http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Lewą ręką, prawą nogą Waldek. WOŚP na Łaziach i nie tylko

Wyróżniony Lewą ręką, prawą nogą Waldek. WOŚP na Łaziach i nie tylko

Dziś w siedzibie Starostwa Powiatowego w Gnieźnie odbyła się konferencja prasowa zapowiadająca 27. Finał WOŚP w Gnieźnie. To co od początku warto podkreślić rzeczywiście za jednym stołem usiedli starosta Piotr Gruszczyński i prezydent Gniezna Tomasz Budasz. To zapewne pozytywny przejaw obecnego układu sił politycznych w mieście i powiecie. Jednakowoż prawdopodobnie, organizatorzy konferencji wyszli z założenia, że im więcej grzybów w barszczu, tym lepiej.


No jeśli ktoś lubi grzybową, a nie barszcz
Od przybytku głowa nie boli, to porzekadło ludowe nijak się ma do rzeczywistości konferencji i brfingów prasowych. Mieliśmy nadzieję, że błędu nagminnego za poprzedniego Zarządu Powiatu nie będziemy już cierpieć jako dziennikarze. Nie chodzi tu zresztą o nasze zmagania a o niekomunikatywność przekazu, który rodzi się w takiej sytuacji. A to już dotyka społeczeństwa. Cel jednak szczytny więc… Nie było za tym obficie obsadzonym stołem ani jednego woluntariusza, który będzie cały dzień zasuwał po ulicach nawet gdyby było – 15 C. Wszak nie trudno się zgodzić, że to oni są siła WOŚP, co zaznaczył Grzegorz Reszko. – Nie wolno zapominać o tym, że sukces WOŚP to ci których imion często się publicznie nie wspomina, którzy tak naprawdę pozostają anonimowi, a to oni są sercem Orkiestry. Myślę tu o woluntariuszach, którzy wyjdą na ulice z puszkami i będą kwestować i wielu którzy będą ich wspierać – przypominał Grzegorz Reszko. dyrektor C.K. eSTeDe. – W tym roku będzie gruba liczba woluntariuszy bo 200 – uzupełnił Kazimierz „Tinkers” Kubów, szef gnieźnieńskiego sztabu WOŚP.

Jeśli chodzi o organizowanie konferencji prasowej, to ten nadmiar nie wpływa dobrze na skuteczność informacji, to wiadomo, a może niestety nie wszystkim.

Natomiast niewątpliwie bogaty program, daje większa szansę uzbierania większej kasy. – W tym roku jak zawsze zresztą, robimy wszystko zupełnie za darmo, zespoły także grają za darmo – mówi szef sztab zapowiadając atrakcje. Z tą kwestią nie zgodził się do końca dyrektor Reszko, mając w pamięci czas gdy zespoły kasowały horrendalne zwroty kosztów, grając za darmo. - Tym razem faktycznie wszyscy gramy za darmo, a pracownicy eSTeDe i tu mogę powiedzieć, jak zawsze są woluntariuszami – uzupełnia Grzegorz Reszko.

Będzie się działo
- Całe centrum działania to będzie Jezioro Winiary i tu lewą ręką prawą nogą będzie Waldek Rychert, i on tam będzie dowodził – mówi Kazimierz „Tinkers” Kubów. Faktycznie wśród tegorocznych organizatorów znaleźli się Królewskie Morsy Gniezno. Organizatorami tegorocznego finału są zatem: Starostwo Powiatowe, Urząd Miejski, CK eSTeDe, MOK, Królewskie Morsy Gniezno, a także Gnieźnieński Ośrodek Sportu i Rekreacji. Patronat nad imprezą objęli Prezydent Miasta Gniezna i Starosta Piotr Gruszczyński.

Pośród atrakcji artystycznych znajdą się koncerty. Zagra między innymi Zagrali i Poszli popularny gnieźnieński zespół z pogranicza piosenki górskiej, folku i szanty. – Dla nas jest to zupełnie naturalne, ze wspieramy WOŚP robimy to nie pierwszy raz, ja natomiast osobiście pamiętam że jeszcze jako harcerz byłem mocno zaangażowany w działania WOŚP – mówi obecny na konferencji Andrzej Janka wokalista ZiP.

