształcaniu zakładu w spółkę komunalną w zakresie. Niech Pani Tarczynska stanie i wyjaśni wyborcom skąd tak skandaliczne dycyzje. Jak stanie przed taką komisja to myślę że będzie pogrzeb pisu w Gnieźnie jak nie stanie...też pogrzeb tej partii.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.