http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„Rzemiosło nasza przyszłość”. Krzysztof Ścigocki w finale!

Wyróżniony „Rzemiosło nasza przyszłość”. Krzysztof Ścigocki w finale!

Niniejsze hasło nadano jako myśl przewodnią tegorocznego finału XXIV Ogólnopolskiego Turnieju na Najlepszego Ucznia w Zawodzie Piekarz, w trakcie którego Wielkopolskę reprezentował uczeń klasy trzeciej Cechowej Szkoły Rzemieślniczej w Gnieźnie – Krzysztof Ścigocki.


Na co dzień odbywa on praktyki pod okiem Mistrza Szkolącego Seweryna Kamińskiego w zakładzie Kamińscy J.S. Piekarnia – Cukiernia w Kłecku. Niezwykle wymagające zasady regulaminowe, w rezultacie zmagania turniejowe, w trakcie których sprawdzano wiedzę teoretyczną oraz praktyczne umiejętności uczestników, udowodniły, że w tym roku ustawiono je na bardzo wysokim poziomie. Należy przy tym zwrócić uwagę, że sama tematyka konkursu niosła za sobą wiele wyzwań– ze szczególnym uwzględnieniem trudności związanych z jej odwzorowaniem w samych eksponatach konkursowych stworzonych przez uczestników.

Ostatecznie, po intensywnych zmaganiach, którym towarzyszyły pewne kontrowersje, reprezentant CSR Gniezno uplasował się w pierwszej dziesiątce najlepszych uczniów kształcących się w zawodzie piekarz w skali kraju. Jak podkreślił, w mowie inaugurującej turniej, Zbigniew Ładziński – Prezes Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej: - Wszyscy finaliści turnieju są zwycięzcami. Udowodnili bowiem już swój kunszt awansując do ogólnopolskiego finału. Zarówno ich zasób wiedzy teoretycznej, jak również umiejętności praktyczne zaprezentowane w toku zmagań turniejowych, dobitnie pokazują, że ci młodzi ludzie stanowią doskonały materiał na przyszłych mistrzów w swoim fachu. Ich zaangażowanie i pasja, które można dostrzec w stworzonych przez nich pracach konkursowych, świadczą o tym, że rzemiosło jest ich autentyczną przyszłością. To niewątpliwie cieszy. Dzięki ciężkiej pracy Mistrzów Szkolących i Nauczycieli, w Polskim Rzemiośle pojawiają się nowe pokolenia profesjonalnych rzemieślników, którzy dbając o tradycję, potrafią korzystać z dobrodziejstw najnowszych technologii.

Przygotowując niniejszy artykuł, poprosiliśmy również o kilka słów podsumowania dr inż. Krystynę Jarosz – technologa piekarstwa, Dyrektora Cechowej Szkoły Rzemieślniczej w Gnieźnie.  W opinii Pani Dyrektor: - Krzysztof jest uczniem pierwszego rocznika naszej młodej Szkoły Cechowej. Tym bardziej cieszy nas jego sukces, a mnie jako Dyrektora Szkoły, również zaangażowanie kadry przygotowującej ucznia do turnieju: Pani Danuty Wiśniewskiej - nauczyciela przedmiotów zawodowych oraz Pana Bartosza Kanika – na co dzień wychowawcy, a w czasie trwania turnieju – opiekuna ucznia. Muszę w tym miejscu zaznaczyć, że Krzysztof jest jedynym piekarzem w klasie i w zakresie zagadnień związanych z teoretycznymi przedmiotami zawodowymi był przygotowywany wyłącznie w formie kursowej, a precyzując myśl, w ramach konsultacji w wymiarze 40 godzin lekcyjnych w roku szkolnym. To osoba realizująca te zajęcia, Pani Danuta Wiśniewska - nauczyciel przedmiotów zawodowych z wieloletnim doświadczeniem - potrafiła tak pracować z uczniem, aby obudzić w nim chęć poznawania i przygotowywania zagadnień technologicznych, co dało jak widać bardzo dobry wynik w skali krajowej - 6 miejsce w części teoretycznej. Zadania praktyczne, zgodne z wymogami regulaminu turniejowego, Krzysztof ćwiczył przez wiele godzin w piekarni Mistrza Szkolącego Seweryna Kamińskiego, który był bardzo zaangażowany zarówno w pracę z uczniem, jak również we współpracę ze Szkołą, co ze względu na charakter CSR Gniezno, wydaje się szczególnie ważne. Wynik Krzysztofa w części praktycznej to również 6 miejsce. Znając temat przewodni turnieju „Rzemiosło- nasza przyszłość”, nasz uczeń został przygotowany tak, aby jego chleb okolicznościowy oraz wyrób dowolny były ściśle związane z tematem. Niestety, muszę tu przyznać z ogromnym zakłopotaniem, wśród uczestników wielu nie potraktowało tematu obowiązkowo. Szczególne frustruje fakt, że wyroby zwycięzcy były właśnie zarówno poza tematem, jak również poza starannością wykonania. W tym miejscu pojawia się nieprzyjemna refleksja: „Jakie sygnały dorośli (w rozumieniu komisji turniejowej) przekazują młodemu pokoleniu?”. Czy chcemy nauczyć młode pokolenie nieuczciwości?  Nasz uczeń, tak jak wielu pośród uczestników i opiekunów młodzieży, spoglądali na ekspozycję zwycięscy z niedowierzaniem, czy aby nikt się nie pomylił? Należy jednak przyznać, zachowując obiektywizm, że część teoretyczna turnieju w wykonaniu zwycięzcy była wręcz rewelacyjna – zajął on pierwszą lokatę. Jak widać, na triumfie w ww. konkursie zaważyła wiedza teoretyczna, a nie umiejętności praktyczne. Czy jednak o to chodziło?

Udział w turnieju wiązał się nie tylko z realizacją wymagających zadań (m.in. ośmiogodzinną częścią praktyczną), lecz również stał się doskonałą okazją do poznania najpiękniejszych zabytków i urokliwych miejsc we Wrocławiu.
Jak stwierdził Krzysztof Ścigocki: - Wrocław jest pięknym miastem, które należy zwiedzić. Jeżeli zaś zwiedzić, to tylko spacerując urokliwymi uliczkami. Ja, wraz z moim opiekunem – Panem Bartoszem Kanikiem, przeszliśmy Wrocław wzdłuż i wszerz. Chociaż nogi bolały, było warto.

Społeczności Powiatu Gnieźnieńskiego pozostaje cieszyć się z tego, że w Naszym Regionie mamy utalentowanych adeptów sztuki piekarniczej, co oznacza, że będziemy mogli nadal cieszyć się smakiem dobrego – uczciwie przygotowanego, bez żadnych sztucznych ulepszaczy – pieczywa. Laureatowi natomiast serdecznie gratulujemy wyniku i życzymy wiele pomyślności w realizowaniu się w pracy piekarza.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.