Stroik, a może prezent? Możesz zrobić go własnoręcznie!

Wyróżniony Stroik, a może prezent? Możesz zrobić go własnoręcznie!

Podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej w Gnieźnie dwa razy w roku wcielają się w role instruktorów. Zawsze przed świętami zapraszają do swoich pracowni najmłodszych z ich opiekunami. Wtedy właśnie pokazują różne możliwości, które może nam dawać rękodzielnictwo.


Jak to się zwykło mawiać u progu grudnia: święta za pasem, a skoro zaczyna się przygotowywanie świątecznych stroików i ozdób, to znaczy, że niebawem w każdym domostwie zaczną pojawiać się także choinki, a wraz z nimi nadejdzie nastrój bożonarodzeniowy. Tradycyjnie już gnieźnieńskie Warsztaty Terapii Zajęciowej otworzyły swoje drzwi dla tych chętnych, które ozdoby i stroiki świąteczne, a może nawet prezent dla kogoś bliskiego postanowili sami wykonać.

W warsztatach uczestniczyło tym razem ponad sto osób. – Było obficie i bogato, dużo sypało się tutaj brokatu i dużo się działo na każdej z pracowni – mówi Dominika Sochacka-Drzewiecka ze Stowarzyszenia RAZEM w Gnieźnie i współorganizator całego przedsięwzięcia. – W tym roku można było wykonać różnego rodzaju stroiki albo wianki oraz mikołaje i choinki. To jest fenomenalne, że rokrocznie pojawia się tych ludzi coraz więcej, a dzięki temu coraz więcej osób wie, że tu przy ulicy Kolejowej pracują na co dzień osoby intelektualnie niepełnosprawne. To oni dzisiaj występują w roli terapeutów, szkoleniowców i instruuję gnieźnian, w jaki sposób wykonać własnoręcznie nie tylko ozdoby świąteczne, ale także inne rzeczy użytku codziennego – tłumaczy D. Sochacka-Drzewiecka.

Z tej propozycji najczęściej korzystają rodzice z dziećmi i dziadkowie ze swoimi pociechami, ale nie tylko. – Zrobiliśmy piękne anioły, pomalowaliśmy je i każdy jest inny, ale każdy jest ładny. Zrobiliśmy też gwiazdora z polaru i zawieszkę na drzwi – mówi Izabela Owczarzak, która do WTZ-u dziś przybyła ze swoim chrześniakiem. – Mi się najbardziej podobały zawieszki na drzwi, to takie mikołaje do powieszenia, a najtrudniejsze to było chyba szycie. Można sobie było zrobić jeszcze choinkę – opowiada Józek Tafelski, który sam pod opieką cioci wykonał swoją ozdobę, którą zabrał następnie do domu, tak jak i inni uczestnicy.

Podpytaliśmy też, jak wykonać innego, stojącego mikołaja: - Na początek bierzemy elementy powycinane z materiału i je trzeba pozszywać specjalnymi nićmi i igłami, to jest chyba akurat najtrudniejsze z tego wszystkiego – instruuje nas Maciej Serżysko, uczeń Szkoły Podstawowej im. Adama Borysa w Witkowie. – W to wszystko wkładamy plusz, zaciskamy i następnie dokładamy do tego głowę, która potem zlepiana jest klejem na gorąco. Kolejnym etapem jest zrobienie czapki mikołajowej z białym pomponem. Zrobienie takiego czegoś zajmuje od 20 do 30 minut, jeśli się trochę postaramy – przekonuje.

Każdy uczestnik warsztatów otrzymał dodatkowo specjalny certyfikat uczestnictwa. – Taki certyfikat wręczamy każdemu zaświadczając, że uczestniczył w warsztacie pod nazwą „Prezent dla bliskich na święta”. Oświadczamy tym samym, że to szkolenie w wymiarze czterech godzin zegarowych odbywało się przy udziale naszych podopiecznych – podsumowuje Kamila Wesołowska-Czajka, kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej w Gnieźnie.

Prace wykonane natomiast przez podopiecznych będzie można nabywać w kilku punktach na terenie Gniezna. – W poniedziałek i we wtorek wystawiamy swoje stoisko w Starostwie Powiatowym, od środy do piątku będzie można nas spotkać na Jarmarku Bożonarodzeniowym, w sobotę uczestniczymy w imprezie charytatywnej w Szkole Podstawowej nr 2 przy ulicy Łubieńskiego. Potem jeszcze zawitamy do ZUS-u i firmy Panasonic i być może do Społem, jeżeli wystarczy nam tylko materiału – dodaje K. Wesołowska-Czajka.

 

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.