http://informacjelokalne.pl/images/banners/skwp_baner.jpg

„To jest silniejsze ode mnie”

Wyróżniony „To jest silniejsze ode mnie”

Jego powrót do lokalnej polityki jest pewny. Tym razem jednak Zdzisław Kujawa, który przed kilkoma laty zniknął z Rady Powiatu Gnieźnieńskiego będzie ubiegał się jesienią o mandat radnego do Rady Miasta Gniezno. Dziś zapraszamy na rozmowę z działaczem reprezentującym od lat Sojusz Lewicy Demokratycznej w Gnieźnie, którego zapytaliśmy o jego oceny na temat lokalnej polityki i plany dotyczące jego osoby.


- Jak wyglądały te lata, które spędził Pan poza lokalną polityką? Czy zmieniło się coś w Pana patrzeniu na to wszystko?
- Na pewno coś się zmieniło. To tylko pozornie tak wygląda, że ja byłem poza polityką, bo choć oficjalnie byłem rzeczywiście poza nią, to tym życiem miejskim i powiatowym siłą rzeczy żyłem, a zresztą ja funkcjonuję w pewnej przestrzeni miasta kierując Spółdzielnią Mieszkaniową, czyli firmą, która obejmuje swoim działaniem ok. 40 proc. mieszkańców Gniezna, a więc nie mogłem od tej polityki odejść zupełnie. Na samym początku, jak przestałem być radnym, to wyłączyłem się jednak z tej większej polityki miejskiej, nie miałem możliwości angażowania się w nią bezpośrednio, ale mimo wszystko cały czas byłem na bieżąco z tymi tematami, które się tutaj działy, więc zupełnie od polityki oderwany nie byłem. Jako wieloletni samorządowiec na pewno musiałem pewne pomysły czy koncepcje, które gdzieś się tam pojawiały, analizować i patrzeć na to, jak ja bym to zrobił i jak ja bym to widział i czasami oczywiście przekazywałem to moim kolegom w samorządach, czy miejskim, czy powiatowym.

- Dlaczego zdecydował się Pan na powrót do polityki i dlaczego zapowiedział Pan start w wyborach do Rady Miasta, a nie Rady Powiatu, w której Pan zasiadał 3,5 kadencji?
- To widocznie jest silniejsze ode mnie. Ja chcę mieć wpływ na to, co się dzieje w otaczającej nas rzeczywistości, bo żyję w tym mieście i chcę współtworzyć to miasto. Mam tutaj szczególnie na myśli ten teren, którym zarządzam, a poprzez to mieć również wpływ na to, co się dzieje w całym mieście, bo miasto trzeba postrzegać przez pryzmat dużo szerszy. Muszę jednak powiedzieć, że to głównie element zauważenia przez prezydenta Tomasza Budasza problemów Spółdzielni Mieszkaniowej moją decyzję spowodowały, że postanowiłem jednak wystartować w wyborach do Rady Miasta. Wiele inicjatyw, które żeśmy wspólnie podejmowali z prezydentem i jego zastępcą - Jarosławem Grobelnym, ta współpraca i wzajemne ustępstwa czy pomoc w drobnych sprawach, to wszystko pokazywało, że można zrobić więcej dla tego miasta i mieszkających w nim ludzi. Ja mam tutaj na myśli szczególnie mieszkańców spółdzielni, bo zawsze podkreślałem, że spółdzielcy to są też mieszkańcy miasta, którzy płacą podatki i dlaczego mieszkaniec, który mieszka przy ulicy Chrobrego ma mieć budowane drogi, chodniki ze środków budżetu miejskiego, a spółdzielca, który mieszka przy tej samej drodze publicznej już nie ma tej drogi wybudowanej ze środków publicznych, a musi wykładać je sam. Do tej pory takie myślenie troszeczkę występowało u niektórych włodarzy miasta, a prezydent Budasz pokazał, że można inaczej na to spojrzeć i stąd moja decyzja.

- Powoli kończy się kadencja tych samorządów. Jak ocenia Pan działania Rady Miasta i Rady Powiatu?
- Ja oceniam ekipę rządzącą w Radzie Miasta pozytywnie, a nawet więcej niż pozytywnie, bo widzę, że ta ekipa stworzona 4 lata temu potrafi się dogadać na tyle, że efekty ich prac i pomysłów wspólnych są widoczne w Gnieźnie. Oni wpadli na takie pomysły, które z jednej strony są oczywiste, a z drugiej strony można się tylko zapytać, no dlaczego nikt wcześniej na to nie wpadł. Mam tutaj na myśli zrobienie dwukierunkowej ul. Pocztowej czy też zlikwidowanie tych trzech mostów, ale nie tylko, bo również jest wiele innych inicjatyw, które mniej kosztują, ale jednak są istotne dla lepszego funkcjonowania tego organizmu, jakim jest miasto Gniezno. Są i większe inwestycje typu hala widowiskowo-sportowa czy inwestycje infrastrukturalne, ale one bronią się same. Ta ekipa, to są właściwi ludzie na właściwych miejscach, mają wizję dalszego rozwijania tego miasta i warto powierzyć im kierowanie tym miastem na następną kadencję.

