http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Radni zgodni w sprawie wynagrodzenia prezydenta

Wyróżniony Radni zgodni w sprawie wynagrodzenia prezydenta

Kilka dni temu taka sama decyzja została podjęta w sprawie uposażenia starosty gnieźnieńskiej, a dziś radni miejscy nie obniżyli wynagrodzenia prezydentowi Tomaszowi Budaszowi. Niemal wszyscy radni uznali, że odgórne zalecenie, by takiej zmiany dokonywać w ich jednostkach, to zbyt daleka interwencja władz centralnych w sprawy samorządowe.


Sam zainteresowany całej sprawie się nawet nie przysłuchiwał. Prezydent Tomasz Budasz nie był obecny na dzisiejszym posiedzeniu Rady Miasta Gniezna, bo wyjechał na letni urlop. Już kiedyś stwierdził natomiast, że to jest krzywdząca dla niego decyzja, bo jak mówił, dobrze pracuje, a jego pensja ma zostać bez powodu obniżona o 20 procent. Podobne zdanie w tej kwestii dziś wyrażali nie tylko radni z jego zaplecza politycznego, bo tak samo głosi nawet opozycja. Przed kluczowym głosowaniem było pewne, że taka uchwała nie przejdzie. – My mamy takie nieodparte wrażenie, że uczestniczymy w jakiejś grotesce, bo patrząc z punktu widzenia tego wszystkiego, co robi prezydent Tomasz Budasz dla miasta Gniezna, a tylko przypomnę, że w ciągu tej kadencji zrobiono inwestycje za 70 milionów i ponad 50 milionów pochodziło ze środków zewnętrznych, to trudno zrozumieć za co ma zostać ukarany – argumentuje Dariusz Banicki, przewodniczący klubu radnych Platformy Obywatelskiej w Radzie Miasta Gniezna.

Drugim aspektem całej sprawy jest fakt konfliktu prawnego. – Ustawa o samorządzie mówi jasno, że to Rada Miasta decyduje o wynagrodzeniu w zakresie obowiązków danego prezydenta i to jest kompetencja Rady Miasta – przypomina wreszcie radny z PO. Nie wiele inaczej brzmi stanowisko zaprezentowane przez radnego opozycji. – Jest to zabieranie kompetencji samorządowi i my się nie zgadzamy z tym pomysłem. Uważam, że tak głęboka ingerencja w sprawy samorządowe jest niewłaściwa. Są odpowiednie kominy płacowe i odpowiednie ustawy, one wszystko to regulują. W kompetencjach rad gmin i powiatów natomiast leży ustalanie pensji włodarzom tychże samorządów – twierdzi Jerzy Paweł Lubbe z Gnieźnieńskiego Porozumienia Samorządowego.

W głosowaniu nad uchwałą wzięło udział łącznie 22 radnych. Za jej przyjęciem rękę podniosło tylko trzech: Marek Bartkowicz (PiS), Ryszard Niemann (GPS) Jan Szarzyński (radny niezrzeszony). Przeciwnych było aż 18, w tym wszyscy z PO i SLD, czterech radnych z GPS i trzech niezależnych a jeden wstrzymał się od głosu w tej sprawie (Maciej Elantkowski z GPS).

Przeprowadzenie głosowania nad uchwałą obniżającą pensję prezydenta, to obowiązek wynikający z przyjętej w Sejmie przed kilkoma tygodniami ustawy wprowadzającej zmniejszenie wynagrodzenia dla wójtów, starostów, burmistrzów i prezydentów o 20 proc. z dniem 1 lipca 2018 roku.

Decyzję Rady Miasta Gniezna może teraz uchylić wojewoda wielkopolski, który jako organ nadzorujący jednostki samorządowe ma możliwość uznania podjętej uchwały jako niezgodnej z obowiązującymi przepisami prawnymi.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.