http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Z Gniezna rusza kolejna pomoc humanitarna dla Polaków na Ukrainie

Wyróżniony Z Gniezna rusza kolejna pomoc humanitarna dla Polaków na Ukrainie

Jest to przedsięwzięcie wyjątkowe w dzisiejszych czasach, gdyż mało kto odważyłby się wybrać na Ukrainę w czasach panującego tam cały czas kryzysu militarnego. Jutro wczesnym rankiem wyrusza z Gniezna samochód z pomocą humanitarną, która skierowana zostanie na Ukrainę. Pomoc taka po raz kolejny jest adresowana do mieszkających tam Polaków, których w samym Lwowie jest około 200 tysięcy osób.


Trudno policzyć, który to już raz z Gniezna rusza transport z taką rzeczową pomocą w kierunku Ukrainy. Akcje takie organizowane są już od 22 lat, zazwyczaj odbywają się po kilka razy w każdym roku. - Jesteśmy jakimś chyba wyjątkowym towarzystwem, które odważy się na Ukrainę w tej chwili w ogóle jechać, bo to są takie sytuacje, że rzeczywiście jest trudno przemieszczać się w tamtym miejscu – mówi Janusz Sekulski, prezes gnieźnieńskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich, który dodaje, że takich podróży z Gniezna na Ukrainę było już co najmniej sto. - Wieziemy tym razem duże ilości obuwia, które dostaliśmy od firm: Kornecki, Maciejka, Halbut. Poza tym mamy środki czystości, czyli cała chemia gospodarcza i tutaj pomógł nam w tym zakresie pan Macioszek. Jest też na pewno odzież i tego typu rzeczy – wylicza były naczelnik Urzędu Skarbowego w Gnieźnie.

Czteroosobowa delegacja gnieźnieńska wyruszy z transportem w piątkowy poranek punktualnie o godz. 6.00 i uda się najpierw w kierunku miejscowości Krysowice. - Tam nocujemy, to jest taki dom opieki, w którym wydaje się obiady dla biednych. Wieziemy tam ze sobą także żywność, którą załatwił nam pan Krupa z gospodarstwa w Strychowie. Od niego mamy mąkę, kaszę i inną trwałą żywność – kontynuuje.

- Również jedna osoba od nas, tzn. nasza członkini kupiła za swoje pieniądze pomoce szkolne, bo jest taka polska szkoła w Strzelczyskach i prowadzona była akcja w całym Gnieźnie oraz powiecie wśród młodzieży i dzieciaków w szkołach, gdzie dalej były zbierane te przybory szkolne. Oni bardzo czekają na te pomoce szkolne od lat i tego idzie zawsze cała masa, bo tego najbardziej potrzebują, za to zawsze najbardziej dziękują – przypomina J. Sekulski.

Jego zdaniem sytuacja Polaków mieszkających na Ukrainie nie zmienia się od lat, jeśli chodzi o poziom życia i to widać bardzo wyraźnie. - Jeśli ktoś ma krowę, świnie albo konia, to już jest bardzo bogaty. Dużo z nich pracuje w Polsce, dojeżdżają tam i zahaczają się. Kiedyś także opłacaliśmy studia dla nich tutaj w Polsce, ale to się skończyło, bo to jest taka sytuacja, że oni potem na tę Ukrainę nie chcą wracać – opowiada dalej prezes oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich w Gnieźnie.

O darczyńców w dzisiejszych czasach jest coraz trudniej, ale wciąż są tacy ludzie, którzy chcą pomagać. - Są też z nami firma Sofex pana Gąsiora, firma Bol-Ann pana Stelmaszyka, firma Kos-Bud pana Kostrzewskiego, firma Nest pana Modro. Oni wszyscy pomagają nam finansowo, bo taki wyjazd na Ukrainę kosztuje ok. 2 tys. zł – zdradza J. Sekulski.

Specjalne podziękowania należą się także Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji w Gnieźnie, które od już trzech lat użyczają swojego samochodu do transportu darów na Ukrainę. - To był zawsze problem dla nas, dlatego wielkie podziękowania należą się także dyrekcji tej spółki, że rozwiązała nam ten problem – podsumowuje.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.