Obok Zagrali i Poszli usłyszymy także zespół Fan Art. Nestorzy rocka w Gnieźnie zapowiadają niespodziankę. – My chcemy na ten koncert WOŚP zagrać trzy premierowe utwory własne. Nie ukrywajmy od lat nie graliśmy swoich utworów, te stare zostały zapomniane i graliśmy covery, ale teraz będą też nasze nowe utwory – powiedział Andrzej Andrzejewski  gitarzysta Fan Art.

Plan działania gnieźnieńskiego 27 Finału WOŚP wygląda następująco:
Hala widowiskowo - sportowa:
8.00 - odprawa dla wolontariuszy

Jezioro Winiary:
11.00 - Rekreacyjny Bieg Morsa
11.30 - pokaz Strongwoman i ćwiczenia z Karoliną Koszelą
12.00 - WOŚPowanie

Hala widowiskowo - sportowa:
Od 12.00 do 16.00 ścianka wspinaczkowa
Od 12.00 do 17.00 program dla dzieci
- warsztaty tworzenia masek karnawałowych
- gry planszowe z Fantasmagorią
- kolorowanie ilustracji z WOŚP
14.00 - balik karnawałowy z motywem z filmu „Coco”
15.10 - zajęcia taneczne dla dzieci
15.40 - karate - pokaz - Klub Karate Inochi Gniezno
16.00 - balet dla dzieci - pokaz - Szkoła Tańca i Baletu Le Pas

od 16.30 do 20.00 (występy przeplatane licytacjami)
16.30 - Zespół Tańca Ludowego Gniezno
17.00 - Orkiestra Dęta Powiatu Gnieźnieńskiego
17.30 - Chór Metrum
18.10 - Zagrali i poszli
19.10 - Fan Art
20.00 - Światełko do nieba - pokaz laserowy oraz fireshow
20.20 - gwiazda wieczoru Sonia M

Sonia M to gość specjalny gnieźnieńskiego finału. Gwiazda wieczoru zagra dla WOŚP już dzień wcześniej w Berlinie. – Przedłużyliśmy sobie finał, dzień wcześniej dzieją zagraniczne finały. My zagramy w Berlinie, tam też zresztą jedziemy na własny koszt, po prostu mnie i moim muzykom idea jest bardzo bliska – powiedziała nam Sonia M. – Organizatorzy pytali nas ile zagramy? Powiem tak: zagramy tyle ile trzeba i jak trzeba – dodaje wokalistka.

Przedstawiciele obu władz samorządowych zapewnili nie tylko o swoim honorowym wsparciu. Przypomnijmy 27 Finał WOŚP już 13 stycznia w niedzielę.

I choć z jednej strony „hura optymizm” wobec WOŚP momentami topnieje w społeczeństwie, a opowiadanie w narracji, że wszyscy kochamy Orkiestrę jest nadużyciem i generalizowaniem, do czego nikt nie ma prawa to WOŚP gra, a zebrane kwoty z każdym finałem są większe.

Hasłem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest w tym roku „Pomaganie jest dziecinnie proste”. W tym roku gramy dla dzieci i bez focha - wszyscy wiedzą o co chodzi. Środki zostaną przeznaczone na zakup sprzętu dla specjalistycznych szpitali dziecięcych. - Wymyśliliśmy, że u nas hasłem będzie także „W Gnieźnie będzie bajecznie, kolorowo i rock and rollowo” bo granie na WOŚP-ie to jest fajna energia, która wszystkim się tego dnia udziela, bez względu na pochodzenie społeczne czy przynależność organizacyjną. Wszyscy tego dnia, co jest najważniejsze, bawią się świetnie i mamy piękny, fantastyczny karnawał w Gnieźnie. Dzielimy się tym, bo to do nas wraca, a przynajmniej do naszych dzieci i to jest nasz szczytny cel – powiedział Kazimierz „Tinkers” Kubów szef Sztabu WOŚP w Gnieźnie.

Nie prawdą jest, że wszystkim się ta energia udziela, że wszyscy się bawią świetnie, wydaje się jednak, że ci, którzy korzystali ze sprzętu zakupionego przez WOŚP zwłaszcza przy leczeniu dzieci, raczej nie mają wątpliwości. Sprawa jest dziecinnie prosta. Nie wmawiajmy sobie niczego wzajemnie, ktoś chce – pomaga, nie chce nie musi. Warto być tylko w swoich wyborach konsekwentnym. Primum Non Nocere, jak mawiał Hipokrates.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.