http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpghttp://informacjelokalne.pl/images/banners/nbaner01.jpg

Przepiękny krajobraz z perspektywy żaglówki

Wyróżniony Przepiękny krajobraz z perspektywy żaglówki

To była okazja popatrzeć na znaną dobrze okolicę z zupełnie innej perspektywy. Przy plaży nad gnieźnieńskimi Łazienkami w niedzielę pojawiły się dwie żaglówki, które chętnych przewoziły po akwenie.


Taka niespodzianka została przygotowana w ramach trwającego właśnie festiwalu Rynek pod Żaglami w Gnieźnie, od rana do późnych godzin popołudniowych było można popływać po jeziorze Winiary takim jachtem. Z atrakcji skorzystały przede wszystkim rodziny z dziećmi, a niektóre rejsy trwały nawet dwa razy dłużej niż planowano. To wszystko przez wiatr, który nie zawsze kierował żagle prosto do brzegu.

– Dzisiaj mamy idealne warunki do takiego pływania turystycznego, a zwłaszcza dla osób, która są dziś po raz pierwszy na żaglówce, bo nie mamy dużych przechyłów i cały przejazd odbywa się dość spokojnie – mówi Robert Nawrocki z Fundacji Pronautis, która darmowo przewoziła dziś mieszkańców po popularnych Łazienkach. – Gdyby ten wiatr był silniejszy, to wtedy na pewno byśmy rozwinęli dużo większe prędkości. W jedną stronę ładnie sobie płynęliśmy pod wiatr, później musieliśmy duży kawałek radzić sobie bez wiatru i tam pomagamy dziś sobie pagajem, ale ogólnie jest bardzo sympatycznie i miło. Niektórzy pasażerowie nawet próbują zasiąść przy sterze, czyli chwytali za rumpel, bo tak to się nazywa fachowo i sterują, a młodsi sobie siedzą i podziwiają sobie brzeg tego terenu i otaczającą go przyrodę – dodaje R. Nawrocki.

O tym, że widok ten jest dość rzadką perspektywą, to zgodnie potwierdzali rzeczywiście wszyscy pasażerowie tych rejsów żaglowych. – Było bardzo przyjemnie, bo człowiek widzi inaczej ten nasz świat i to wszystko inaczej wygląda z perspektywy takiej łódeczki – opowiada Tomasz Chudzik. – Dużo zwierzątek tutaj pływa i nawet nie wiedziałem, że aż tyle kaczuszek się tak ładnie chowa przy tych krzaczkach. Krajobraz przepiękny, bo ten cały las świeżo odnowiony tutaj widać ładnie, jak oddziela nas właśnie od zgiełku tego miasta. Polecam każdemu taki rejs i mam nadzieję, że częściej tu będą takie jachty przyjeżdżać, bo to jest super atrakcja dla dzieciaków szczególnie. Im najbardziej się podobała szybkość pokonywania tej wody, bo za każdym razem, jak wiatr został chwycony w te żagle, to każde dziecko robiło wielkie „wow”, bo przy brzegu nie było widać, że tak szybko pływają te łódeczki, a tu jakby samochodem się jechało 60 km/h – przekonuje T. Chudzik.

Inni wysiadający z łódek cieszyli się też z innego powodu, bo woda podobno lepiej odbija promienie słoneczne, co służy szybszemu łapaniu opalenizny, a efekty widoczne są już po godzinie takiej przygody.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.