http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

22 czerwca o godz. 18.00 - Niezwykła wystawa w MOK-u

Na początek lata Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie proponuje bardzo interesującą wystawę fotograficzną z pracami Dawida Stube, na których uwiecznił życie codzienne 19-letniego gnieźnianina, który zmaga się z trudną chorobą. Projekt został nagrodzony na  tegorocznym Grand Press Photo w kategorii dokument, a także był prezentowany w magazynie reporterów Duży Format.


Bohaterem fotografii jest Igor, który cierpi na dość rzadką chorobę genetyczną o nazwie Zespół Kociego Krzyku. – To się rzadko zdarza, by prezentować taką wystawę, gdzie i po jednej, i po drugiej stronie są osoby tak dobrze mi znane osobiście od wielu wielu lat, a sam projekt był realizowany przez okres 4 lat – podkreśla Dariusz Pilak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie. – Dawida Stube zna większość gnieźnian, jako dobrego fotografa, który zajmuje się swoją profesją od dawna. Igor to dziś już prawie 20-letni człowiek, który nie może pełnymi garściami z otaczającego nas świata czerpać, ale bardzo dużo korzysta dzięki opiece i walce matki – dodaje.

Wernisaż tej wystawy zaplanowano na piątek, 22 czerwca o godz. 18.00 w Dużej Galerii MOK-u. – To jest pokazanie, że różne dysfunkcje w życiu dziecka, które dorasta i staje się powoli dorosłym mężczyzną nie stanowią przeszkody, żeby tworzyć rodzinę i w niej funkcjonować, żeby w dzisiejszym świecie się odnajdywać, pomimo że ten świat jest rozkrzyczany i w różny sposób czasami jest nastawiony do poszczególnych osób. Ta determinacja pokazuje, że syn ma takie życie, jakie matki najlepiej umie jemu zapewnić, a on potrafi się jej za to odwdzięczyć – opowiada D. Pilak.

– Na tych zdjęciach będzie można zobaczyć to wszystko, co Dawid uchwycił w czasie 4 lat swojej pracy, a towarzyszył im naprawdę w niemal każdym momencie ich życia. On był wpuszczany do tego domu wtedy, gdy oni się uczyli, gdy był śmiech i zabawa, kiedy spacerowali, kiedy było słońce i kiedy był deszcz, a także wtedy, gdy jechali na wycieczkę. To jest taka wystawa z wnętrza domu i ludzi, którzy tworzą ten dom, a to wszystko, co jest takim obciążeniem chorobowym, to wszystko jest jakby bagażem odsuniętym na bok, żeby pokazać sprawność i normalność funkcjonowania tego chłopaka i tej rodziny. To wszystko otoczone jest wielką miłością i to trzeba zobaczyć – zachęca dyrektor MOK-u.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.