http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Seniorki i ich endorfiny

Wyróżniony Seniorki i ich endorfiny

O tym, że ruch to zdrowie, każdy powinien pamiętać, bez względu na wiek czy płeć. Do tego, żeby utrzymać dobrą kondycję fizyczną czy mieć ładną sylwetkę, nie wystarczy tylko dieta, dobre zdrowie czy długa aktywność zawodowa. O tym wiedzą najlepiej uczestniczki cotygodniowych zajęć sportowych w Miejskim Ośrodku Kultury w Gnieźnie i jak przekonują, by być zdrowym, przed ruchem absolutnie nie można uciekać, bo wtedy szybciej dogania nas coś, przed czym wszyscy powinniśmy z całych sił uciekać.


W każdy czwartek - w lipcu i w sierpniu - od godz. 17.00 na Zielonym Zapleczu MOK-u odbywają się specjalne zajęcia ruchowo-sprawnościowe dla osób w wieku senioralnym. Do zabawy można dołączyć w każdej chwili, trzeba jedynie przyjść i mieć ze sobą strój sportowy oraz matę treningową. Na miejscu można wcześniej się przebrać w specjalnym pomieszczeniu. – Przede wszystkim to jest gimnastyka To taki ok. 45-munitowy trening całego ciała. Zaczynamy od głowy, poprzez cały tułów i brzuszki, ćwiczenia całych nóg, a kończymy na tym, żeby się zrelaksować i żeby te endorfiny do nas wróciły i żeby każdy czuł się szczęśliwy – mówi Kamilla Kozłowska, instruktor z MOK-u, która zaznacza, że do akcji mogą przyłączyć nie tylko seniorzy. – Gimnastykujemy się, żeby usprawnić ciało, by ono było zdrowsze, szczęśliwsze i by każda z pań wracała do domu z  tych zajęć uśmiechnięta – dodaje.

– Te zajęcia na świeżym powietrzu w wakacje odbywają się raz w tygodniu. Za tydzień mamy przerwę z uwagi na Święto Wojska Polskiego i zostały nam tylko dwa takie spotkania, 23 i 30 sierpnia. W sezonie ćwiczymy minimum dwa razy w tygodniu, bo każdy, kto ćwiczy, ten wie, że najlepiej jest robić to trzy razy w tygodniu i to się wtedy odbywa już wewnątrz MOK-u – przypomina K. Kozłowska, która chętnych zaprasza.

Jak przekonują uczestniczki cotygodniowych zajęć sportowych adresowanych do seniorów, każdy senior chcący być długo sprawnym, przed ruchem absolutnie nie może uciekać. – Każdy powinien się ćwiczyć, bo tej pewna podstawa człowieka, bo potem jesteśmy dużo bardziej sprawni, elastyczni rozluźnieni. To jest takie nasze uciekanie przed czasem nam trochę szybciej już upływającym i motywacja, że trzeba z domu wyjść. Dzięki gimnastyce w tym wieku człowiek jest szybszy i w ogóle lepiej się czuje psychicznie, a to wpływa też potem na cały organizm i na kręgosłup chyba najbardziej, co jest ważne. Robimy, co możemy, a jak stawy już nie pozwalają, to trzeba ustąpić, ale gdy się chce, to przeważnie się wszystko to zrobi, tylko trzeba dochodzić do tego pomalutku, tak krok po kroku – uważa Maria Czaban.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.