- Czy dla Rady Powiatu znajdzie Pan jakieś słowa uznania?
- Radę Powiatu obserwowałem nieco mniej, głównie śledząc jej pracę w mediach lokalnych i w tym również w portalu infomacjelokalne.pl, ale nie bywam na sesjach osobiście i nie czuję tej atmosfery. Z tego, co obserwuję, to obecne kierownictwo nie radzi sobie z właściwą komunikacją, przede wszystkim z radnymi, a to świadczy o braku doświadczenia w kierowaniu szerszymi zespołami ludzkimi, jak również umiejętnościami współpracy z różnymi ludźmi. Samorząd powiatowy jest takim organizmem, w którym trzeba umieć godzić różne opcje i zapatrywania, które gdzieś się tam zawsze pojawiają, a pani staroście i całemu Zarządowi tego właśnie zabrakło. Proszę zauważyć, że oni mają koalicję, która posiada większość w tej Radzie, ale jeden podmiot dominujący nie chciał jakoś zauważyć, że aby ta koalicja sprawnie funkcjonowała, to trzeba również umieć dogadywać się z koalicjantem, czyli można powiedzieć, że zabrakło tam woli do większego kompromisu. To wszystko powodowało, że ciągle występowało i występuje iskrzenie w tej koalicji, a to nie sprzyja niestety efektywnemu działaniu.

- Szpital się jednak buduje…
- To jest jedyny pozytyw. Ja jestem jak najbardziej za tym, żeby udało się ten szpital pobudować. Mam jednak wiele obaw, czy uda się to zrobić w taki sposób, żeby funkcjonował on tak, jak sobie wyobrażają obecni włodarze tego powiatu. To jest obiekt troszeczkę ponad miarę i ponad możliwości tego powiatu, bo nie wystarczy tylko postawić budynek, tylko trzeba jeszcze mieć środki na jego wyposażenie, a potem utrzymanie i mieć lekarzy do leczenia. Z tym będzie niestety duży problem, bo wiemy doskonale, że budowa tego szpitala już pochłania w tej chwili multum środków i moim zdaniem przez następne kilkanaście lat będzie pochłaniało nie wiele mniej ze względu na spłatę długów i bieżące utrzymanie tej placówki. Z tych środków, które dzisiaj są w dyspozycji powiatu nie wystarczy, żeby wybudować ten szpital do końca i pytanie, czy będzie możliwość pozyskania środków zewnętrznych, ja tego nie wiem i zobaczymy, jak będzie, ale życzę powodzenia i tym władzom, i kolejnym, które będą, ale ja tak różowo tego po prostu nie widzę.

- SLD razem z Tomaszem Budaszem w kolejnej kadencji Rady Miasta, to wydaje się realne i nawet oczywiste, a czy jest możliwa koalicja z PiS-em w Radzie Powiatu?
- To znaczy ja zawsze twierdziłem, że koalicja jest możliwa z każdym, pod warunkiem, że programowo się dogada taką współpracę. Myślę, że z PiS-em to byłby większy problem, bo o ile pod względem gospodarczym byśmy pewnie się dogadali, no ale w innych elementach tu już byłoby o wiele trudniej. Z drugiej strony samorząd jest takim obszarem funkcjonowania, gdzie polityka powinna być jak najmniej eksponowana, ale myślę, że tak daleko bym tutaj nie szedł, że SLD może zawrzeć koalicję z PiS-em. Myślę, że z każdym jesteśmy w stanie wejść w koalicję, ale przy PiS jest duży znak zapytania.

- Na koniec zapytam Pana wprost, czy Zdzisław Kujawa będzie po wyborach wiceprezydentem czy przewodniczącym Rady Miasta Gniezna?
- Ja powiem w ten sposób, że najpierw Zdzisław Kujawa musi wybory wygrać, czyli uzyskać akceptację społeczną, żeby można mówić o obsadzie jakiś stanowisk. Te rzeczy dzisiaj nie są rozważane, ale na pewno nie jestem zainteresowany funkcją zastępcy  prezydenta, ja mam taką swego rodzaju misję do spełnienia w Spółdzielni Mieszkaniowej, tu czuję się dobrze i nie mam zamiaru poddawać swojej osoby prezydentowi pod kątem współpracy bezpośredniej, tj. jako zastępca prezydenta. Myślę, że Tomasz Budasz, który jak zakładam wygra najbliższe wybory ma bardzo dobrych w tej chwili zastępców i gdyby ich zostawił na następną kadencję, to byłoby z pożytkiem i dla niego, i dla całego miasta. Co do funkcji w Radzie Miasta, to w zależności od tego, kto będzie miał większość w Radzie Miasta ten będzie decydował o obsadzie różnych stanowisk. Wariantów jest wiele i wszystkie są możliwe.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.