http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Ignacy Paderewski pośród gnieźnieńskich powstańców

Wyróżniony Ignacy Paderewski pośród gnieźnieńskich powstańców

Ignacy Paderewski, pierwsza polska megagwiazda. Człowiek znany niemal wszystkim Polakom, Europejczykom i wielu Amerykanom w czasach gdy przecież nie było machiny promocyjnej, w Gnieźnie pojawił się tylko symbolicznie w 100. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego.


W jego rolę wcielił się tradycyjnie aktor Andrzej Malicki. Do słów premiera Paderewskiego wirtuoza, pierwszego polskiego celebryty ale i wielkiego patrioty powrócimy jednak za chwilę.

Specyficzny Apel Poległych, bez ceremoniału to rok rocznie wyraz pamięci o tych, którzy poszli w bój za Wielkopolskę. Pamięci o tych, którym żaden Wersal nie podał wolności na tacy. Od pewnego czasu, dzięki staraniom obecnego senatora Roberta Gawła, możemy powiedzieć, że ten gnieźnieński Akropol jest kompletny, bo spoczęły tu sprowadzone z Bystrej szczątki powstańczego dowódcy kapitana Pawła Cymsa. To działania Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego związane z powrotem dowódcy tak naprawdę były pierwszym poważnym przygotowaniem to tego co działo się dziś. 100. rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego stała się faktem.

I choć jeszcze przed uroczystościami na cmentarzu otwarto wspaniały Dom Powstańca Wielkopolskiego w Starym Ratuszu, a wieczorem przez miasto przeszła rekonstrukcja pokazująca nie tylko walki ale i tło życia wyzwalanego 28 grudnia 1918 roku Gniezna, to właśnie tu podczas uroczystości pośród mogił, na którą zaprosił prezydent Gniezna – przyszliśmy naprawdę dla nich, dla tych o których ochoczo krzyczymy cześć i chwała bohaterom. Tu bez rac, ze stukotem werbli dziesiątki delegacji złożyły wiązanki zapaliły znicze. Tutaj nie byliśmy z PiS-u, z Platformy, GPS-u, Nowoczesnej, nawet jeśli padały nazwy tych politycznych formacji – byliśmy tu po prostu z Wielkopolski. Z zachodniej Wielkopolski, byliśmy z pobliskich Kujaw.

- A dla człowieka to zaszczyt wielki, tym większy, że spotkał mnie tu na wiekopomnej, odwiecznie wielkopolskiej ziemi. O Was, coście nie dali się prześcignąć w spełnianiu obowiązków narodowych, w odpieraniu nacisku przemożnego, coście w pracy organizacyjnej i gospodarczej Polski całej byli przykładem. A zaszczyt ten nie spotkał mnie od jednej warstwy, od jednej klasy, ale od całego wielkopolskiego ludu. Jestem dumny z tego, że jako członek Polskiego Komitetu Narodowego nie należałem do żadnego stronnictwa. Tym śmielej i szczerzej dziś powiedzieć mogę, że dziś nie pora na stanowe i dziedziczne przywileje. Wszyscyśmy dzieci jednej Matki i o ile każdy z nas swój święty spełni obowiązek, mamy równe prawa do jej sprawiedliwej opieki – tak mówił słowami Ignacego Paderewskiego Andrzej Malicki.

- Przyznam się, do pewnej dumy, że ponad podziałami jesteśmy tu razem, rozpoczynając od duchowieństwa, parlamentarzystów, samorządowców, przez szkoły i przedszkola, stowarzyszenia. To ważne, że jesteśmy tu wszyscy, wszystkie partie, nie patrząc na to co nas różni jesteśmy tu jako nasza mała ojczyzna, nasze Gniezno – mówił nam, nie kryjąc wzruszenia, Tomasz Budasz, prezydent Gniezna. - Napawa nas duma. Dokładnie 100 lat temu nasi rodacy wywołali powstanie, między innymi dzięki tym, którzy spoczywają tutaj mamy wolna ojczyznę. Cześć bohaterom, zatem ich trud ale to także zobowiązanie dla nas na przyszłość. Abyśmy potrafili wspólnie działać dla naszej społeczności lokalnej. Myślę, że to 100-lecie powinno być dla nas momentem refleksji, byśmy wspólnie działali – dodaje prezydent Gniezna.

Na ile to będzie trwała refleksja? Trudno dziś wyrokować, choć pewnie chce się wierzyć, że trwała, to przecież trochę nas współczesność często rozczarowuje. Nie dziś jednak ku temu okazja by się rozprawiać z naszymi przywarami, być może im częściej będziemy zanurzać się w tożsamość wielkopolską, jaka jest akuratna organicznikowska robota – tym łatwiej nam będzie niespapudrać tego co wywalczyli dla nas powstańcy 100. lat temu.

- To jest dla nas ważne przeżycie, ponieważ w tym miejscu spotykamy się już kolejny raz, a dzisiaj to jest 100. rocznica, dokładnie 100 lat temu wybuchło w Gnieźnie powstanie wielkopolskie, które przyniosło nam wolność. Wolność nam ale także, Powstańcy Wielkopolscy walczyli na wojnie z Bolszewikami, kształtując granice wschodnie Rzeczypospolitej, wnieśli tez ogromny wkład w zwycięstwo w 3 Powstaniu Sląskim – mówił nam wśród powstańczych mogił Robert Gaweł, senator RP, przewodniczący Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego. - Dzisiaj jesteśmy wśród nich, tu na Akropolu Naszych Bohaterów, w który został wbudowany pomnik, został zbudowany ze składek Komitetu Obywatelskiego, któremu przewodniczył ks. major Mateusz Zabłocki. 52 mogiły wokół, to są żołnierze, którzy polegli na Froncie Północnym, a także w walkach na Kujawach. Przed 5 laty dołączył do nich ich dowódca, którego, żeśmy ekshumowali w Bystrej niedaleko Bielska Białej i przywieźli tu tutaj w wielkiej asyście wojskowej i spoczywa tutaj kapitan Paweł Cyms – podsumował senator. - Chcemy też przypominać to przesłanie o wolnej Polsce, Polsce sprawiedliwej, w której żyjemy razem – pointa Roberta Gawła tak zbieżna z tym, co mówił prezydent Budasz oby przetrwała w nas choć do 100 rocznicy Pokoju w Trewirze. Choć dziś tak bardzo chcemy wierzyć w to życie razem tak po prostu na lata.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.