http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

Radni nie pozwolą na hazard przy szkołach?

Wyróżniony Radni nie pozwolą na hazard przy szkołach?

Radni miejscy głosowali w środę po południu nad kilkoma ważnymi dla Gniezna rozwiązaniami. Wiele spraw miało charakter typowo kosmetyczny i ich przyjęcie, bądź odrzucenie nie było związane z długimi dyskusjami. Najbardziej znaczącym elementem było wydanie negatywnej opinii pomysłowi utworzenia kasyna z grami hazardowymi w hotelu mieszczącym się przy ulicy Sobieskiego, ale załatwiono też dwie inne ważne sprawy.


Sprawa utworzenia na terenie miasta kasyna z grami hazardowymi, mówiąc delikatnie, wśród radnych wzbudziła spore zaniepokojenie. Powód? W bliskim sąsiedztwie tej inwestycji są zlokalizowane trzy szkoły: Zespół Szkół Ekonomiczno-Odzieżowych, III Liceum Ogólnokształcące i Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1. Pomysł uznano zresztą za kuriozalny nie tylko z tego powodu, bo niektórzy radni podnosili argumenty o charakterze społeczno-etycznym przeciw takiemu przedsięwzięciu. – Ja powiem w swoim imieniu, bo jak podkreślałem wielokrotnie, w naszym klubie w tego typu sprawach jest demokracja. Ja patrzę  na to jako oświatowiec, tam przecież są trzy szkoły i myślę, że to nie jest dobry pomysł, żeby lokalizować tam kasyno. Ja będę głosował przeciwko – mówi Jerzy Paweł Lubbe, radny klubu Gnieźnieńskiego Porozumienia Samorządowego. – Z tego, co się zorientowałem, to władze samorządowe na poziomie gminy wydają tylko opinię, która nie jest chyba za bardzo wiążąca. Ja nie jestem przeciwko tego typu kasynom, ale w tej lokalizacji to jest chyba zły pomysł – zauważa J. P. Lubbe.

Stanowiska pozostałych członków Rady Miasta Gniezna idą dużo dalej. – Gościliśmy na naszej komisji prezesa firmy poznańskiej, który złożył wniosek pisemny i ustny o zaopiniowanie lokalizacji kasyna gry w Hotelu NEST. Ten wniosek otrzymał negatywną opinię ponieważ w pobliżu znajdują się szkoły ponadpodstawowe, do których chodzi młodzież dorastająca i ona mogłaby tam bywać od momentu ukończenia 18 lat – twierdzi Anna Krzemińska, radna Platformy Obywatelskiej oraz przewodnicząca Komisji Polityki Społecznej i Bezpieczeństwa Publicznego, której siedmiu członków było przeciwnych, a trzech wstrzymało się od głosu. – Wiemy doskonale, jakie istnieją zagrożenia, bo dla jednych to jest dobra zabawa i oni wiedzą, kiedy należy ją przerwać, a dla drugiego człowieka to jest niebezpieczeństwo jakiegoś uzależnienia, stąd nasze stanowisko – tłumaczy A. Krzemińska.

Czy akceptacja dla kasyna byłaby możliwa przy innym miejscu jego lokalizacji? – Uważam, że nie. W Gnieźnie jest taki oddział, w którym są leczone takie uzależnienia, on się znajduje w szpitalu „Dziekanka”, który rehabilituje osoby uzależnione nie tylko od alkoholu, ale także od takich właśnie gier hazardowych. Nasze miasto, to nie jest Las Vegas i ja rozumiem chęć przedsiębiorcy, który zainicjował tam pewną ideę, ale bezwzględnie się temu sprzeciwiam i nie popieram tego pomysłu. To nie jest nam potrzebne, bo to nie jest produkt pierwszej potrzeby, więc idźmy w innym kierunku, a nie dawajmy tu okazji do uwikłania być może jakiejś kolejnej grupy ludzi w nowe uzależnienia – ocenia Ryszard Niemann z GPS.

Rada Miasta Gniezna podjęła wczoraj inną ważną decyzję. Czwartoklasistów i szóstoklasistów z niektórych szkół podstawowych na terenie Gniezna po wakacjach czeka zmiana szkoły. Wszystko spowodowane jest faktem drugiego etapu uzupełniania trzech byłych gimnazjów, które przekształcono przed rokiem na mocy reformy edukacji w szkoły podstawowe, a w nich teraz nie mamy wystarczającej liczby uczniów. – To jest drugi rok organizowania szkół podstawowych na bazie szkół gimnazjalnych i w związku z tym, że w tych szkołach nowi uczniowie pojawiają się dopiero z rekrutacji pierwszoklasistów, one muszą być napełniane przez innych uczniów. Dzięki temu zabiegowi zapewniamy że godziny funkcjonowania ucznia w szkole są bardziej racjonalne, tzn. zajęcia w tych szkołach, z których przenosimy po kilka oddziałów w całości będą trwały krócej. Taki element będzie musiał wystąpić raz jeszcze, za rok – mówi Michał Powałowski, wiceprezydent Gniezna który zajmuje się sprawami oświatowymi w Urzędzie Miejskim. Na miejsce nieprzychodzących nowych gimnazjalistów są tam przenoszeni z innych placówek. – W tym roku uczniowie z SP nr 2 i SP nr 5 są przenoszeni do SP nr 1, z SP nr 6 i SP nr 9 są przenoszeni do SP nr 7, z SP nr 12 są przenoszenie do SP nr 10. W ten sposób w tych nowych podstawówkach od września będziemy już mieli klasy: 1,2,4,5,7,8 a za rok będzie tam pełna obsada – tłumaczy wiceprezydent.

Przyjęta została także uchwała z nowym planem zagospodarowania przestrzennego na osiedlu Skiereszewo. Projekt zakłada posadowienie w ok. ulicy Warzywnej obiektu handlowego wielkopowierzchniowego z asortymentem dla domu i ogrodu. Dodatkowo ma zostać wybudowana nowa droga, której zadaniem będzie odprowadzenie ruchu drogowego z samego marketu oraz zapewni wyjazd mieszkańcom ulic: Warzywnej, Sadowej i Ogrodowej w ulicę Poznańską. Inwestycja ma być finalizowana na przełomie 2019 i 2020 roku i na drodze kompromisu powierzchnia planowanego hipermarketu będzie mniejsza od planowanej w niedalekiej przeszłości, a większa ilość gruntu inwestycyjnego zostanie przeznaczona pod zabudowę wielorodzinną, bo tego życzyli sobie tamtejsi mieszkańcy, którzy nie chcieli bliskiego sąsiedztwa z takim obiektem.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.